Branża gazowa dostosowuje się do wyzwań, takich jak “zielone“ gazy

fot: ARC

Budowa gazociągu Czeszów-Wierzchowice ma kosztować niemal 50 mln zł i będzie współfinansowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Zakończenie inwestycji planowane jest na IV kwartał 2016 r.

fot: ARC

Polska branża gazowa dostosowuje się do nowych wyzwań, jak pojawienie się “zielonych“ gazów, choć gaz ziemny będzie wykorzystywany jeszcze bardzo długo - mówi prezes Izby Gospodarczej Gazownictwa i członek zarządu ds. upstream Orlenu Wiesław Prugar.

Jak podkreśla w nowej strategii Izba Gospodarcza Gazownictwa, jej zadaniem jest dostosowanie działań Izby do nowej rzeczywistości technologicznej i regulacyjnej. Paliwa gazowe przestają być autonomicznymi nośnikami energii, a stają się ogniwami w różnych technologiach i obszarach, zarówno wytwarzania, jak i magazynowania energii, produkcji ciepła i chłodu, wykorzystania odpadów - zauważa Izba w strategii. Wskazuje, że następują zmiany modeli wytwarzania i konsumpcji energii, powstają nowe produkty rynkowe, a to pociąga za sobą konieczność dostosowania się podmiotów do nowej sytuacji.

Główne dostrzegane obecnie przez Izbę wyzwania to rozwój sektora gazów zdekarbonizowanych, takich jak biometan czy wodór, czy nowa rola gazu ziemnego - jako paliwa przejściowego, ale w długim horyzoncie. Jak zauważa IGG w strategii, podmioty z sektora oil&gas dywersyfikują działalność, a zmiany te w perspektywie wieloletniej będą prowadzić do stopniowego zastępowania węglowodorów produktami odnawialnymi, takimi jak biometan, czy wodór RFNBO (paliwo odnawialne pochodzenia niebiologicznego).

- Izba dostosowała strategię do tych wyzwań, które dzisiaj stoją przed całym sektorem, ale nie tylko. Chcemy otwierać się na firmy, które mierzą się z trudami transformacji, a my im możemy w tym pomóc. Gaz jest ciągle atrakcyjny i w mojej ocenie będzie jeszcze przez wiele lat, dlatego że umożliwia szybką dekarbonizację. Zastępuje dużo bardziej emisyjne źródło w postaci węgla i jest relatywnie nisko kapitałochłonny. Możemy więc szybko budować jednostki wytwarzające zarówno energię elektryczną, jak i ciepło w oparciu o gaz - powiedział PAP Prugar.

Jak jednak dodał, w jego ocenie inne gazy, tzw. zdekarbonizowane nie wyprą całkowicie gazu ziemnego. - Potencjał, jeżeli chodzi o zaopatrzenie biogazowni czy biometanowni w surowiec jest ograniczony, np. dostępną powierzchnią czy charakterem upraw. W związku z tym możliwości generacyjne biometanu są określone i będzie miał on znaczący udział, ale na pewno nie wyprze całkowicie gazu ziemnego - wyjaśnił prezes IGG. Jak zauważył, polska gospodarka szybko się rozwija, rośnie zapotrzebowanie na energię i także z tego powodu rola gazu jeszcze przez wiele, wiele lat będzie istotna.

Prugar zaznaczył także, że polska gospodarka budowana była w oparciu o węgiel i ma określone uwarunkowania technologiczne, na przykład wykorzystanie w różnych procesach pary, generowanej w kotłach na węgiel. - Nie można tego w prosty sposób zastąpić energią elektryczną, ale gazem już tak. Więc jest pewna sfera, w której gaz będzie funkcjonował jako paliwo - podkreślił. Jak jednak dodał, jest jeszcze cała sfera, w której gaz będzie też funkcjonował jako źródło wodoru, zanim zaczniemy dysponować zielonym wodorem do produkcji nawozów, tworzyw sztucznych itd.

Prezes IGG zwrócił też uwagę, że dziś cała branża gazowa, w tym i Grupa Orlen pracuje nad maksymalnym wykorzystaniem potencjału polskich firm i włączeniem ich w łańcuchy dostaw. - W przypadku Orlenu przykładem może być wykorzystanie polskich przedsiębiorstw, także działających w strukturach Grupy do badań geologicznych pod morskie farmy wiatrowe. Wykorzystujemy synergie wewnątrz grupy, ale w realizowane inwestycje angażujemy wielu kontrahentów, często niewielkie lokalne przedsiębiorstwa, którym współpraca przy projektach Orlen nie tylko zapewnia stabilne przychody, ale pozwala wzmacniać rynkową pozycję i budować specjalistyczne kompetencje. A to przekłada się na ich rozwój i możliwości konkurowania o coraz większe kontrakty, także na rynkach zagranicznych - ocenił Wiesław Prugar.

IGG skupia obecnie ponad 170 podmiotów z szeroko pojętej branży gazowej, od firm wydobywczych, przez operatorów sieci i magazynów, przedsiębiorstwa zajmujące się handlem i obrotem, wytwórców energii z gazu, wykonawców najróżniejszych prac, a także placówki badawcze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Tusk: Polska ma od dzisiaj jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w ETS

Po raz kolejny Polska otrzymała pozytywną odpowiedź na swoje oczekiwania, aby pewne regulacje UE były bardziej sprzyjające dla kraju - powiedział premier Donald Tusk, odnosząc się do zaproponowanej przez KE reformy systemu ETS. Jego zdaniem, teraz Polska ma jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w tym względzie.

Politechnika Śląska wykształci wielu nowych inżynierów. Ale nie tych od górnictwa

Politechnika Śląska ogłosiła najpopularniejsze kierunki tegorocznej rekrutacji. Sprawdziliśmy, jakie jest zainteresowanie studiowaniem tych związanych z górnictwem.

Spór o handel emisjami. W tej walce nie jesteśmy sami!

Obywatele Europy nie powinni być narażeni na nowe podatki klimatyczne w obecnej sytuacji gospodarczej i geopolitycznej