Bogdanka w dół, ale dramatu nie ma
fot: ARC
Rynek różnie reaguje na zmiany kadrowe - uważa Bartosz Kulesza
fot: ARC
Odwołanie Mirosława Tarasa z funkcji prezesa zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka nie powinno wpłynąć na giełdową kondycję spółki.
Takiego zdania jest Bartosz Kulesza, analityk giełdowy Domu Maklerskiego Pekao w Warszawie:
- Stopa zwrotu akcji Bogdanki w porównaniu do notowań z wczorajszego zamknięcia sesji wynosi 2,6 procenta. Ta różnica powinna być - moim zdaniem - odrobiona w ciągu najbliższych dni, pod warunkiem, że rynek na to pozwoli i nie dojdzie do jakiejś globalnej wyprzedaży akcji.
Dziś natomiast spodziewamy się dużego obrotu akcjami Bogdanki. Kadrowe zawirowania w polskich spółkach węglowych nie wywierają wielkiego wpływu na giełdę. Problemem pojawiłby się wówczas, gdyby działalność firmy stanowiła wizję jednego człowieka, w dodatku zasiadającego w fotelu prezesa zarządu. W przypadku Bogdanki z pewnością tak nie jest.