Boks: udany powrót Damiana Jonaka na ring

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Damian Jonak (po prawej) dopisał do swojego rekordu 41. zwycięstwo na zawodowym ringu i w dalszym ciągu pozostaje niepokonany

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

 Damian Jonak, bokser znany nie tylko górniczej publiczności, po trzech latach powrócił na ring w pięknym stylu. Podczas gali JSW Boxing Night, zorganizowanej w Jastrzębiu-Zdroju w piątek, 21 września pokonał na punkty niezwyciężonego dotychczas na zawodowym ringu Szerzoda Husanova z Uzbekistanu.

Pierwsze rundy pojedynku Jonaka z Szerzodem zasiały ziarno niepewności wśród zgromadzonej w Jastrzębiu-Zdroju publiczności. Polak wydawał się nieco wolniejszy, przyjął kilka mocno wyglądajacych ciosów, a spod ringu co chwilę było słychać słowa „garda!” „wyżej ręce”. Jonak przetrwał jednak ofensywę Uzbeka, uspokoił nieco tempo walki i większa część pojedynku przebiegała już raczej pod jego dyktando. W efekcie Jonak jednogłośną decyzją sędziów wygrał pojedynek, choć zdecydowanie widać było, że przeciwnik był bardzo wymagający.

Damianowi Jonakowi w ringu gratulował m.in. wiceminister energii Grzgorz Tobiszowski, pod którego patronatem zorganizowano galę. Kibicował on polskim zawodnikom w towarzystwie m.in. parlamentarzystów, liderów związkowych i prezesa JSW Daniela Ozona.

Piątkowy wieczór był dla polskich pięściarzy bardzo udany. Podczas JSW Boxing Night Michał Leśniak pokonał również na pukty Chorwata Ivana Njegaca. Walczący w wadze lekkiej Damian Wrzesiński pokonał Niemca Andreasa Maiera, także jednogłośnie na punkty. W wadze superśredniej, też decyzją sędziów Tomasz Gromadzki pokonał Białorusina Uladzimira Charkiewicza.

Nie zabrakło również nokautów. Marcin Siwy pokonał Węgra Andrasa Csomora przez techniczny nokaut już w 1. rundzie, a Kamil Bodzioch (także waga ciężka) pokonał Chorwata Hrvoje Bozinovica przez techniczny nokaut w 3. rundzie.

W galerii: Gala JSW Boxing Night. Jastrzębie-Zdrój, 21 września 2018 r. (zdjęcia: Bartłomiej Szopa - netTG.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026. Poleca dr Adam Hajduga

Przed nami kolejna Industriada, czyli święto Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Odbędzie się w dniach 13 i 14 czerwca 2026 roku, a tegorocznym motywem przewodnim są „Twarze przemysłu”. Industriada zagości w 50 obiektach i nie sposób odwiedzić je wszystkie. Wspólnie z dr. Adamem Hajdugą - współtwórcą festiwalu, wiceprezydentem Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego i dyrektorem instytucji kultury „Szyb Staszic” w Tarnowskich Górach – przygotowaliśmy TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026.

Zwycięstwo w finale Rolanda Garrosa nie dla Mai, ale ona i tak wygrała!

Nie udało się Mai Chwalińskiej, tenisistce z Dąbrowy Górniczej, zawodniczce klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, wygrać prestiżowego turnieju Rolanda Garossa w Paryżu. W finale, trwającym niespełna dwie godziny, pokonała ją Rosjanka Mirra Andriejewa. Maja rozegrała w Paryżu 10 spotkań, wygrała dziewięć. To niesamowity sukces dla kwalifikantki.

I mamy Maję w finale turnieju Roland Garros!

Maja Chwalińska, tenisistka z Dąbrowy Górniczej, zawodniczka klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, wystąpi w finale jednego z najważniejszych turniejów tenisowych. W półfinale Roland Garros pokonała rosyjską zawodniczkę Dianę Sznajder. A w finale czeka na nią również Rosjanka - Mirra Andriejewa. Maja powiedziała, że w sobotę, podczas finału, też da z siebie wszystko.

Kopalnie na zdjęciach na... lotnisku w Pyrzowicach. Polecamy świetną wystawę!

Do końca sierpnia na lotnisku KTW Pyrzowice można oglądać wystawę fotografii „Między mrokiem a światłem” autorstwa Adama Rosteckiego z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu Korfantego w Katowicach. Autor fotografuje kopalnie, opustoszałe hale, zapomniane zakłady, jego zdjęcia robią wrażenie.