Bośnia: strajk głodowy górników pod ziemią

1378383269 durdevik kopalnia bosnia farrail net

fot: farrail.net

Bośniaccy górnicy zareagowali strajkiem okupacyjnym pod ziemią na zatrudnienie przez państwową w większości kompanię nowych menedżerów bez podwyżek płac dla załogi

fot: farrail.net

Nocą z wtorku na środę bośniaccy górnicy przerwali strajk głodowy po osiągnięciu porozumienia o podwyżkach płac.

Około stu górników zabarykadowało się w kopalni węgla kamiennego, 250 m pod ziemią, w Bośni i Hercegowinie. Górnicy odmówili wyjazdu na powierzchnię i zagrozili, że przestaną przyjmować pożywienie, jeśli zarząd spółki nie zostanie wymieniony - informuje za bośniackim oddziałem agencji AlJazeera Balkans portal górniczy mining.com.

Górnicy tkwili pod ziemią od poniedziałku w nocy i wysuwali pod adresem swego pracodawcy - kompanii RMU Djurdjevik, która dostarcza węgiel bośniacki dla najwiekszego producenta prądu w tym kraju EPBiH - żadanie zwolnienia urzędników zarządu, którzy zostali niedawno wynajęci na stanowiska menedżerskie. Zdaniem załogi kontrakty z menedżerami łamały ustalenia gwarantowane przez rząd, że dopóki nie nastąpią grupowe podwyżki płac w górnictwie, kompanie nie zaczną wydawać jakichkolwiek sum na kontrakty z nowymi menedżerami.

- Sytuacja stała się dramatyczna - ocenił dla reporterów agencji Reutera przedstawiciel związku zawodowego. Media informowały, że kopalnia zorganizowała transporty racji żywnościowych na podszybie, ale strajkujący górnicy odmówili ich przyjęcia pod ziemią. Pojawiały się też informacje, że część pracowników przebywa pod ziemią niedobrowolnie i chciałaby wyjechać, lecz znajdują się pod silną presją kolegów, by pozostać na dole.

Przedstawiciel kompanii wydobywczej powiedział we wtorek, że żądania pracowników są przesadne a strajk uznał za nielegalny, ponieważ protestu nie poprzedzono zapowiedzią na minimum 10 dni wcześniej. W czasie spotkania, które miało miejsce 29 sierpnia, zaczął się bieg terminu, który upływał dopiero 11 września. Zdaniem pracodawcy właśnie tyle czasu miał on na ewentualne odwołanie nowych menedżerów, by pozostać w zgodzie z prawem i ustaleniami ze związakmi zawodowymi i rządem Bośni i Hercegowiny. W maju tego roku spółka górnicza zobowiązała się wobec władz państwowych do zwiększenia produkcji węgla oraz podniesienia płac górników. Miało to nastąpić do końca czerwca.
- Zatrudnienie nowych menedżerów było kroplą, która przelała czarę goryczy - oceniał Sinan Husić, szef związku zawodowego górników.

Rząd Bośni i Hercegowiny, która jest autonomiczną republiką federacyjną muzułmańskich Horwatów, posiada większość udziałów w elektrowniach EPBiH. Kryzys w kompanii górniczej zaprząta więc władze państwowe. Kopalnie węgla kamiennego Djurdjevik zatrudniają ponad tysiąc górników i wydobywają ok. 550 tys. t węgla rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Air Arabia uruchomi w grudniu bezpośrednie loty z Katowic do Szardży

Air Arabia od 17 grudnia uruchomi bezpośrednie połączenie między Katowice Airport a Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rejsy będą odbywać się cztery razy w tygodniu.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

KSSE wspiera strategiczną inwestycję Nitroerg

Spółka Nitroerg zbuduje w Krupskim Młynie nowy zakład produkcji wysokoenergetycznych materiałów wybuchowych podwójnego zastosowania – pentrytu oraz heksogenu. Projekt o wartości około 300 mln zł wspiera Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. - Inwestycja jest kolejnym przykładem wykorzystania możliwości, jakie od lipca 2025 roku Polska Strefa Inwestycji oferuje przedsiębiorstwom realizującym projekty w sektorze obronnym – podkreślił Rafał Żelazny, prezes KSSE.

Uczcili rocznicę strajku w Fazosie i opiekuna Solidarności

Z okazji 36. rocznicy strajku w Fabryce Zmechanizowanych Obudów Ścianowych Fazos w Tarnowskich Górach  w kościele pw. Piotra i Pawła odbyła się uroczysta msza święta. Pod tablicami poświęconymi strajkującym i Solidarności złożono kwiaty. W zbiegu ulic Opolskiej, Cebuli i Królika odsłonięto tablicę z nazwą skweru. Od teraz nosi on oficjalnie imię ks. Zygmunta Trochy, proboszcza parafii Piotra i Pawła w latach 1976-2006, który duszpasterską opieką objął „Solidarność”.