Prof. Aleksandra Przegalińska: Pośmiertna komunikacja za pomocą AI ze zmarłymi może pomóc w żałobie

1710845311 artificial intelli

fot: Gerd Altmann z Pixabay

Pracownicy dostrzegają przyspieszenie automatyzacji w pracy w ciągu ostatnich 2 lat

fot: Gerd Altmann z Pixabay

- Technologie służące do “pośmiertnej komunikacji“, np. boty AI “wskrzeszające“ ludzi, mogą pomóc w przeżywaniu żałoby - powiedziała PAP prof. Aleksandra Przegalińska. Dodała, że budzą też wiele kontrowersji m.in. z powodu braku kontroli nad tym, co “mówią“ zmarli.

Profesor Przegalińska, prorektor ds. innowacji na Akademii Leona Koźmińskiego oraz badaczka sztucznej inteligencji związana z Harvard University, uważa, że pierwszy naprawdę dobry bot, którego zadaniem było “wskrzeszenie zmarłego“ za pomocą technologii, nazywał się Replika AI i powstał przed pandemią COVID-19. Jego pierwowzorem był zmarły przyjaciel twórczyni bota, która chciała go “ocalić“ za pomocą technologii. Replika AI potrafił prowadzić konwersację ze swoją twórczynią i robił to w podobnym stylu, jak jej zmarły przyjaciel - wskazała ekspertka.

- Kwestia botów “wskrzeszających ludzi“, tzw. griefbotów, jest bardzo trudnym zagadnieniem. Z jednej strony pojawiają się tu kontrowersje związane z brakiem kontroli i zgody zmarłych na takie wykorzystanie. Z drugiej, może to być narzędzie, które pomaga żywym w żałobie, w pogodzeniu się z odejściem kogoś bliskiego, np. w sytuacji, gdy mamy do czynienia z nagłą śmiercią, gdy tego “domknięcia“ brakuje - oceniła.

Podczas swojego pobytu w Azji na konferencjach naukowych profesor - jak przyznała - odbywała rozmowy dotyczące takich czat botów, które służą do “pośmiertnej komunikacji“ i podejście do nich było w większości pozytywne.

- Ludzie, z którymi rozmawiałam w Azji wskazywali, że ta usługa jest potrzebna, podobnie jak pochówek zmarłych. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że ludzie mają potrzebę “domknięcia“ czegoś, odbycia tej ostatniej rozmowy, na którą nie starczyło czasu lub odwagi, pokazania zdjęcia wnuka... To jest oczywiście symulacja, ale może komuś pomóc - powiedziała.

Zaznaczyła, że wykorzystanie griefbotów w procesie żałoby to dalej stosunkowo nowy i słabo zbadany obszar, ale ewidentnie odpowiada na jakieś potrzeby, które inaczej mogą nie być zrealizowane. Pytana, czy nie stwarzają one zagrożenia, że - w przeciwieństwie do pochówku, który jest jednorazowym wydarzeniem - dana osoba nigdy nie “domknie“ tego etapu, tylko “utkwi“ w konwersacji ze zmarłym, prof. Przegalińska zapytała, kto właściwie powinien to oceniać.

- Czy to my mamy to oceniać? Ile tych rozmów ma się odbyć? Gdzie mamy postawić granicę między pożegnaniem i wsparciem a szkodliwością? Na ten moment tego nie wiem - powiedziała.

Jej zdaniem osobnym pytaniem jest kwestia modelu biznesowego, bo jeśli ktoś rzeczywiście żeruje na czyjejś potrzebie kontaktu z człowiekiem, którego nie ma, i robi z tego intratny biznes, to jest to coś paskudnego.

- Ale rozumiem też, że nie możemy tego robić za darmo, bo utrzymanie urządzeń, obsługi kosztuje - powiedziała.

Ekspertka dodała, że ma doświadczenie z tworzeniem botów AI na podstawie ludzi, bo sama takiego bota stworzyła - na podstawie siebie. Korzysta z niego na wykładach na platformie Campus AI, gdzie bot Przegalińskiej prowadzi część wykładów zamiast żywej profesor.

- Muszę powiedzieć - i nie jest to jakaś fałszywa pycha, że jest coś takiego w kontakcie między jednym człowiekiem a drugim, albo między człowiekiem a grupą ludzi, co się pojawia tylko i wyłącznie wtedy, kiedy wszyscy są ludźmi. Dzisiaj, po dwóch latach eksploatowania tego awatara, mam dokładnie takie wrażenie, że tam po prostu czegoś brakuje. Ale to nie znaczy, że nie widzę dla niego wykorzystania - wskazała. I dodała: - Mój awatar może być takim dodatkiem do mojego wykładu, może przekazać moim studentom najważniejszą wiedzę w pigułce, a potem ci studenci mogą spotkać się ze mną na seminarium, żeby to dogłębnie przedyskutować.

Ekspertka dodała, że jej książka została wypuszczona m.in. w formie “live booka“ - żywej książki, czyli kolejnej nowej generacji książek. Żywa książka to bot AI, który przyjmuje postać książki i wykorzystując klon głosu, autora może np. opowiedzieć swoje streszczenie lub odpowiedzieć na pytania czytelnika. Jak zaznaczyła ekspertka, to otwiera nowe możliwości wykorzystania klonowania ludzi przez sztuczną inteligencję - również tych, którzy już nie żyją.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.