Bruksela: przepisy o odpadach niezgodne z prawem

Komisja Europejska podejmuje działania wobec Polski w dwóch sprawach dotyczących prawodawstwa o odpadach - czytamy w komunikacie Komisji Europejskiej przesłanym do redakcji portalu nettg.pl.

Komisja stwierdziła istnienie kilku braków w zakresie transpozycji do polskiego prawa unijnych przepisów o gospodarce odpadami z przemysłu wydobywczego.

Dyrektywa w sprawie gospodarowania odpadami pochodzącymi z przemysłu wydobywczego ma na celu zapobieganie wpływowi odpadów wydobywczych na środowisko i zdrowie człowieka oraz zmniejszanie tego wpływu. Zgodnie z tą dyrektywą obiekt unieszkodliwiania odpadów wydobywczych musi posiadać zezwolenie na działanie a obiekty stwarzające potencjalne zagrożenie dla zdrowia publicznego lub środowiska muszą opracować wewnętrzny i zewnętrzny plan awaryjny, których celem jest zapobieganie poważnym wypadkom, oraz plan gospodarowania odpadami.

Zapewnienie pełnej transpozycji oraz całkowitego przestrzegania dyrektywy w sprawie odpadów wydobywczych jest dla Komisji priorytetem. W Polsce przemysł wydobywczy nada działa i obejmuje wydobycie węgla kamiennego, miedzi, ołowiu i cynku, w tym w kopalniach odkrywkowych. W przyszłości możliwe jest uruchomienie nowych przedsięwzięć wydobywczych, w tym wydobycia gazu łupkowego. Ponadto w Polsce istnieje kilka zamkniętych i nieczynnych obiektów, które również podlegają przepisom dyrektywy.

Dyrektywa 2006/21/WE została przetransponowana do polskich przepisów dnia 10 lipca 2008 r. Mimo że wiele z jej przepisów zostało przetransponowanych w prawidłowy sposób, Komisja ma obawy co do przepisów dotyczących działań podejmowanych po zamknięciu obiektu unieszkodliwiania odpadów, celów i treści planu gospodarowania odpadami, ogólnego dostępu do informacji dotyczących planów gospodarowania odpadami, zapobiegania transgranicznym skutkom poważnych wypadków, uczestnictwa opinii publicznej w przeglądzie zewnętrznego planu awaryjnego oraz stosowania zasady odpowiedzialności za środowisko w odniesieniu do wszelkich działań z zakresu unieszkodliwiania odpadów wydobywczych.

Komisja wskazała te braki w wezwaniu do usunięcia uchybienia przesłanym władzom polskim w dniu 17 lutego 2011 r. Ponieważ mimo deklaracji władz polskich potwierdzającej wolę wprowadzenia zmian do prawa krajowego stosowne poprawki wciąż nie zostały przyjęte, Komisja zdecydowała się na przesłanie uzasadnionej opinii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.