Bogdanka: Strugi wracają do łask

Bogdanka kicki KK

fot: Krystian Krawczyk

- Stosowania techniki strugowej otwiera nowe możliwości dla innowacyjnych rozwiązań tak w zakresie automatyzacji, informatyzacji jaki i monitoringu całego procesu wydobywczego - powiedział podsumowując XI International Mining Forum dr Jerzy Kicki

fot: Krystian Krawczyk

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

Od stosowania techniki strugowej światowe górnictwo nie ucieknie. Powód - około 30 procent globalnych zasobów węgla kamiennego jest uwięzionych w pokładach niskich (tj. nie przekraczających wysokością 1,5 m), po które kopalnie prędzej czy później będą sięgać. W Polsce liczba ta może wynieść nawet 35 procent, czyli około miliarda ton węgla.

 

Dlatego też górnictwo, nie tylko nasze krajowe, ale i światowe, powinno się przygotować do stosowania w szerszym zakresie techniki strugowej. Tak brzmi przewodnia konkluzja zakończonego w sobotę, 26 listopada, trzydniowego International Mining Forum.

 

Po Chinach Łęczna

Konferencja ta odbyła się po raz jedenasty. Po ubiegłorocznym spotkaniu w Chinach w tym roku uczestnicy zjechali do kopalni Bogdanka w Łęcznej. I to dosłownie do kopalni, gdyż obrady odbywały się w sercu tego najlepszego polskiego zakładu wydobywczego - w zapełnionej po brzegi cechowni. Przewodnim tematem wokół którego toczyła się debata było: "Nowe spojrzenie na technikę i technologię eksploatacji cienkich pokładów węgla kamiennego". Wśród gości było prawie 60 specjalistów z zagranicy m.in. z: Meksyku, Chin, Ukrainy, Rosji, Kazachstanu, Czech, Niemcy.

 

- W konferencji wzięli udział sami fachowcy, którzy na co dzień stykają się z techniką wydobycia niskich pokładów - powiedział nettg.pl Zbigniew Stopa, wiceprezes zarządu LW Bogdanka. - Teoretyków prawie nie było. W czasie tych trzech dni uczyliśmy się wszyscy od wszystkich i to nie tylko podczas obrad, ale i podczas rozmów kuluarowych.

 

W Polsce tylko w Bogdance oraz w dwóch kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej - Zofiówce i Jas-Mosie stosuje się obecnie strugi. Nic dziwnego, że uczestnicy z uwagą śledzili doświadczenia, którymi dzielili się przedstawiciele z JSW z wiceprezesem Andrzejem Torem na czele.

 

Także instytucje naukowe przedstawiły swoje spojrzenie na m.in. na projektowanie chodników dla ściany strugowej i ich chodników, a producenci maszyn górniczych zaprezentowali rozwiązania techniczne do wykorzystania przy prowadzeniu wydobycia przy pomocy strugów.

 

Głos praktyków

 

Prezes LW Bogdanka Mirosław Taras chwalił fachowość uczestników IMF 2011.

 

- Najistotniejszą cechą tej konferencji jest to, że uczestnicy tą są technicy górnictwa, praktycy, którzy pokazują swoje doświadczenia i osiągnięcia związane z eksploatacją niskich pokładów oraz producenci wykorzystywanego do tego sprzętu - powiedział portalowi nettg.pl. - Technika eksploatacji niskich pokładów jest w pewnym sensie techniką nową, chociaż doświadczenia są już wieloletnie. Była wykorzystywana w niewielkim zakresie w kopalniach, bo przede wszystkim były eksploatowane pokłady grube, które jednak się kończą. W Europie udział eksploatacji pokładów cienkich będzie coraz większy. W związku z tym wymiana wszelkich doświadczeń daje taki inżynierski napęd do dalszego doskonalenia techniki strugowej i szukania odpowiedzi na pytania - jak zmienić organizację pracy, co zrobić, żeby eksploatować taniej, szybciej, więcej i bezpiecznie.

 

Uli Paschedag z Caterpillar Global Mining, firmy będącej głównym partnerem Forum, podkreślił w swoim wystąpieniu, że przyszłość techniki strugowej leży w zintegrowanych systemach urabiania ścianowego, pozwalających na wydobywanie czystszego węgla przy niższych kosztach - "lepiej, niż potrafi to zrobić jakikolwiek kombajn ścianowy" - podkreślił.

 

David Xianguang Tang z chińskiego oddziału Caterpillara dzielił się doświadczeniami z eksploatacji zautomatyzowanych systemów strugowych w grupie kapitałowej Tiefa. Obecnie w Chinach jest eksploatowanych 11 zautomatyzowanych systemów strugowych. David Xianguang Tang podkreślił, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat, sprzęt ten pozwolił na urabianie niskich pokładach w starych kopalniach firmy Tiefa, dzięki czemu ich żywotność została przedłużona, a tysiące górników nie straciło pracy.

