Bruksela: transformacja energetyczna nie może nikogo wykluczać

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Polska generalnie akceptuje ambitne cele polityki energetyczno-klimatycznej UE, ale chce je osiągnąć własną drogą - podkreślił prezes Taurona Filip Grzegorczyk

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Transformacja energetyczna musi obejmować transformację sektora węglowego; nikt nie może być wykluczony i zostać bez pomocy - taki jest główny wniosek debaty, zorganizowanej w środę w Brukseli przez portal Politico i Polski Komitet Energii Elektrycznej.

Głównym tematem debaty zatytułowanej "Energetyka węglowa a walka ze zmianami klimatu: co to znaczy sprawiedliwa transformacja energetyczna?" stała się pomoc dla regionów "węglowych", takich, w których górnictwo i energetyka węglowa stanowią podstawę funkcjonowania lokalnej gospodarki. Uczestnicy zgodzili się, że planowane w następnym budżecie UE wsparcie dla regionów "węglowych" jest konieczne.

Otwierający dyskusję wiceprezes PKEE - stowarzyszenia polskiego sektora elektroenergetycznego - i prezes Taurona Filip Grzegorczyk podkreślił, że Polska generalnie akceptuje ambitne cele polityki energetyczno-klimatycznej UE, ale chce je osiągnąć własną drogą.

- Tylko wtedy transformacja będzie efektywna i społecznie akceptowalna - podkreślał.

Przy gospodarce opartej na węglu, jak polska, na transformację trzeba patrzeć szerzej, bo to nie tylko kwestia sektora, ale niemal całego państwa - tłumaczył Grzegorczyk.

Komisarz ds. polityki regionalnej Corina Cretu zapewniła z kolei, że transformacja regionów "węglowych" to sprawa o najwyższym priorytecie, wymagająca złożonych strategii dla całych regionów. Przypomniała, że w kolejnej perspektywie budżetowej na lata 2021-2027 przewidziano rozwiązania dla takich obszarów. 

- Żadnego regionu nie powinniśmy zostawić samemu - zaznaczyła.

Uczestnicy dyskusji zwracali uwagę, że w UE z węgla powstaje dalej ok. jednej czwartej energii elektrycznej, a w sektorze górnictwa nadal pracuje ćwierć miliona ludzi. Rumuńska eurodeputowana Cristina Pruna przestrzegała, że pozostawienie ich samym sobie, bez pomocy może tylko wzmocnić falę populizmu w UE.

Marion Labatut z Eurelectric - europejskiego stowarzyszenia wytwórców prądu - podkreślała, że kopalń i tak nie można zamknąć z dnia na dzień, cały proces odchodzenia od węgla jako źródła energii będzie trwał długie lata. Ale jeżeli transformacja ma być sprawiedliwa, musi być dla wszystkich, także dla pracowników sektora węglowego - oceniła.

Megan Richards z DG Energy (Dyrektoriat Energii KE) zwróciła natomiast uwagę, że zatrudnienie w europejskim sektorze OZE jest kilkakrotnie większe niż w górnictwie. Przypomniała też, że KE nie może tak po prostu zakazać używania węgla. Dlatego Komisja wspiera różne pomysły na obniżenie jego emisyjności - zaznaczyła, dodając jednak, że dla transformacji powszechna akceptacja społeczna jest konieczna.

Z kolei Wendel Trio - szef organizacji Climate Action Network Europe - wyraził opinię, że węgiel w Europie powinien odejść jak najszybciej i wzywał do jak najszybszego zlikwidowania różnego rodzaju subsydiów, które go wspierają. Jego zdaniem, gdyby nie subsydia, to energetyka węglowa już dziś byłaby nieopłacalna i przegrywałaby rynkową konkurencję ze źródłami odnawialnymi. Trio zgodził się z innymi uczestnikami dyskusji - że transformacja nikogo nie powinna wykluczać, także pracowników sektora węglowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.