Brexit oznacza opóźnienie lub zawieszenie negocjacji o TTIP

fot: Krystian Krawczyk

Z ostatecznych rezultatów czwartkowego referendum w Wielkiej Brytanii wynika, że 51,9 proc. głosujących opowiedziało się za Brexitem, a 48,1 proc. za pozostaniem kraju w UE

fot: Krystian Krawczyk

Decyzja Brytyjczyków o opuszczeniu UE (Brexit) oznacza opóźnienie lub zawieszenie negocjacji porozumienia o wolnym handlu między UE i USA (TTIP), gdyż to Londyn był jednym z rzeczników jego zawarcia - mówili uczestnicy piątkowej (24 czerwca) debaty Fundacji Pułaskiego i Centrum Stosunków Międzynarodowych.

Z ostatecznych rezultatów czwartkowego referendum w Wielkiej Brytanii, ogłoszonych w piątek przez brytyjską komisję wyborczą, wynika, że 51,9 proc. głosujących opowiedziało się za Brexitem, a 48,1 proc. za pozostaniem kraju w UE.

- W tej sytuacji nie mamy co liczyć na zamknięcie negocjacji TTIP ani w najbliższej perspektywie, ani w dalszej perspektywie. To na czym się opierał dzisiejszy porządek liberalny, a więc handel międzynarodowy, dzisiaj odchodzi do lamusa - mówiła podczas debaty Katarzyna Pisarska z Europejskiej Akademii Dyplomacji.

Negocjacje dotyczące TTIP, czyli Transatlantyckiego Porozumienia Handlowo-Inwestycyjnego, które utworzyłoby strefę wolnego handlu pomiędzy USA i Unią Europejską oraz wprowadziło wzajemne uznawanie standardów, trwają od 2013 roku. Dotychczas odbyło się 13 rund rozmów. Strony zamierzały przeprowadzić 14. rundę w lipcu i zapowiadały gotowość zakończenia rozmów do końca 2016 r. Zdaniem ekspertów wydaje się to jednak obecnie mało prawdopodobne.

Jak zauważyła Katarzyna Pisarska, przez najbliższe lata uwaga Brukseli będzie koncentrowała się na negocjacjach z Wielką Brytanią dotyczących jej przyszłego statusu.

Także zdaniem byłego marszałka senatu Longina Pastusiaka Brexit zatrzyma negocjacje ws. TTIP.

- Wielka Brytania była bliżej porozumienia i była siłą naciskającą na porozumienie z USA. Amerykanom bardzo zależy i prezydent USA Barack Obama chce do końca tego roku zawrzeć to porozumienie. Obawiam się, że skutkiem Brexitu będzie osłabienie tych sił w Unii Europejskiej, które wspierały zawarcie porozumienia do końca roku - mówił Pastusiak.

Zbigniew Pisarski z Fundacji Pułaskiego dodał, że gdy miał ostatnio okazję zapytać w Brukseli przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Martina Schulza o losy TTIP, jeśli dojdzie do Brexitu, ten "zamilkł na jakieś 45 sekund".

- Nie wiedział, od której strony zacząć i powiedział, że wówczas wszystko się rozsypie. (...) On, jako jeden z głównych przedstawicieli w negocjacjach z USA, nie widział w takim wypadku TTIP. I niestety potwierdza się, że najprawdopodobniej to będzie odłożone "na ruski rok" i się nie ziści. Nie ma planu B - dodał Pisarski.

Według uczestników debaty Brexit oznacza złe wiadomości dla europejskiej gospodarki. Były minister spraw zagranicznych, a obecnie szef rady nadzorczej Citibanku Andrzej Olechowski porównał tę sytuację do człowieka świeżo po zawale serca, gdy nie wiadomo jeszcze, jak rozległe szkody ten zawał spowodował.

- Obawiam się, że integracja połączy kraje podobnie myślące, a my jesteśmy krajem niepodobnie myślącym - mówił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.