Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Bogusław Hutek: O dialogu będziemy mogli powiedzieć, jak będzie oficjalne zaproszenie na rozmowy od wicepremiera Sasina

fot: Maciej Dorosiński

- Odnoszę wrażenie, że dzisiaj sytuacja zaczyna przypominać tę z 2014 roku - stwierdził Bogusław Hutek

fot: Maciej Dorosiński

Okupacja siedziby Polskiej Grupy Górniczej ma potrwać co najmniej do środy. W tym dniu ma się odbyć spotkanie strony związkowej z zarządem spółki, w którym ma wziąć udział wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik. - Zobaczymy, jaki będzie rezultat tego spotkania. Po jego zakończeniu przedstawiciele wszystkich central związkowych podejmą decyzję, co dalej – zapowiedział Bogusław Hutek, przewodniczący Solidarności w PGG i szef całej górniczej Solidarności.

Jak już informował portal netTG.pl Gospodarka i Ludzie, grupa kilkudziesięciu górników reprezentujących 13 central związkowych działających w PGG w poniedziałek, 11 lipca, rozpoczęła okupację siedziby spółki. Związkowcy domagają się spotkania z wicepremierem i szefem resortu aktywów państwowych Jackiem Sasinem. Chcą rozmawiać m.in. o przyszłości spółki, inwestycjach w zwiększenie wydobycia w kopalniach, zatrudnieniu nowych pracowników oraz o kwestiach płacowych.

Wskazują również, że zwiększenie wydobycia wiąże się z koniecznością renegocjacji umowy społecznej dotyczącej transformacji gónictwa.

Na razie jednak związkowcy nie otrzymali żadnego zaproszenia na rozmowy od wicepremiera Sasina. Jak wynika z tweeta opublikowanego w poniedziałek przez rzecznika MAP Karola Manysa, w zaplanowanych na środę rozmowach ma wziąć udział wiceminister Pyzik.

„Zarząd @BiuroPrasowePGG oraz @MAPGOVPL są w stałym dialogu ze stroną społeczną. W środę do Katowic wybiera się minister @piotrpyzik. Kolejne spotkanie zaplanowane jest na piątek. Wykorzystywanie kryzysu energetycznego do eskalacji napięć nie leży w interesie Polski i górników” – napisał Manys.

- To nie my, tylko rząd doprowadził do kryzysu energetycznego dając przyzwolenie energetyce na to, co zrobiła dwa lata temu. Wtedy energetyka nie odebrała części zamówionego węgla, doprowadzając do gwałtownego zmniejszenia wydobycia. My wcale nie wykorzystujemy kryzysu. Chcemy tylko, żeby PGG mogła zarobić na sprzedaży węgla. Zarobili już na tym pośrednicy, energetyka chwali się miliardowymi zyskami, a my jak zwykle jesteśmy na szarym końcu i to nas obciąża się winą za wszystko – odniósł się do słów rzecznika Bogusław Hutek.

- Poza tym trudno nazwać to, co się dzieje dialogiem ze stroną społeczną. Był jeden czy dwa nieformalny telefony, ale o dialogu będziemy mogli powiedzieć, jak będzie oficjalne zaproszenie na rozmowy od wicepremiera Sasina. Póki co okupacja potrwa do środy. Jeśli podczas spotkania nie otrzymamy jakiegoś wyraźnego sygnału, że możemy się dogadać, to oprócz okupacji podejmiemy też kolejne działania, żeby zwiększyć presję i przypomnieć rządzącym, że tu jesteśmy. Decyzje o tym przedstawiciele wszystkich związków podejmą w środę – dodał Hutek.

Wśród postulatów płacowych jest m.in. podwyżka wynagrodzeń o wskaźnik inflacji, wzrost deputatu węglowego oraz posiłków profilaktycznych.

- W ostatnim czasie PGG wypuściła na urlopy górnicze 1200 osób. Teraz zwiększamy wydobycie i w efekcie ludzie w w niektórych oddziałach, np. szybowych, pracują na okrągło po 30 dni w miesiącu. Wyrównanie płac do poziomu inflacji to naprawdę niedużo, biorąc pod uwagę zwiększony wysiłek – powiedział Hutek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.