Brak umowy kopalni Konin z elektrownią na dostawy węgla

Obowiązująca do końca mijającego roku umowa Kopalni Węgla Brunatnego Konin SA (KWB) i Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin SA (PAK) na dostawy węgla najprawdopodobniej nie zostanie przedłużona. PAK i KWB nie zdołały osiągnąć porozumienia w tej sprawie.

- Pomimo braku nowej umowy, KWB nie wstrzyma po 1 stycznia dostaw węgla. Rozmowy z PAK będą kontynuowane, ale raczej w następnym miesiącu - poinformował w środę rzecznik prasowy Kopalni Radosław Stankiewicz.

Obowiązującą do środy do północy umowę spółki zawarły w 2006 roku na lata 2006 - 2027. KWB zerwała ją 1 października. Obie strony przedstawiły wówczas swoje argumenty. Nie chodziło o ceny węgla, lecz o okres obowiązywania umowy.

Prezes KWB Sławomir Mazurek informował, że PAK chce gwarancji dostaw na 19 lat, a KWB może je dać do 2015 r. Podkreślał, że te daty są głównym punktem rozbieżności.

Mazurek argumentował natomiast, że nie może sobie pozwolić na podpisanie umowy dającej gwarancje na 19 lat. \"Przez te lata uniemożliwiłoby to nam renegocjacje ustaleń. Byłby to ewenement\" - mówił. Dodał, że KWB mogłoby dać tak dalekie gwarancje dopiero po otrzymaniu koncesji na nowe złoża, czyli za 2 - 3 lata.

Według prezes PAK Katarzyny Muszkat, skrócenie umowy do 2015 r. oznaczałoby, że po tej dacie KWB nie miałaby już prawnego obowiązku dostaw węgla.

- Kopalnia wypowiedziała PAK umowę na dostawy do 2027 roku, głównie z powodu braku naszej akceptacji skrócenia terminu dostaw do 2015 r. Nie mogliśmy tego zaakceptować, ponieważ brak gwarancji dostaw oznacza odstąpienie od modernizacji elektrowni Pątnów I. W naszych planach jest to nie do przyjęcia, byłby to wyrok na PAK- podsumowała sytuację po zerwaniu umowy przez KWB Muszkat. Z kolei według Mazurka, obecne zasoby węgla w eksploatowanych złożach wystarczają w pełni do modernizacji elektrowni.

Muszkat powiedziała dziennikarzom, że wypowiedzenie umowy i tym samym brak gwarancji dostaw węgla oznaczałoby nie tylko wstrzymanie modernizacji urządzeń, ale także zwolnienia pracowników i zmniejszenie produkcji energii o 70 proc.

- Zarząd kopalni i prezes Mazurek wydają wyrok na tę elektrownię (...). Właśnie kiedy planujemy inwestycje, instytucje finansowe chcą mieć pewność, że wszystkie czynniki stanowiące gwarancje zwrotu kredytów są dograne - podkreśliła prezes.

KWB jest od 1999 r. jednoosobową spółką Skarbu Państwa. W czterech odkrywkach wydobywa rocznie 10,2 mln ton węgla. W 2007 r. spółka osiągnęła 22,5 mln zł zysku. Obecnie KWB zatrudnia ponad 4 tys. pracowników.

PAK dostarcza na rynek około 8,5 proc. wytwarzanej w kraju energii elektrycznej. Od 1999 r. inwestorem spółki jest Elektrim. Obecnie 50 proc. kapitału akcyjnego spółki należy do Skarbu Państwa, 45,93 proc. do Grupy Kapitałowej Elektrim SA, a 4,07 proc. do osób indywidualnych.

W 2007 r. PAK uzyskał ze sprzedaży blisko 1,8 mld zł

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakończyła się budowa pierwszego odcinka linii energetycznej Choczewo-Gdańsk Przyjaźń

Zakończono budowę pierwszego odcinka linii najwyższych napięć Choczewo-Gdańsk Przyjaźń, która będzie służyć do wyprowadzenia mocy z morskich farm wiatrowych - podały w środę Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE).

Odtworzono Trakt Cesarski. Historyczna droga wykorzystana przy budowie S1

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odtworzyła ponad 5 km historycznej drogi z czasów monarchii habsburskiej. To Trakt Cesarski na terenie gmin Węgierska Górka i Milówka, który służył jako dojazd technologiczny na plac budowy odcinka drogi ekspresowej S1 Przybędza – Milówka – informują w katowickim oddziale GDDKiA.

1721201752 zg rudna kghm

Uwaga, silny wstrząs w kopalni

Silny wstrząs odnotowano w środę rano (12 sierpnia) w Zakładach Górniczych Rudna należących do KGHM. Zdarzenie miało miejsce w rejonie GG-2, na oddziale G-17. Wstrząs był odczuwalny w związku z prowadzonymi w tym rejonie pracami - informuje portal myglogow.pl

Motyka: Powrót do podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych możliwy jesienią

Nowy projekt przepisów ws. podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych i gazowych może pojawić się jesienią - poinformował w środę minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że rząd nie będzie powtarzał wcześniej przygotowanych przepisów, których prezydent nie podpisał.