BP tamuje wyciek, Obama wyznacza termin zapłaty odszkodowania

Naftowy gigant BP zaczął odciągać ropę z uszkodzonej platformy wiertniczej w Zatoce Meksykańskiej. Oznacza to, że pierwszy etap akcji ratowniczej ostatniej szansy zakończył się sukcesem.

Wcześniej przepiłowano uszkodzone rury plaftormy i osadzono na nich metalową kopułę. To ona zaczęła wyłapywać wyciekającą ropę. Na razie nie wiadomo dokładnie, ile nafty udaje się wypompowywać na powierzchnię - według straży przybrzeżnej około tysiąca baryłek dziennie, a więc od czterech do dziesięciu procent całej wylewającej się do Zatoki nafty. Nie wiadomo też, czy system będzie stabilny, zdaniem BP okaże się to w ciągu 48 godzin.

Do tej pory firma BP wydała na akcję ratowniczą około miliarda dolarów. Zanieczyszczone rejony ma ponownie odwiedzić dziś prezydent Barack Obama, który wieczorem dał koncernowi BP ultimatum do 1 lipca na zapłatę prawie 70 mln dolarów odszkodowania za straty spowodowane podwodnym wciekiem oleju w Zatoce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znów głośno wokół Turowa - mamy wyjaśnienia w tej sprawie

Zdaniem niektórych hydrologów, dalsze pogłębianie turowskiej odkrywki będzie oznaczać ciągły drenaż wód podziemnych. Jedyną radą – jak dodają – jest powstrzymanie tego procesu szybszym odejściem od eksploatacji węgla i rozpoczęciem rekultywacji.

Maleje wydobycie węgla z zastosowaniem podsadzki

Od szeregu lat kopalnie węgla kamiennego prowadzą doszczelnianie zrobów zawałowych mieszaninami wodno-pyłowymi. Jest ono realizowane głównie w ramach profilaktyki przeciwpożarowe.

Węgiel wraca do łask. PGG zwiększa wydobycie i redukuje dotacje

Przedstawiciele zarządu Polskiej Grupy Górniczej uczestniczyli w debatach Future Mining Forum & Expo, które odbyło się w dniach 9-11 września w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

O górnictwie coraz częściej wypowiadają się ludzie, którzy kopalnie widzieli w internecie

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wielu wydarzeń z górnictwem w tle. Najważniejszym były podobno Targi Future Mining w katowickim Centrum Kongresowym. I właściwie na tym można skończyć. Z ciekawości pojechałem, choć byłem pełen obaw, jak tam będzie przy obecnej mizerii górnictwa węglowego. I cóż, organizacja sprawna, bardzo profesjonalna. Wśród zwiedzających spotkałem wielu znajomych, którzy byli jednak zawiedzeni niewielką ekspozycją z udziałem niewielu firm. Podobnie jak mnie, wielu znajomym impreza kojarzyła się w części ekspozycyjnej ze stypą…