Borynia: Więcej dobrego węgla

Od miesiąca kopalnia Borynia wydobywa węgiel z nowej ściany F22, w pokładzie 405/1.

Ściana wyposażona jest w całkowicie nowe maszyny i urządzenia: przenośnik ścianowy, kombajn, obudowa ścianowa, przenośnik odstawy ścianowej, spalinowa kolejka podwieszana. A to, jak podkreśla Waldemar Stachura, kierownik robót górniczych ds. eksploatacji w „Boryni”, nie jest powszechne zjawisko.

Nowy przenośnik ścianowy jest już trzecim z kolei takim urządzeniem, zastosowanym w kopalni. – Z poprzednich dwóch byliśmy zadowoleni, więc zdecydowaliśmy się na kolejny – informuje kierownik Stachura.

Zakup nowej obudowy zamontowanej w ścianie był koniecznością, bo dotychczas używane były już wyeksploatowane, a poza tym charakteryzowały się niską podpornością. – Schodzimy z wydobyciem coraz niżej, na poziom 950, gdzie ściana ma do trzech metrów. W takich warunkach wymagana jest obudowa o większej podporności – wyjaśnia Stachura.

Nowa obudowa gwarantuje także lepsze połączenie sekcji z przenośnikiem ścianowym. Producent wymienił w niej również sterowanie. Nowy kompleks ścianowy zasilany jest zespołem pomp tłoczących 400 litrów emulsji na minutę. Dotychczas wydajność pomp wynosiła 100 l/min. Ta wielkość była niewystarczająca, bo w nowej obudowie są większe cylindry, a to oznacza, że trzeba do nich tłoczyć więcej emulsji.

Pompy podające wodę na kombajn też są nowego typu. – Te urządzenia są bardzo pewne – zaznacza kierownik Stachura. A oceniając cały nowy kompleks ścianowy stwierdza: – Wszystko jest świetnie dobrane.

Biorąc pod uwagę parametry węgla, pokład 405/1 jest najlepszy w kopalni „Borynia” i, jak zaznacza kierownik Stachura, jednym z lepszych w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Dobowe wydobycie z ściany F22 wyniesie 3 tys. ton. Większe nie jest możliwe, ze względu na istniejące tam zagrożenie metanowe, które wymaga ciągłego nawiercania otworów do odmetanowania.

Dzięki uruchomieniu nowej ściany, znacznie zmniejszy się zanieczyszczenie węgla wydobywanego w „Boryni”. – Ściana jest krótko po okresie rozruchu, a już mamy o 8 proc. mniej odpadów – zauważa Stachura.

W ścianie F22 są nie tylko nowe maszyny i urządzenia. Swój debiut ma w niej także nowy sztygar oddziałowy, Mariusz Mazelanik. – To pierwsza ściana, którą sam zaczyna prowadzić. Załoga, którą tam kieruje, to jedna z najlepszych w kopalni – podkreśla Waldemar Stachura.

W pokładzie 405/1 zostaną wkrótce uruchomione kolejne dwie ściany wydobywcze – najpierw D33, a później A24. – Ten rok powinien być dla „Boryni” znacznie lepszy, niż poprzedni – prognozuje kierownik Stachura.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Poseł Matusiak i problemy z pamięcią. Przypominamy jak było z zamykaniem kopalń

„Zaczęło się…” - napisał w mediach społecznościowych poseł Grzegorz Matusiak z Prawa i Sprawiedliwości wskazując na zamknięcie kopalń Bobrek, Wujek i Bielszowice. Ma on wyraźne problemy z pamięcią, więc przypominamy (nie tylko posłowi) jak to było m.in. za rządów PiS.

Będzie remont feralnego odcinka A1. Narzekał na niego sam premier

Podpisano umowę na pierwszą część remontu autostrady A1 Pyrzowice - Piekary Śląskie - informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

1758035293 turow

PGE GiEK: korzystne dla kopalni Turów rozstrzygnięcie ws. decyzji środowiskowej utrzymane w mocy

Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił w czwartek skargi kasacyjne organizacji ekologicznych i utrzymał w mocy wydany w 2020 r. rygor natychmiastowej wykonalności decyzji środowiskowej dla Kopalni Turów - podała w komunikacie PGE GiEK.

AGAT, czyli elitarna jednostka z Gliwic świętowała swoje 15-lecie

Skoki spadochronowe, wojskowy sprzęt, defilada, wymagające zawody i atrakcje dla całych rodzin – tak Jednostka Wojskowa AGAT świętowała swoje 15-lecie. Gliwickie lotnisko stało się miejscem wyjątkowego spotkania mieszkańców z żołnierzami jednej z elitarnych jednostek polskich wojsk specjalnych.