Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Bośnia: strajk głodowy górników pod ziemią

Durdevik kopalnia bosnia farrail net

fot: farrail.net

Bośniaccy górnicy zareagowali strajkiem okupacyjnym pod ziemią na zatrudnienie przez państwową w większości kompanię nowych menedżerów bez podwyżek płac dla załogi

fot: farrail.net

Nocą z wtorku na środę bośniaccy górnicy przerwali strajk głodowy po osiągnięciu porozumienia o podwyżkach płac.

Około stu górników zabarykadowało się w kopalni węgla kamiennego, 250 m pod ziemią, w Bośni i Hercegowinie. Górnicy odmówili wyjazdu na powierzchnię i zagrozili, że przestaną przyjmować pożywienie, jeśli zarząd spółki nie zostanie wymieniony - informuje za bośniackim oddziałem agencji AlJazeera Balkans portal górniczy mining.com.

Górnicy tkwili pod ziemią od poniedziałku w nocy i wysuwali pod adresem swego pracodawcy - kompanii RMU Djurdjevik, która dostarcza węgiel bośniacki dla najwiekszego producenta prądu w tym kraju EPBiH - żadanie zwolnienia urzędników zarządu, którzy zostali niedawno wynajęci na stanowiska menedżerskie. Zdaniem załogi kontrakty z menedżerami łamały ustalenia gwarantowane przez rząd, że dopóki nie nastąpią grupowe podwyżki płac w górnictwie, kompanie nie zaczną wydawać jakichkolwiek sum na kontrakty z nowymi menedżerami.

- Sytuacja stała się dramatyczna - ocenił dla reporterów agencji Reutera przedstawiciel związku zawodowego. Media informowały, że kopalnia zorganizowała transporty racji żywnościowych na podszybie, ale strajkujący górnicy odmówili ich przyjęcia pod ziemią. Pojawiały się też informacje, że część pracowników przebywa pod ziemią niedobrowolnie i chciałaby wyjechać, lecz znajdują się pod silną presją kolegów, by pozostać na dole.

Przedstawiciel kompanii wydobywczej powiedział we wtorek, że żądania pracowników są przesadne a strajk uznał za nielegalny, ponieważ protestu nie poprzedzono zapowiedzią na minimum 10 dni wcześniej. W czasie spotkania, które miało miejsce 29 sierpnia, zaczął się bieg terminu, który upływał dopiero 11 września. Zdaniem pracodawcy właśnie tyle czasu miał on na ewentualne odwołanie nowych menedżerów, by pozostać w zgodzie z prawem i ustaleniami ze związakmi zawodowymi i rządem Bośni i Hercegowiny. W maju tego roku spółka górnicza zobowiązała się wobec władz państwowych do zwiększenia produkcji węgla oraz podniesienia płac górników. Miało to nastąpić do końca czerwca.
- Zatrudnienie nowych menedżerów było kroplą, która przelała czarę goryczy - oceniał Sinan Husić, szef związku zawodowego górników.

Rząd Bośni i Hercegowiny, która jest autonomiczną republiką federacyjną muzułmańskich Horwatów, posiada większość udziałów w elektrowniach EPBiH. Kryzys w kompanii górniczej zaprząta więc władze państwowe. Kopalnie węgla kamiennego Djurdjevik zatrudniają ponad tysiąc górników i wydobywają ok. 550 tys. t węgla rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.