Boimy się zwolnienia grupowego

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Huta Częstochowa

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Utraty pracy w najbliższym czasie w wyniku zwolnień grupowych obawia się 28 proc. zatrudnionych Polaków - wynika z raportu “Zwolnienia grupowe pod lupą“. Obawy te wynikają głównie z problemów finansowych firmy i zmianami w jej strukturze organizacyjnej - podano.

Spośród ankietowanych mających doświadczenie zawodowe 26 proc. co najmniej raz straciło pracę w wyniku zwolnień grupowych - wynika z raportu firmy LiveCareer. Jednocześnie 19 proc. badanych z tej grupy wskazało, że w ciągu ostatnich pięciu lat ich obecny pracodawca tylko raz przeprowadził takie zwolnienia, a 12 proc. podało, że zrobił to kilka razy. Spośród badanych, którzy udzielili takich odpowiedzi, 17 proc. oceniło sposób przeprowadzenia zwolnienia przez pracodawcę “bardzo dobrze“, 37 proc. “raczej dobrze“, 35 proc. “raczej źle“, a 11 proc. “bardzo źle“.

Osoby, które wskazały odpowiedź negatywną (raczej źle lub bardzo źle) zwróciły uwagę m.in. na nieodpowiednie traktowanie pracowników, łamanie przepisów, wywieranie presji na osiąganie wyników, a następnie zwalnianie osób, które nieco gorzej sobie radzą oraz odwlekanie poinformowania załogi o swoich planach do ostatniej chwili.

W ciągu ostatnich pięciu lat najbardziej narażeni na zwolnienia grupowe byli pracownicy handlu oraz przemysłu i budownictwa - w tych grupach 30 proc. badanych straciło pracę w wyniku redukcji etatów.

Jak wskazała autorka raportu Żaneta Spadło, planowane na 2025 roku zwolnienia grupowe w Polsce dotkną również innych branż. Poza handlem, budownictwem i przemysłem, na liście znalazły się m.in.: transport i logistyka, motoryzacja, AGD, energetyka, nowe technologie, usługi. Skala zwolnień grupowych zależy również od regionu. Obecnie najwięcej redukcji etatów planuje się w Łodzi, Zielonej Górze i Warszawie.

Utraty pracy w najbliższym czasie w wyniku zwolnień grupowych nie obawia się 60 proc. badanych pracowników. 21 proc. deklarowało lekkie obawy, a 7 proc. bardzo się tego obawia.

Większe zagrożenie utratą pracy odczuwają mężczyźni. - Być może z uwagi na fakt, że w branżach, które są najbardziej narażone na redukcję etatów, pracuje więcej panów niż pań. Z naszych danych bowiem wynika, że zwolnień grupowych obawia się co trzeci mężczyzna i co piąta kobieta - wskazała Spadło.

Jednocześnie spośród ankietowanych, którzy czują się zagrożeni utratą pracy w tym trybie, 34 proc. potwierdziło, że ich pracodawca oficjalnie zapowiedział już takie zwolnienia. Wśród pozostałych osób te obawy potęgują przede wszystkim: zauważalne problemy finansowe firmy - 44 proc., zmiany w strukturze organizacyjnej firmy - 41 proc., niski popyt na produkty lub usługi firmy - 28 proc., strategiczne decyzje podjęte przez firmę - 28 proc., duża konkurencja na rynku - 25 proc.

Wśród pozostałych przyczyn, które wpływają na poczucie niepewności pracowników, wymieniono: postępującą automatyzację pracy - 15 proc., mniejszą liczbę inwestycji firmy - 13 proc. i globalny lub lokalny kryzys ekonomiczny (11 proc.), zakończenie lub zerwanie przez firmę umów z kluczowymi partnerami biznesowymi - 7 proc. oraz zmiany w regulacjach prawnych lub podatkowych - 4 proc.

Tylko 14 proc. uczestników badania, którzy czują się zagrożeni zwolnieniem grupowym mimo braku zapowiedzi ze strony pracodawcy, stwierdziło, że ich branża jest szczególnie narażona na redukcję etatów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy najlepszą przestrzeń publiczną województwa śląskiego

Przystań żeglarska przy jeziorze Paprocany w Tychach zdobyła I Nagrodę Marszałka Województwa Śląskiego w XXVII edycji konkursu „Najlepsza Przestrzeń Publiczna Województwa Śląskiego”. Nagrody wręczono 23 października w Muzeum Śląskim w Katowicach.

Wiceminister Neneman: Rezygnacja z podwyżki CIT oznacza konieczność szukania oszczędności w budżecie

Rezygnacja z podwyżki stawek CIT dla największych firm oznacza konieczność szukania oszczędności w budżecie na 2027 rok – powiedział PAP wiceminister finansów Jarosław Neneman.

Ile wydamy na Wszystkich Świętych?

Od 201 zł do nawet 1000 zł na Wszystkich Świętych wyda 55 proc. Polaków - wynika z badania Santander Consumer Banku. Koszty zakupu m.in. zniczy i kwiatów czy sprzątania grobów dla 25 proc. osób nie przekroczą 200 zł.

W nocy zmiana czasu na zimowy. Część pociągów zatrzyma się na godzinę

W nocy z soboty na niedzielę z powodu przejścia na czas zimowy 29 pociągów przewożących pasażerów zatrzyma się na godzinę na wybranych stacjach. Postój ma na celu utrzymanie zgodności kursu z rozkładem jazdy.