Branża energetyczna wstrzymuje się z inwestycjami

fot: ARC

Kampania ma przyczynić się do wzrostu świadomości przedsiębiorców w zakresie korzyści wynikających z efektywnego wykorzystania energii w firmach

fot: ARC

Branża energetyczna czeka na pakiet ustaw, które przesądzą o tym, w jakim kierunku ma się rozwijać polskie wytwarzanie prądu. Bez odpowiedzi na to pytanie trudno oczekiwać nowych inwestycji.

Najważniejszym dokumentem, na jaki czekają inwestorzy, jest strategia rozwoju polskiej energetyki do 2050 roku. Resort gospodarki zapowiada, że projekt będzie gotowy w ciągu kilku tygodni. Musi jednak uwzględnić ponad 200 poprawek zgłoszonych podczas konsultacji, a także plan naprawczy dla Kompanii Węglowej.

- Pakiet ustaw energetycznych w Polsce już od kilku lat jest tematem dyskusji i prac rządu, jednak w dalszym ciągu nie widać ostatecznego efektu - mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Izabela Van den Bossche, wiceprezes ds. komunikacji korporacyjnej Fortum.

- Nam też trudno jest mówić o inwestycjach w konkretne aktywa czy rozwiązania, ponieważ nie wiemy, w jakich realiach przyjdzie nam później te projekty eksploatować. Tutaj kluczowe dla każdego inwestora i dla nas również są ramy prawne i tak długo, jak tych ram prawnych nie będzie, tak długo trudno nam będzie mówić o konkretnych projektach, podawać wielkość czy nawet paliwa, z których chcemy korzystać.

Z projektu "Polityka energetyczna Polski do 2050 roku" wynika, że z czasem Polska będzie ograniczać produkcję energii z węgla, zastępując ją energią jądrową. Do 2030 roku 20 proc. prądu w Polsce pochodzić ma ze źródeł odnawialnych.

- Inwestujemy w poprawę efektywności sieci, rozbudowujemy te sieci, przyłączamy co roku nowych klientów - podkreśla Izabela Van den Bossche.

- Teraz dane za zeszły rok mówią o ponad 70 MW przyłączonych nowych klientów. Spółka się cały czas rozwija. Jest to bardziej rozwój organiczny. Jeśli chodzi o duże projekty, to pracujemy nad 2-3, ale w związku z tym, że w tej chwili nie ma jeszcze decyzji odnośnie przyszłości polskiej energetyki, jeśli chodzi o ramy prawne, to nasze inwestycje są wstrzymane.

Fiński koncern energetyczny Fortum sporo już w Polsce zainwestował. We Wrocławiu ma sieć ciepłowniczą i planuje budowę elektrociepłowni opartej o paliwo gazowe.

- Wszystko będzie zależało od tego, jak będzie wyglądał przyszły system prawny i system wsparcia dla tego typu projektów - zaznacza wiceprezes ds. komunikacji korporacyjnej Fortum. - Oprócz Wrocławia jesteśmy obecni w Częstochowie, gdzie mamy elektrociepłownię i sieć ciepłowniczą. Mamy też zespół elektrociepłowni w Zabrzu i Bytomiu, a Płocku sieć. Zarówno w Zabrzu, jak i w Bytomiu mamy dość już wysłużone bloki, które chcemy wymieniać, ale zanim to zrobimy, musimy wiedzieć, w jakich realiach przyjdzie nam operować.

Wygląda na to, że branża energetyczna doczeka się wreszcie ustawy o odnawialnych źródłach energii, którą Sejm uchwalił w ubiegły piątek. Musi jeszcze przejść przez Senat i zdobyć podpis prezydenta. Dla spółki ważniejsze jest jednak wsparcie kogeneracji, bo specjalizuje się ona (poza produkcją energii z wody i słońca) w budowie nowoczesnych elektrociepłowni.

- Jest jeszcze wiele miast, w których elektrownie są już przestarzałe, bo były budowane w latach 70., w związku z czym trzeba będzie te bloki wymieniać na bardziej efektywne - ocenia Izabela Van den Bossche, wiceprezes Fortum.

- Widzimy tutaj dużo możliwości rozwoju, ale ich warunkiem jest stabilne prawo i oczywiście jakiekolwiek prawo. Bo w tej chwili dyskusja na temat ram prawnych toczy się już chyba 3 bądź 4 lata. Sytuacja ta spowodowała, że obecnie - jeśli dobrze mi się wydaje - żadna firma zagraniczna ani żaden duży inwestor nie rozwijają w polskiej energetyce projektów, a wszystko ze względu na tę niepewność.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

KWK Ruda od dzisiaj jednoruchowa. Zapamiętaj ten dzień

Ta historia dzieje się na naszych oczach. Od 1 lipca KWK Ruda jest kopalnią jednoruchową. 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobywanie węgla w kopalni Bielszowice. Kopalnia fedrująca na terenie trzech miast – Rudy Śląskiej, Zabrza i Mikołowa od 2016 roku działała w ramach Polskiej Grupy Górniczej jako dwuruchowa kopalnia Ruda (razem z Halembą). 

Polskie miasta nie są gotowe na upały, a Paryż chłodzi się Sekwaną

Lipiec 2024: 38 st. C w cieniu, 60 st. C na asfalcie. Lipiec 2025: podobnie. Polskie miasta zdały egzamin z klimatu na ocenę niedostateczną. Nie dlatego, że brakuje strategii. Dlatego, że przez 30 lat budowaliśmy betonowe patelnie zamiast miast odpornych na ciepło. Wystarczy zajrzeć do niemieckich czy austriackich miast, żeby zobaczyć, że może być inaczej. A może wykorzystać pomysł prosto z Paryża i chłodzić miasta wodą z rzek?

Wyciek ropy z wyłączonego odcinka rurociągu. Trwa usuwanie skutków

W pobliżu miejscowości Barnówko doszło w środę do wycieku ropy naftowej z jednej z wyłączonych nitek zachodniego odcinka rurociągu PERN. Trwa usuwanie skutków wycieku. Nie ma on wpływu na bieżące dostawy surowca, nie stwarza też zagrożenia dla mieszkańców - poinformowała spółka.

Urlopy górnicze w JSW: Pierwsza grupa pracowników już z nich skorzystała

1 lipca w Jastrzębskiej Spółce Węglowej pierwsza grupa - 1123 pracowników - skorzystała z programu odejść na urlopy górnicze, uruchomionego po podpisaniu umowy dotacyjnej pomiędzy JSW a Ministerstwem Energii.