Bogusław Mąsior: Łączmy ekonomię z rozsądkiem

Masior1 GAL

fot: Jarosław Galusek

- Górnictwo musi być efektywne, musi naprawiać wyrządzane na powierzchni szkody, musi płacić swoje zobowiązania i powiedział Bogusław Mąsior, radnym Sejmiku Województwa Małopolskiego

fot: Jarosław Galusek

Rozmowa z Bogusławem Mąsiorem, radnym Sejmiku Województwa Małopolskiego.


W przeciwieństwie do Śląska, Małopolska ma już tylko trzy kopalnie węgla kamiennego. W jakim stopniu zmieniła się Pańska optyka widzenia problemów górnictwa z czasów, kiedy był Pan senatorem RP, wobec tej z perspektywy Sejmiku?


Generalnie – z obu tych perspektyw – na górnictwo spoglądam przez pryzmat szanowania każdego miejsca pracy. Oczywiście, musi być ono osadzone na ekonomicznym gruncie z respektowaniem obowiązków wobec szeroko pojmowanego otoczenia społecznego. Kopalnię łatwo pogrążyć, wstrzymując roboty przygotowawcze. Tak stało się przed laty z „Sierszą”. Została zlikwidowana w momencie, kiedy została uruchomiona nowa ściana, kiedy wyremontowano pochylnię bezpośrednio podającą węgiel na paleniska Elektrowni „Siersza” po drugiej stronie płotu, kiedy energetycy zakończyli inwestycję w instalację odsiarczania spalin. To była fatalna, nieuzasadniona ekonomicznie decyzja. Ekonomia też przecież musi być łączona ze zdrowym rozsądkiem.


Niewiele brakowało, by los „Sierszy” podzieliła libiąska „Janina”.


Toteż miałem szczęście, ale i – będąc senatorem – obowiązek występować w obronie i tego zakładu przed likwidacją. Pamiętam, że minister gospodarki w gabiniecie Leszka Millera, Jerzy Hausner, postawił wówczas twardy warunek, że jeśli nie zostanie przekonany do pomyślnego wyniku ekonomicznego kopalni, to nie przyłoży ręki do jej ratowania. Ale wspólnie z dyrektorem „Janiny” i ówczesnym prezesem Południowego Koncernu Energetycznego, Janem Kurpem, udało się stworzyć dobry program sanacyjny. Niebywale ważna była też roztropna postawa związków zawodowych i ich płacowa powściągliwość. „Janina” wykorzystała szansę. Dziś cieszę się, że wydobywa z zyskiem, że jest źródłem indywidualnej pomyślności 2800 pracowników i ich rodzin, nie licząc osób zatrudnionych w firmach usługowych, że w Libiążu odżyło kształcenie młodych ludzi w górniczych zawodach. Nie wyobrażam sobie, jak wyglądałaby egzystencja w Libiążu i moim powiecie chrzanowskim bez „Janiny”. Jest największym pracodawcą w mieście i powiecie, jednym z największych w Małopolskiem.


Prymatowi rachunku musi zatem towarzyszyć decyzyjna odwaga sojuszników. Czy tak?


Nam brakuje w Polsce długofalowej polityki energetycznej.
Miejmy świadomość, że w tym obszarze gospodarki konieczne są decyzje wybiegające swoimi skutkami dalej niż przedział jednaj kadencji parlamentu i rządu. Kopalnię łatwo zamknąć. Ale co dalej? Powtarzam: górnictwo musi być efektywne, musi naprawiać wyrządzane na powierzchni szkody, musi płacić swoje zobowiązania. Zyski i koszty trzeba jednak kalkulować w rachunku ciągnionym, nie zapominając o wspomnianym wcześniej kontekście społecznym.


W przeciwieństwie do Śląska, Małopolska jest ważnym zagłębiem górnictwa skalnego. Dziś podstawową barierą jego rozwoju – zwłaszcza sięgania do nowych zasobów – jest kolizja z obszarami Natura 2000. Czy i tu jest pole kompromisu dla jej przezwyciężania? Pytam Pana o to, jako m. in. członka komisji ds. organizacyjnych EURO 2012 w Sejmiku.


Jestem gorącym zwolennikiem chronienia przyrody i środowiska. Należy sobie jednak odpowiedzieć na pytanie, czy inwestorzy z tej gałęzi górnictwa i orędownicy przesadnej dbałości o środowisko nie okopali się zanadto na swoich pozycjach, rezygnując z kompromisu. I w tym obszarze jest on możliwy. My nie możemy w Polsce zrezygnować z rozwoju gospodarczego, a więc budowy autostrad oraz infrastruktury, w tym sportowej. Z drugiej strony jednak nie wolno dopuszczać do wydobycia kopalin bez oglądania się na czynniki przyrodnicze. Jestem więc przeciwny dzikiej, nielegalnej eksploatacji odkrywkowej bez koncesji, z jej konsekwencjami w postaci dewastacji środowiska i krajobrazu. Ale myślę, że stać nas dziś na to, by i te problemy racjonalnie rozwiązywać w zgodzie z prawem i zdrowym rozsądkiem.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tauron Nowe Technologie ma 65 mln zł dofinansowania na modernizację oświetlenia drogowego

Tauron Nowe Technologie, spółka z grupy Tauron Polska Energia, podpisała z Bankiem Gospodarstwa Krajowego umowę na 65 mln zł dofinansowania z Krajowego Planu Odbudowy na modernizację oświetlenia drogowego w ponad 30 gminach na południu Polski - poinformowała w piątek grupa.

PGE: Trwają badania dotyczące możliwości lokalizacji elektrowni jądrowej w Bełchatowie

Wiceprezes PGE Marcin Laskowski poinformował PAP, że trwają badania geologiczne, hydrologiczne i sejsmiczne dotyczące lokalizacji w Bełchatowie w woj. łódzkim drugiej elektrowni jądrowej w kraju. Ekspertyzy będą częścią rekomendacji ws. inwestycji, którą spółka przygotuje dla rządu.

GZM rozwija ekosystem miejskich usług dronowych

Metropolia inwestuje w edukację, infrastrukturę i współpracę, rozwijając nowoczesne usługi dronowe dla samorządów.

Potężne wsparcie dla śląskich strażaków i samorządów. Ponad 13 milionów w grze

Ostatnie tygodnie obfitowały w ważne wydarzenia dla Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Zawarte zostały m.in. umowy z władzami Ustronia na budowę ponad sześciokilometrowego odcinka sieci kanalizacyjnej oraz Komendą Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej na zakup specjalistycznego sprzętu ratowniczego i ochrony osobistej.