Borecki zostaje w GKS Jastrzębie, a kibice oddają krew

Trener GKS Jastrzębie Wojciech Borecki postanowił – przynajmniej chwilowo – pozostać opiekunem II-ligowych piłkarzy. Wcześniej zapowiadał swoje odejście z klubu, co miało związek z fatalną sytuacją organizacyjno-finansową jastrzębian.


Po rozmowie z prezesem Jerzym Woźniakiem Borecki postanowił dalej prowadzić drużynę i pokierować nią w wyjazdowym meczu z liderem rozgrywek, LKS Nieciecza. Na szlachetny gest zdobyli się również kibice GKS Jastrzębie, którzy w środę 26 maja oddawali krew w specjalnym autobusie znajdującym się przed Urzędem Miejskim w Jastrzębiu.

Stowarzyszenie Kibiców GKS 1962 Jastrzębie współdziała w tego typu akcjach z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Raciborzu. Kibicom w trakcie oddawania krwi towarzyszył prezes klubu Jerzy Woźniak oraz piłkarze. Ci ostatni udali się potem na mecz do Niecieczy.

- Jestem kibicem na dobre i na złe, zaś piłkarzy GKS Jastrzębie będę wspierał w każdej sytuacji – informuje portal nettg.pl Jarosław Sendal, ikona jastrzębskich kibiców. Ten pracownik Zakładu Przeróbki Mechanicznej Węgla w kopalni „Jas-Mos” kibicuje nie tylko jastrzębskim piłkarzom, ale także siatkarzom i hokeistom na lodzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nocna Szychta z wąskotorówką w ostatni weekend wakacji

Już w piątek 28 sierpnia o 19:20 rozpocznie się Nocna Szychta, czyli wieczorno-nocna przejażdżka koleją wąskotorową. W ostatni weekend wakacji innych atrakcji, które przygotowały Górnośląskie Koleje Wąskotorowe też nie zabraknie.

Od Jana Wyżykowskiego do KGHM. Jak powstawało pierwsze polskie zagłębie miedziowe?

To był prawdziwy przełom. 23 marca 1957 roku cztery rdzenie wiertnicze z okolic Sieroszowic zmieniły los Dolnego Śląska i całej Polski – potwierdziły obecność chalkozynu i dały początek Legnicko‑Głogowskiemu Okręgowi Miedziowemu (LGOM) oraz KGHM Polska Miedź. W ciągu kilkunastu lat „z niczego” wyrosło wielkie zagłębie wydobywczo‑hutnicze.

Mija 46. rocznica rozpoczęcia strajku w kopalni Manifest Lipcowy. Pamiętasz jak to było?

Na Śląsku powstaje nowa, energetyczno-górnicza uczelnia – we wrześniu pierwsze zajęcia!

Na siedzibę uniwersytetu wybrano Radzionków, ponieważ – jak podkreślają organizatorzy - to miasto łączy w swojej historii zarówno energetykę, jak i górnictwo. Słynie ponadto z przysłowiowej, śląskiej gościnności.