Branża górnicza wśród trzech z najwyższą wypadkowością

Jedną z trzech branż o najwyższym wskaźniku wypadkowości jest branża górnicza - mówi w rozmowie z netTG.pl Piotr Kalbron, Okręgowy Inspektor Pracy w Katowicach. 

fot: Kajetan Berezowski

Piotr Kalbron, Okręgowy Inspektor Pracy w Katowicach

fot: Kajetan Berezowski

Jedną z trzech branż o najwyższym wskaźniku wypadkowości jest branża górnicza - mówi w rozmowie z netTG.pl Piotr Kalbron, Okręgowy Inspektor Pracy w Katowicach. 

Jesteśmy na Kongresie Małych i Średnich Przedsiębiorstw, czyli tego sektora gospodarki, którego w dużym stopniu dotyczą zmiany uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy. Jak to wygląda w naszym województwie? Rzeczywiście przychodzicie z kontrolą i okazuje się, że coś jest do zmiany, do poprawy w danej firmie? 

Od praktycznie czterech miesięcy prowadzimy czynności kontrolne w zakresie nowych uprawnień, jakie uzyskaliśmy 8 lipca, dotyczących stwierdzania istnienia stosunku pracy w przypadku umów zlecenia i umów zawieranych w ramach współpracy B2B, jeżeli faktyczne warunki wykonywania pracy wskazują na istnienie stosunku pracy. Aktualnie, po przeprowadzonych czynnościach kontrolnych w województwie śląskim, ale także w całej Polsce, widzimy pozytywny odzew ze strony pracodawców. Wydaliśmy około 700 poleceń i większość z nich została zrealizowana. Nie ma jeszcze przypadku wydania decyzji administracyjnej w skali Polski, czyli sytuacji, w której pracodawca nie wykonał polecenia inspektora pracy, a sprawa musiała zostać przekazana do Okręgowego Inspektora Pracy, który ma uprawnienie do stwierdzenia istnienia stosunku pracy w drodze decyzji administracyjnej. Pozytywny odzew jest także ze strony pracodawców. Zdarzają się przypadki, że już na początku kontroli jesteśmy informowani, że umowy te, po tak zwanej samokontroli, zostały przez pracodawców przekształcone w umowy o pracę.

700 to dużo czy mało, biorąc pod uwagę ile firm Państwo kontrolujecie?

Na takie oceny będziemy musieli jeszcze chwilę poczekać. Myślę, że po roku funkcjonowania będziemy mogli dokonać takiej oceny i analizy, czy to jest dużo, czy mało.

Pojawiał się argument o elastyczności, że to przecież sam pracownik czasem wybiera np. umowę cywilno-prawną. To się pokrywa z tym, co obserwujecie prowadząc kontrolę? 

Myślę, że najlepszym odnośnikiem do tego, jak wyglądają nasze czynności kontrolne, ale także jak podchodzimy do pewnych aspektów, jest też nowe uprawnienie Głównego Inspektora Pracy, czyli wydawanie interpretacji indywidualnych, które są publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej. Zachęcam wszystkich do korzystania z nich, bo tam są opisane różne sytuacje z różnych branż i każdy z pracodawców, który ma wątpliwości, może wystąpić do nas o taką interpretację. Również po samej analizie tych dokumentów, które są publikowane, można dojść do wniosków dotyczących tego, czy faktycznie u danego pracodawcy występują cechy stosunku pracy i czy należałoby zmienić podstawę zatrudnienia na umowę o pracę.

Czy śląski rynek pracy to jest rynek pracownika pod kątem respektowania jego uprawnień? 

Można powiedzieć, że z roku na rok przestrzeganie przepisów prawa pracy, ale także przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, wzrasta w województwie śląskim, również dzięki naszej działalności. Możemy to zauważyć również pod względem BHP, jeżeli chodzi o wypadki przy pracy. Uruchomiona została Śląska Strategia Ograniczania Wypadków przy Pracy. Po naszej analizie wytypowaliśmy trzy branże: górniczą, przetwórstwa przemysłowego i budowlaną, w których tych wypadków jest najwięcej. Nasze czynności prewencyjne, bo Państwowa Inspekcja Pracy to nie tylko kontrole, ale także prewencja, skupiają się na tych trzech branżach. W całej Polsce też już widzimy efekty tych działań - liczba wypadków, przede wszystkim tych ze skutkiem śmiertelnym, zmniejsza się.

To dużo mniejsza liczba niż na przykład pięć lat temu? 

Myślę, że na przestrzeni ostatnich lat tak, ale widzimy też inne nieprawidłowości, jak niewypłacanie wynagrodzenia. To cały czas jest bolączka i nadal się z tym mierzymy. Szczególnie w województwie śląskim problemem jest również nieprzestrzeganie przepisów i zasad BHP w tych trzech branżach, głównie w branży budowlanej, na małych budowach. Jedną z trzech branż zagrożonych wypadkowością, o najwyższym wskaźniku wypadkowości, jest branża górnicza.

I to właśnie górnicy to jest ta grupa zawodowa, która się z Państwem kontaktuje? 

Oczywiście, że tak. Jest bardzo dobra współpraca z Wyższym Urzędem Górniczym. Ostatnio odbyło się spotkanie robocze w Okręgowym Inspektoracie Pracy i nad tym właśnie debatowaliśmy. W OIP w Katowicach funkcjonuje specjalna sekcja branży górniczej - Krajowa Sekcja Górnictwa, która zajmuje się kontrolami w całej Polsce, zarówno w kopalniach odkrywkowych, jak i podziemnych. Spotkaliśmy się roboczo i wymienialiśmy poglądy na temat tego, w jaki sposób bezpośrednio wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa pracy w kopalniach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

712 miliardów dolarów wyparowało z górniczych spółek. Winna wojna Trumpa

Październik okazał się fatalny dla górnictwa. Największe spółki wydobywcze świata straciły w ciągu miesiąca 226 mld dolarów, a od szczytu w lutym – już 712 mld dolarów. To spadek o 26% – pisze Frik Els w serwisie mining.com.

Naukowcy górniczego wydziału wśród najlepszych. Doceniono ich w prestiżowym rankingu

Naukowcy Wydziału Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii Politechniki Wrocławskiej znaleźli się wśród w 2 proc. najczęściej cytowanych na świecie. 

To jemu rada nadzorcza JSW powierzyła obowiązki prezesa spółki. Jest związany z firmą od 29 lat

Rada nadzorcza Jastrzębskiej Spółki Węglowej powierzyła pełnienie obowiązków prezesa Tomaszowi Gawlikowi - podała we wtorek spółka.

W Indiach mocno stawiają na węgiel. Duży wzrost produkcji w październiku

Produkcja węgla w indyjskich kopalniach wzrosła w październiku o 42 proc. porównując rok do roku – pisze BusinessWorld.