URE: Ruszył proces likwidacji z systemu gazowego punktów przesyłu ze Wschodu

W laboratorium będą prowadzone badania m.in. dotyczące przepływu gazu oraz armatur stosowanych w największych gazociągach

Urząd Regulacji Energetyki rozpoczął konsultacje ws. usunięcia z listy tzw. punktów właściwych gazowych połączeń na granicy z Białorusią, w tym dla gazociągu jamalskiego. Odpowiednie wnioski złożył Gaz-System. URE wskazuje na brak zainteresowania importem gazu ze Wschodu.

Jak poinformował we wtorek URE, regulator rozpoczął konsultacje propozycji zmian na listach tzw. punktów właściwych, w których operator przesyłowy gazu, czyli Gaz-System świadczy usługi przesyłowe. Chodzi o usunięcie punktów Wysokoje i Tietierowka na granicy z Białorusią z listy właściwych Krajowego Systemu Przesyłowego oraz punktu Kondratki z listy punktów właściwych Systemu Gazociągów Tranzytowych (SGT), czyli punktu wejścia ze wschodu do polskiego odcinka gazociągu jamalskiego.

Konieczność wprowadzenia zmian na liście punktów właściwych systemu przesyłowego związana jest z konfliktem zbrojnym w Ukrainie oraz nałożeniem sankcji na Białoruś i Federację Rosyjską - podkreślił URE.

Jak zaznaczył Urząd, wyniki aukcji rocznych w horyzoncie wieloletnim we wskazanych do usunięcia punktach wskazują, że nie ma zainteresowania rynku dostawami gazu z tego kierunku.

Jak poinformował Gaz-System, 15 lutego 2023 r. złożył u regulatora wnioski o usunięcie z list punktów właściwych punktów Tietierowka, Wysokoje i Kondratki. Operator podkreślił, że od 1 stycznia 2023 r. i tak nie oferuje zdolności technicznych przesyłu na tych punktach.

Według URE, za brakiem wykorzystania tych punktów do przesyłu gazu ziemnego z Federacji Rosyjskiej w perspektywie długoterminowej przemawiają także plany uniezależnienia UE od rosyjskich paliw kopalnych ogłoszone przez Komisję Europejską w planie REPowerEU, w maju 2022 r. Plan ten zakłada podjęcie szeregu działań, które do 2030 r. mają istotnie ograniczyć zależność państw członkowskich UE od gazu z Rosji.

Regulator wskazał również, że zwiększenie możliwości dostaw gazu do Polski z nowych kierunków, poprzez wybudowanie połączeń międzysystemowych z Danią, Słowacją oraz Litwą, jak również rozbudowa Terminalu LNG w Świnoujściu, zapewniły techniczne możliwości zabezpieczenia dostaw gazu do Polski, bez konieczności kontynuowania dostaw z kierunku wschodniego przez Białoruś.

Zgodnie z regulacjami europejskimi, każdy operator systemu przesyłowego gazu podaje do wiadomości publicznej - w odniesieniu do świadczonych przez siebie usług - informacje o technicznej, zakontraktowanej i dostępnej zdolności dla wszystkich właściwych punktów, w tym dla punktów wejścia i wyjścia. Punkty te zatwierdzane są przez krajowych regulatorów po konsultacji z użytkownikami sieci. Dlatego też Prezes URE zwrócił się do zainteresowanych użytkowników systemu przesyłowego z prośbą o zapoznanie się z dokumentami zawierającymi zaktualizowaną listę punktów oraz zgłaszanie uwag i propozycji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.