Branża chemiczna oczekuje od rządu wsparcia

1644496427 07 lubiatowo pgnig

fot: PGNiG

Na liście taksonomii, czyli systematyki dotyczącej zrównoważonego rozwoju, Komisja Europejska umieściła energię pochodzącą z atomu i gazu ziemnego. Na zdjęciu: Kopalnia Ropy Naftowej i Gazu Ziemnego Lubiatów

fot: PGNiG

- Branża chemiczna oczekuje od rządu wsparcia w związku z rosnącymi cenami energii i gazu - poinformował prezes Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego Tomasz Zieliński. Według niego ograniczanie produkcji to ostatnia rzecz, na którą przedsiębiorstwa będą się decydować. - Sytuacja jest jednak dynamiczna - dodał.

Rekordowe, stale rosnące koszty energii przekładają się na funkcjonowanie całej branży chemicznej, która jest branżą energochłonną - należy podkreślić, że energia od zawsze stanowi kluczowy składnik kosztów w przemyśle chemicznym. - Stały wzrost hurtowych cen energii, który obserwujemy, w sposób niewątpliwy skutkuje wzrostem kosztów zużycia tego medium przez różne gałęzie gospodarki, w tym przez branżę chemiczną - stwierdził w komentarzu prezes Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego (PIPC) Tomasz Zieliński.

Dodał, że dla przemysłu chemicznego kwestie energetyki są ważne z kilku powodów: patrzymy na ten obszar z dwóch perspektyw. - Mówimy z jednej strony o energii elektrycznej, z drugiej o energii cieplnej, inaczej postrzegamy także same surowce - jako surowce niezbędne do procesów chemicznych, a z drugiej jako surowce energetyczne - wyjaśnił Tomasz Zieliński.

Zwrócił uwagę, że połowa gazu ziemnego zużywanego w Polsce przypada na przemysł, z czego najwięcej zużywa przemysł chemiczny.

- Wzrost cen surowców wpływa na branże energochłonne, w tym na przemysł chemiczny, co w oczywisty sposób determinuje wzrost kosztów produkcji, co z kolei wpływa na konkurencyjność przedsiębiorstw. Trudno jest jednak obecnie przewidzieć skalę i dokładne perspektywy tego zjawiska - przemysł chemiczny to niezwykle złożona branża z dziesiątkami podsektorów, o różnej specyfice - ocenił Tomasz Zieliński.

- Oczekujemy od rządzących podjęcia działań zabezpieczających polski przemysł chemiczny i przygotowania dedykowanych rozwiązań zwiększających jego konkurencyjność - podkreślił Tomasz Zieliński.

Zaznaczył, że Polska Izba Przemysłu Chemicznego uważnie analizuje sytuację.

- Czekamy na informacje od rządu. Ponieważ kryzys energetyczny i rosnąca inflacja stały się zjawiskami globalnymi, w najbliższym czasie scenariusze mogą kształtować się w rozmaity sposób - obserwujemy rynek i informacje pochodzące od firm, na bieżąco monitorując otoczenie. W porównaniu z gospodarkami zachodnimi rodzime przemysły, w tym chemiczny, w nieco innym stopniu odczuwają kryzys gazowy, m.in. ze względu na bardziej zróżnicowane źródła gazu - stwierdził Tomasz Zieliński.

Podkreślił, że w obecnych warunkach ograniczanie produkcji to zdecydowanie ostatnia rzecz, na którą przedsiębiorstwa z branży będą się decydować.

- Sytuacja jest jednak bardzo dynamiczna - ograniczanie produkcji może wpłynąć na ograniczenie podaży towaru, a to z kolei - na wzrost cen. Problemem są jednak nie tylko rekordowe ceny energii, lecz sama jej dostępność - w obliczu obecnej niestabilnej sytuacji jako przemysł chemiczny z niepokojem podchodzimy do kwestii ciągłości jej dostaw - zaznaczył prezes PIPC.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).

Wtargnął na teren kopalni. Sprawę byłego prezesa Orlenu bada prokuratura

Prokuratura Rejonowa w Bydgoszczy rozpoczęła śledztwo dotyczące wtargnięcia w lipcu na teren kopalni  Solino Daniela Obajtka, europosła PiS i byłego prezesa Orlenu. W zakładzie trwał strajk pracowników. Polityk rzekomo podjął "interwencję poselską", a następnie "interwencję polityczną".

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.