Związkowcy zapowiadają protesty na Śląsku i w stolicy

fot: Krystian Krawczyk

Pożyczka w kwocie 1 mld zł pozwoli JSW przejść bezpiecznie przez kryzys wywołany pandemią COVID-19

fot: Krystian Krawczyk

Fiaskiem zakończyły się rozmowy płacowe w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Kolejnym etapem mają być mediacje, a związkowcy rozpoczęli już przygotowania do akcji protestacyjnej. Chcą, aby podwyżki wyniosły 25 proc.

Kolejna runda rozmów płacowych w JSW rozpoczęła się w czwartek (12 stycznia). Związkowcy z Reprezentatywnych Organizacji Związkowych podtrzymali swoje żądanie, tj. wzrost stawek płacy zasadniczej o 25 proc. od 1 stycznia 2023 roku, argumentując to dobrym wynikiem finansowym spółki (uzasadniali, że wynik finansowy spółki za dziewięć miesięcy 2022 roku jest na poziomie 5,9 mld zł, a przewidywany wynik finansowy za 2022 r. na poziomie 7-7,5 mld zł). Rozmowy nie przyniosły jednak porozumienia, a strony podpisały protokół rozbieżności.

„W związku z brakiem realizacji żądań oraz brakiem rzeczowych propozycji ze strony Zarządu JSW S.A. Reprezentatywne Organizacje Związkowe JSW S.A. w ramach Ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych przechodzą do następnego etapu, jakim są mediacje, oraz rozpoczynają przygotowania do akcji protestacyjnych. Do wszystkich pracowników zwracamy się o kontakt z Reprezentatywnymi Organizacjami Związkowymi na swoich zakładach w celu uzyskania informacji dotyczących akcji protestacyjnych” – napisali w swoim stanowisku przedstawiciele Reprezentatywnych Organizacji Związkowych w JSW.

– Zdecydowaliśmy się na taki krok, bo nie padła żadna propozycja zarządu dotycząca podwyżek, mimo że w innych spółkach – z tego co wiemy – są już przygotowywane rozwiązania dotyczące podwyżek, które są satysfakcjonujące dla ludzi. Zarząd zachowuje się, jakby bał się podjąć jakąkolwiek decyzję w tej sprawie – powiedział w rozmowie z portalem netTG.pl Sławomir Kozłowski, przewodniczący Solidarności w JSW.

– Dlatego podjęliśmy decyzję, że przechodzimy do drugiego etapu negocjacji, jakim są mediacje. Równocześnie rozpoczynamy przygotowania do akcji protestacyjnej, która będzie miała miejsce zarówno tutaj na miejscu, jak i w Warszawie – zaznaczył związkowiec.

Szansą na porozumienie może być spotkanie mediacyjne, które ma się odbyć w środę, 25 stycznia. Na mediatora powołano senatora PiS Wojciecha Piechę. Jak przekazał przewodniczący Kozłowski, to strona związkowa zaproponowała, żeby mediatorem został senator Piecha. Jego kandydaturę zaakceptowali następnie przedstawiciele zarządu spółki.

– Senator Piecha jest związany z naszym regionem i z górnictwem. Dobrze zna sytuację naszej branży i jej problemy – wskazał związkowiec.

Przedstawiciele strony związkowej z JSW od początku negocjacji płacowych wskazują, że 25 proc. podwyżki to odpowiedź na bardzo wysoką inflację. „Podwyżki wynagrodzenia nie są naszą fanaberią, ale koniecznością w dzisiejszych trudnych czasach. Na zamrożenie kosztów pracy przez zarząd JSW nie będzie naszej zgody (…)” – napisali w swoim stanowisku.

Przedstawiciele zarządu spółki argumentowali, że ewentualne podwyżki będą uzależnione od sytuacji ekonomicznej spółki. „Informujemy, że w ramach prowadzonej polityki płacowej monitorowana będzie sytuacja związana z wpływem cen towarów i usług konsumpcyjnych na poziom płacy realnej w JSW. Wzrost wynagrodzeń niwelujący negatywny skutek inflacji realizowany będzie, o ile sytuacja ekonomiczno-finansowa Spółki na to pozwoli, w porozumieniu z Reprezentatywnymi Organizacjami Związkowymi JSW” – można przeczytać w ubiegłotygodniowym piśmie będącym odpowiedzią na stanowisko związków zawodowych, podpisanym przez prezesa zarządu JSW Tomasza Cudnego oraz wiceprezesa ds. rozwoju Wojciecha Kałużę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.