Bolt, Tchibo i Zara z zarzutami Prezesa UOKiK

fot: ARC

Dziewięć firm dobrowolnie zobowiązało się do zaprzestania stosowania kwestionowanych praktyk...

fot: ARC

Prezes UOKiK postawił zarzuty spółkom Bolt, Tchibo oraz Zara w związku z podejrzeniem stosowania tzw. greenwashingu, czyli wprowadzania konsumentów w błąd poprzez fałszywe deklaracje ekologiczne - poinformował w poniedziałek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Jak podał UOKiK, firmy te miały posługiwać się ogólnikowymi hasłami o bezemisyjności, zrównoważonym rozwoju czy recyklingu, nie podając przy tym rzetelnych danych ani skali swoich działań.

Według urzędu, marketingowe przekazy sugerowały pełną proekologiczność usług i produktów, podczas gdy w rzeczywistości dotyczyły one jedynie ich niewielkiego ułamka lub specyficznych rynków zagranicznych. Polscy konsumenci, wykazujący wysoki poziom zaufania do zielonych haseł, mogli być nakłaniani do zakupów pod wpływem niepełnych i manipulacyjnych informacji.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów podejrzewa spółki Bolt, Tchibo oraz Zara o stosowanie tzw. greenwashingu, czyli wprowadzającego w błąd komunikowania ekologiczności usług i produktów. Postępowania dotyczą haseł i deklaracji środowiskowych, które - zdaniem UOKiK - nie były wystarczająco precyzyjne, jasno wyjaśnione lub odnosiły się jedynie do wąskiego fragmentu działalności.

W przypadku Bolta zastrzeżenia dotyczą komunikatów o “bezemisyjnych pojazdach“ oraz “100 proc. energii odnawialnej“. Urząd wskazuje, że przekaz mógł sugerować dominujący udział pojazdów elektrycznych w realizacji usług, podczas gdy w praktyce są one świadczone głównie samochodami spalinowymi. Dodatkowo hasło “bezemisyjne“ może być rozumiane jako brak emisji w całym cyklu życia pojazdu, choć w rzeczywistości dotyczy co najwyżej etapu jazdy.

Podobne wątpliwości budzi deklaracja o “100 proc. energii odnawialnej“, która może opierać się głównie na certyfikatach, a nie bezpośrednim zakupie energii z OZE.

Wobec Tchibo UOKiK kwestionuje sposób oznaczania produktów jako “eko“ lub “zrównoważonych“. Według urzędu, kryteria kwalifikacji były niejasne lub bardzo niskie, a część produktów zawierała w dużej mierze materiały syntetyczne. Zastrzeżenia dotyczą również komunikacji na temat recyklingu kapsułek Cafissimo, która mogła sugerować powszechność i bezwarunkowość recyklingu, mimo że w Polsce proces ten w praktyce bywa ograniczony.

Postępowanie wobec Zary dotyczy komunikacji “Join life“, w której pojawiały się ogólne hasła o OZE, “zero waste“ czy “zerowej emisji netto“, bez jasnego wskazania zakresu i skali działań. Zdaniem UOKiK, konsumenci mogli odnieść wrażenie, że deklaracje dotyczą całej działalności firmy lub że zakup produktów realnie wspiera cele środowiskowe, choć faktyczny zakres tych działań bywał ograniczony, np. do niewielkiej liczby sklepów.

UOKiK apeluje do konsumentów o ostrożność wobec ogólnych “zielonych“ haseł i zwracanie uwagi na konkretne dane, zakres deklaracji oraz realne znaczenie certyfikatów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.