Brak porozumienia o solidarności energetycznej w UE

Bez porozumienia zakończyły się negocjacje europosłów i przedstawicieli unijnych rządów w sprawie przepisów gwarantujących bezpieczeństwo energetyczne i europejską solidarność gazową. Część krajów chce zmienić korzystny, między innymi dla Polski, obecny projekt rozporządzenia, na co nie zgadzają się deputowani - podał w sobotę portal money.pl.

 

Brak porozumienia oznacza, że prace nad przepisami, na których Polsce szczególnie zależy, mogą przedłużyć się nawet o rok. Zgodnie z obecnym projektem przepisów, jeśli jeden kraj będzie miał problemy z dostawami gazu, to Komisja Europejska ogłasza stan nadzwyczajny dla danego regionu. Dla całej Unii powinien on być ogłaszany, jeśli 2 kraje zgłoszą przerwy w dostawach.

 

- By jednak państwa członkowskie mogły solidarnie pospieszyć z pomocą, muszą wcześniej przygotować plany reagowania kryzysowego i przesłać je do Brukseli. Problem tylko w tym, że nie wszystkie unijne rządy zamierzają to robić. Te państwa chcą więc zmienić tak przepisy, by zamiast nakazywać solidarność energetyczną, jedynie ją zalecały - mówi europoseł Konrad Szymański, który uczestniczył w negocjacjach.
 

- W Unii Europejskiej nikt takimi prośbami się nie przejmuje i możemy się obudzić w sytuacji w której będziemy mieli status quo, czyli mamy różne dyrektywy, ale one są martwe, kiedy dochodzi do prawdziwego kryzysu i ludzie zaczynają marznąć w domach - dodał.

 

Nowe przepisy dotyczące solidarności energetycznej miały być odpowiedzią Unii Europejskiej na kryzys gazowy sprzed dwóch lat. Wtedy kłótnia Moskwy z Kijowem o cenę tranzytu błękitnego paliwa, doprowadziła do wstrzymania na 3 tygodnie dostaw rosyjskiego gazu do Europy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.

Wiemy, ile za paliwo zapłacisz od soboty do poniedziałku

Zgodnie z piątkowym obwieszczeniem Ministra Energii, od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,89 zł, benzyny 98 - 7,68 zł, a oleju napędowego - 8,00 zł. Ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw są zatem niższe niż w piątek. W piątek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,95 zł, benzyny 98 - 7,76 zł, a oleju napędowego - 8,03 zł.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.