Bractwo Gwarków: dyskusja o polskim górnictwie węglowym

fot: Witold Gałązka/ARC

Członkowie katowickiego Bractwa Gwarków dyskutowali w środę o stanie i szansach polskiego górnictwa

fot: Witold Gałązka/ARC

+14 Zobacz galerię

Galeria
(17 zdjęć)

Przyczyn kryzysu w branży i aktualnej jej kondycji w dobie protestów, programów naprawczych i zmian prawodawstwa dociekali w środę członkowie Bractwa Gwarków Związku Górnośląskiego podczas spotkania dyskusyjnego w siedzibie przy ul. Klilińskiego w Katowicach.

Kilkugodzinne spotkanie pod hasłem "Polskie górnictwo węglowe 2015 r." otworzył prof. Józef Dubiński. Wyliczywszy znane kłopoty branży węglowej na świecie powiedział m.in.: - Często wymienia się przyczyny zewnętrzne kłopotów, ale nie bójmy się spojrzeć na własne podwórko. I uderzmy się w pierś. Jakie są dziś na przykład kompetencje kadry zarządzającej kopalń, pracowników, chłonność naszych zakładów górniczych na innowacje?

Prof. Dubiński podkreślił, że polskie kopalnie nie dogonią świata bez znaczącej poprawy produktywności i zarządzania zasobami ludzkimi (jego zdaniem zaniedbaliśmy np. wyławianie talentów i inwestowanie w nie) oraz ciągłej troski o bezpieczeństwo. Taka triada priorytetów decyduje bowiem o sukcesie w światowych realiach. Przeciętna wydajność w polskiej kopalni wynosi ok. 750 t/osobę i jest to wynik "nie do przyjęcia w standardach światowych".

- Czy produkując 1 proc. węgla na świecie możemy wpłynąć na korzystniejsze ruchy cen? - mówca uzmysławiał, że pozostaje nam tylko jeszcze większe cięcie kosztów i wzrost wydajności.

Dyskusję moderował dr Jacek Korski, prezentując na wstępie własną obszerną prelekcją o sytuacji górnictwa węglowego w kraju. Analizując dane od 1988 roku zwrócił uwagę na kilka paradoksalnych wniosków. Niepokojący jest na przykład trend, w którym liczba pracowników kopalń przypadająca na statystyczną ścianę wydobywczą podwoiła się w ciągu ćwierćwiecza, zamiast zmaleć. Równie niekorzystnie wypada wskaźnik produkcji z przeciętnej ściany, który praktycznie nie drgnął w górę po upływie wielu lat mimo znacznego postępu technicznego. Korski rozprawił sie m.in. z mitem, jakoby polskie kopalnie zatrudniały zbyt wielu pracowników biurowych i powierzchni. W rzeczywistości twarde dane liczbowe dowodzą, że udział nieprodukcyjnych pracowników w przeliczeniu na wydobycie bardzo znacznie zmalał (z ok. 40 do mniej niż 20 proc.).

Prelegent akcentował m.in. problem zbyt dużych zdolności wydobywczych słabego węgla (o wartości poniżej 25 GJ/t), który nie ma już szans na znalezienie popytu w nowocześniejszych jednostkach energetyki. Niestety coraz mniej jest na rynku promowanych przed kilku laty ekologicznych gatunków węgli  (ekogroszki i ekomiały) dla odbiorców komunalnych i ogrzewania domów.

Mierząc się z próbą odpowiedzi na jedno z trzech najważniejszych pytań dyskusji: "Jaka może być przyszłość węgla kamiennego i polskiego górnictwa?", Jacek Korski zasugerował, że jego zdaniem najprawdopodobniejszy krajobraz branży po 2020 roku tworzyć będzie w Polsce nie więcej niż 10 do 12 kopalń, które najoptymalniej przystosują sie do coraz ostrzejszych wymagań rynku i - niezmiennie nieprzychylnej węglowi - unijnej polityki klimatycznej. Resztę czeka - tu mówca użył retorycznie nieoficjalnej terminologii francuskich legionistów na likwidowanie wroga - "zniknięcie"...

W galerii: spotkanie dyskusyjne Bractwa Gwarków ZG nt. "Polskie górnictwo węglowe 2015 r.", Katowice, ul. Kilińskiego, środa godz. 14 (zdjęcia Witold Gałązka - Trybuna Górnicza, portal nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.