Bogusław Hutek: Podpisaliśmy to porozumienie na jeden miesiąc, bo chcemy, żeby zarząd przedstawił program restrukturyzacji

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- To, że panowie ministrowie wyprowadzili górnictwo "na prostą" i że je po prostu uratowali przed zapaścią, jest faktem, oczywistością - stwierdził Bogusław Hutek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W piątek (8 maja) centrale związkowe i zarząd Polskiej Grupy Górniczej podpisały porozumienie w sprawie uruchomienia programu antykryzysowego w spółce. Jak podpisanie porozumienia argumentuje Bogusław Hutek, szef górniczej Solidarności?

- Podpisaliśmy to porozumienie, kierując się przede wszystkim odpowiedzialnością za miejsca pracy 42 tys. pracowników Polskiej Grupy Górniczej i los ich rodzin. Dzięki temu pracodawca będzie mógł już w maju skorzystać z pieniędzy z tarczy antykryzysowej. Podpisaliśmy to porozumienie na jeden miesiąc, bo chcemy, żeby zarząd przedstawił program restrukturyzacji. Zarząd zapowiedział, że przedstawi taki plan na okres do końca roku 2020, ale też nikt nie oczekuje planu na kolejne lata, bo w obecnej sytuacji jest to po prostu nierealne. Dzięki temu w czerwcu będziemy wiedzieć, jak dalej będzie funkcjonowała PGG i czy dotrwa w tym składzie do końca roku. Wtedy rozpoczniemy ewentualnie dalsze rozmowy, co do działań w PGG – powiedział Hutek. - Mamy również nadzieję, że do tego czasu zostanie uruchomiona tarcza zakładająca 25 mld zł pomocy dla dużych firm, i że z tej tarczy będzie mogła również skorzystać PGG. Wtedy może nie trzeba będzie sięgać tak głęboko to kieszeni pracowników - dodał

- Oprócz tego podpisaliśmy z zarządem notatkę, która mówi, że od czerwca zarząd przygotuje harmonogram uruchomienia robót przodkowych w PGG, które zostały zawieszone na maj. To bardzo ważne, bo górnik wie, że jak nie ma robót przygotowawczych, to oznacza, że kopalnia będzie musiała się zwijać. Mamy nadzieję, że wszystkie przodki w PGG zostaną uruchomione – zaznaczył szef górniczej Solidarności.

- Chciałbym również podziękować wszystkim górnikom i pracownikom PGG za to, że w tym trudnym czasie podejmują pracę i trud utrzymywania swoich miejsc pracy. Pracują, mimo że nie zawsze da się zachować pewne obostrzenia sanitarne. Za to należy się szacunek i wielkie podziękowania. Wszyscy zdajemy sobie też sprawę, że zatrzymanie kopalń na dłuższy okres oznaczałoby, że nie ma do czego wracać – zakończył Hutek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.

Będzie wieża widokowa na Szlaku Węgla i Stali

W ramach programu Industrial Space na Szlaku Węgla i Stali pojawią się nowe obiekty. Jeden z nich zaplanowano w Jastrzębiu-Zdroju, w okolicach Zielonego Mostu. Stanie wieża widokowa w formie kopalnianego skipu.