Trener GKS Jastrzębie Wojciech Borecki postanowił – przynajmniej chwilowo – pozostać opiekunem II-ligowych piłkarzy. Wcześniej zapowiadał swoje odejście z klubu, co miało związek z fatalną sytuacją organizacyjno-finansową jastrzębian.
Po rozmowie z prezesem Jerzym Woźniakiem Borecki postanowił dalej prowadzić drużynę i pokierować nią w wyjazdowym meczu z liderem rozgrywek, LKS Nieciecza. Na szlachetny gest zdobyli się również kibice GKS Jastrzębie, którzy w środę 26 maja oddawali krew w specjalnym autobusie znajdującym się przed Urzędem Miejskim w Jastrzębiu.
Stowarzyszenie Kibiców GKS 1962 Jastrzębie współdziała w tego typu akcjach z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Raciborzu. Kibicom w trakcie oddawania krwi towarzyszył prezes klubu Jerzy Woźniak oraz piłkarze. Ci ostatni udali się potem na mecz do Niecieczy.
- Jestem kibicem na dobre i na złe, zaś piłkarzy GKS Jastrzębie będę wspierał w każdej sytuacji – informuje portal nettg.pl Jarosław Sendal, ikona jastrzębskich kibiców. Ten pracownik Zakładu Przeróbki Mechanicznej Węgla w kopalni „Jas-Mos” kibicuje nie tylko jastrzębskim piłkarzom, ale także siatkarzom i hokeistom na lodzie.