BP tamuje wyciek, Obama wyznacza termin zapłaty odszkodowania

Naftowy gigant BP zaczął odciągać ropę z uszkodzonej platformy wiertniczej w Zatoce Meksykańskiej. Oznacza to, że pierwszy etap akcji ratowniczej ostatniej szansy zakończył się sukcesem.

Wcześniej przepiłowano uszkodzone rury plaftormy i osadzono na nich metalową kopułę. To ona zaczęła wyłapywać wyciekającą ropę. Na razie nie wiadomo dokładnie, ile nafty udaje się wypompowywać na powierzchnię - według straży przybrzeżnej około tysiąca baryłek dziennie, a więc od czterech do dziesięciu procent całej wylewającej się do Zatoki nafty. Nie wiadomo też, czy system będzie stabilny, zdaniem BP okaże się to w ciągu 48 godzin.

Do tej pory firma BP wydała na akcję ratowniczą około miliarda dolarów. Zanieczyszczone rejony ma ponownie odwiedzić dziś prezydent Barack Obama, który wieczorem dał koncernowi BP ultimatum do 1 lipca na zapłatę prawie 70 mln dolarów odszkodowania za straty spowodowane podwodnym wciekiem oleju w Zatoce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.