Boże Dary: zmarł ciężko ranny górnik

fot: Andrzej Bęben/ARC

Do wypadku doszło podczas rozkręcania obudowy w przecince ściany na poziomie 600

fot: Andrzej Bęben/ARC

W poniedziałek (13 stycznia) około godz. 13.40 na Ruchu Boże Dary kopalni Murcki-Staszic doszło do poważnego wypadku.

Jak poinformował portal górniczy nettg.pl dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego do wypadku doszło podczas rozkręcania obudowy w przecince ściany na poziomie 600 jeden z pracowników kopalni, tzw. rabunkarzy - najprawdopodobniej na skutek rozprężenie górotworu - został uderzony w głowę łukiem obudowy. Jak podał Katowicki Holding Węglowy poszkodowanego przewieziono go do Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Katowicach-Ochojcu. Szpital nie udzielał informacji o stanie zdrowia pacjenta.

34-letniego rannego górnika wieczorem operowano. We wtorek (14 stycznia) ok. 7.00 podano, że pacjent zmarł. W tym roku, to pierwsza śmiertelna ofiiara wypadku w górnictwie.

Przyczyny wypadku badają m.in. inspektorzy z Okręgowego Urzędu Górniczego i Wyższego Urzędu Górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.