Borynia: Stan rannych bez zmian

200806060923502025

fot: PAP/Andrzej Grygiel

fot: PAP/Andrzej Grygiel

Nie zmienił się stan górników, rannych po środowym wybuchu metanu w kopalni „Borynia” w Jastrzębiu Zdroju. Stan jednej osoby jest krytyczny, kilku innych ciężki. Sytuacja w miejscu tragedii wróciła do normy – dopuszczalne stężenia metanu i innych gazów nie są przekroczone.

- Stan atmosfery jest na bieżąco monitorowany. Wyniki pomiarów nie wskazują na podwyższone stężenia metanu i tlenku węgla. Jednak wszystkie działania w rejonie wypadku nadal prowadzone są na zasadach akcji ratowniczej – powiedziała w piątek rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego (WUG), Edyta Tomaszewska.

W akcji stale uczestniczy sześć zastępów ratowniczych – trzy pod ziemią, trzy na powierzchni. Skład atmosfery monitorowany jest za pomocą chromatografu przez specjalistów z Głównego Instytutu Górnictwa.

Przed południem sytuację ocenią członkowie kopalnianych zespołów ds. zagrożeń oraz eksperci. Efektem posiedzenia może być przybliżony termin przeprowadzenia na dole wizji lokalnej, która ma pomóc w wyjaśnieniu przyczyn i okoliczności tragedii. Wyjaśnia je komisja WUG i prokuratura. Nieoficjalnie eksperci mówią, że wizja będzie możliwa w przyszłym tygodniu.

W wyniku środowego wybuchu, do którego doszło podczas prac konserwacyjnych 900 m pod ziemią, zginęło czterech górników, a 19 innych trafiło do szpitali w Jastrzębiu Zdroju i Siemianowicach Śląskich. Jak ocenili w piątek rano lekarze, stan ich zdrowia od czwartku nie zmienił się.

Jeden z pacjentów, przebywający w szpitalu w Jastrzębiu Zdroju, nadal jest w stanie krytycznym – ma m.in. obszerne obrażenia wewnątrznarządowe. Dwanaście przebywających w tym szpitalu innych osób z potłuczeniami i złamaniami, wraca do zdrowia, choć na razie nie wiadomo, jak długo potrwa ich leczenie. Rzeczniczka szpitala Alicja Brocka oceniła, że ich stan jest „względnie dobry”.

Trzej poparzeni górnicy, leżący w Centrum Leczenia Oparzeń (CLO) w Siemianowicach Śląskich są w stanie bardzo ciężkim. Jak powiedział PAP dyrektor Centrum, Mariusz Nowak, tamtejsi lekarze na bieżąco ich obserwują. W najbliższym czasie podejmą też próbę zbadania, czy poparzenia trzech kolejnych górników – oprócz powierzchni ciała – sięgnęły też dróg oddechowych, co może poważnie komplikować leczenie.

O modlitwę w intencji zmarłych i rannych górników zaapelował w specjalnym komunikacie metropolita katowicki, abp Damian Zimoń, który odwiedził poszkodowanych górników w szpitalu w Siemianowicach Śląskich.

- Dla nas wszystkich, mieszkających na śląskiej ziemi, jest to wydarzenie szczególnie trudne. Tragedia ta dotyka najmocniej rodziny zmarłych i rannych górników. Chcemy dzielić ich ból. Proszę o modlitwę w intencji zmarłych i poszkodowanych górników, cierpiących w szpitalach - napisał metropolita.

Zapowiedział, że Caritas Archidiecezji Katowickiej wesprze finansowo poszkodowane rodziny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Wszelkimi sposobami próbujemy uratować JSW

Minister Aktywów Państwowych, Wojciech Balczun, na antenie RMF FM odniósł się do sytuacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej. – Perspektywy i sygnały z rynku delikatnie napawają optymizmem, ale bez tej głębokiej restrukturyzacji JSW się w tym modelu finansowym nie utrzyma – podkreślił.

Sierra Gorda z nową inwestycją. Grupa KGHM zwiększy skalę produkcji w Chile

Grupa KGHM wspólnie z South32 Ltd. zainwestuje w budowę czwartej linii mielenia w kopalni Sierra Gorda w Chile. Dzięki projektowi moce przerobowe zakładu mają wzrosnąć z około 48 mln do około 60 mln ton rudy rocznie (dla 100% udziałów). To jedna z najważniejszych inwestycji KGHM poza Polską i ważny element prac nad strategią rozwoju Sierra Gorda. Projekt ma zwiększyć skalę produkcji miedzi, wzmocnić pozycję Grupy na globalnym rynku metali nieżelaznych. Inwestycja wpisuje się także w długoterminową strategię budowania wartości opracowaną przez Sierra Gorda w ramach Life of Operation Plan („LoOP), której perspektywy wzmacnia potencjał wydłużenia funkcjonowania kopalni dzięki obecnie eksplorowanemu obszarowi Catabela Northeast.

Koszt programu CPN wyniósł około 4,7 mld zł

Ministerstwo Finansów poinformowało w środę, że koszt rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN) wyniósł około 4,7 mld zł. Resort podkreślił, że "program okazał się sukcesem".

Orlen szykuje się do uruchomienia produkcji z nowego złoża na Morzu Północnym

Orlen Upstream Norway, wspólnie z partnerami koncesyjnymi, podjął ostateczną decyzję inwestycyjną w sprawie zagospodarowania złoża Cerisa na Morzu Północnym. Koncern pozyska z niego 8,5 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej, w tym ok. 0,8 mld m sześc. gazu ziemnego. Początek wydobycia zaplanowano na 2027 rok.