 

Heinz-Werner Voss z RAG Mining Solutions GmbH przypomniał, że niemieckie górnictwo ma duże doświadczenie prowadzenia wydobycia w warunkach uskoków, co jest dużym problemem przy wydobyciu za pomocą strugów. Dodał, że zgromadzone przez RAG Mining Solutions know-how jest wykorzystywane w pracy wysokowydajnych kompleksów strugowych w trudnych warunkach. Do problemu niekorzystnych warunków geologicznych nawiązał Jan Matula z czeskiego OKD. Powiedział, że jego firmie nie udało się osiągnąć planowanych wielkości wydobycia za pomocą strugów. Na przeszkodzie stanęły uwarunkowania geologiczne i problemy sprzętowe. Jednak dodał, że" "w OKD oczekuje się, że udział strugów w produkcji węgla będzie rósł. Aby tak się stało musi firma musi rozwiązać wszystkie problemy występujące obecnie przy eksploatacji".

 

Również problemami zaletami techniki strugowej w kopalniach ukraińskich dzielili się przedstawiciele Narodowego Uniwersytetu Górniczego w Dniepopietrowsku.

 

Wyciąganie nauki

 

Podczas trzech sesji IMF 2011: "Technika strugowa i jej perspektywy", "Wykonanie i utrzymanie wyrobisk przygotowawczych dla ścian strugowych" oraz "Zastosowanie techniki strugowej środkiem do ograniczenia produkcji skały płonnej" przedstawiono 33 referaty.

 

- Jestem przekonany, że z tej konferencji wszyscy wyciągną jakąś naukę - podkreślił wiceprezes Stopa. - Myślę, że następne lata będą owocować nowymi doświadczenia i jak spotkamy w tym gronie za rok lub dwa to zaprezentujemy wiele nowych poglądów na temat strugów i ich zastosowania. Ugruntowało to we mnie przekonanie, że konferencje fachowców związanych bezpośrednio z ruchem kopalni powinny odbywać się częściej.

 

Uczestnicy konferencji nie tylko debatowali, ale także na dole kopalni Bogdanka zapoznawali się z pracą struga oraz robotami przygotowawczymi do uruchomienia nowej ściany eksploatowanej w tej technice. Nie kryli swego zaskoczenia i podziwu dla organizacji pracy, osiąganych efektów i załogi kopalni. W Bogdance szacuje się, iż eksploatacja cienkich pokładów technika strugową zwiększy zasoby operatywne kopalni o ok. 100 mln ton i wydłuży okres eksploatacji złóż o 10 lat. Kompleks strugowy pracujący w tej kopalni wg założeń ma wydajność 10 tys. ton urobku na dobę, a udało się osiągnąć rekordowe wydobycie 16894 ton. Co, ku niezadowoleniu prezesa Tarasa, nie jest rekordem świata, bowiem ten należy do jednej amerykańskich kopalń.

W Bogdance myślą o rozwijaniu tej techniki wydobycia.

 

- Mamy zakontraktowany już drugi strug - wyjaśnia Zbigniew Stopa. - Kontrakt ten będzie zrealizowany w drugiej połowie przyszłego roku. Rozwój tej strugowej jest uzależniony u nas od zakończenia inwestycji zakładu przeróbki węgla.

 

Pokonferencyjne wnioski

 

- Stosowania techniki strugowej otwiera nowe możliwości dla innowacyjnych rozwiązań tak w zakresie automatyzacji, informatyzacji jaki i monitoringu całego procesu wydobywczego - powiedział podsumowując konferencją dr Jerzy Kicki, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Szkoły Eksploatacji Podziemnej, której częścią jest XI IMF. - Wzrost efektywnego czasu pracy uzyskany dzięki tym rozwiązaniom jest kluczem do sukcesu ekonomicznego.

 

Dodał również, że światowe doświadczenia kopalń stosujących technikę strugową a także polskie Jastrzębskiej Spółki Węglowej wskazują, że eksploatacja cienkich pokładów to szansa dla wzrostu bazy zasobów przemysłowych, co w praktyce oznacza możliwość przedłużenia żywotności kopalń i ochronę miejsc pracy.

 

Dyskusja wykazała, że będzie wzrastała ilość kompleksów strugowych w ogólnej produkcji kopalń. Innym ważnym efektem tej techniki, jest ograniczenie ilości skały płonnej składowanej na powierzchni.

 

We wnioskach podkreślono, że drążenie wyrobisk korytarzowych, przygotowawczych wymaga poszukiwania rozwiązań technicznych kombajnów i obudów dostosowanych do wyzwań, jakie stawia przed nimi technologia strugowa - duże przekroje wyrobisk, duże dobowe postępy kompleksów strugowych. Zauważono, że efektywne, bezpieczne i niezawodne narzędzia umożliwiające sprostanie takim wyzwaniom niezawodna praca w każdych warunkach, uzyskiwanie znacznych postępów dobowych, możliwość dostosowania do zmieniających się warunków górniczo-geologicznych to dzisiaj warunek funkcjonowania współczesnego górnictwa w globalnym świecie. Ważnym elementem dalszych działań winno pozostawać szkolenie pracowników rozumiejących i stosujących ultranowoczesne rozwiązania techniczne. Jest to gwarantem wysokich wyników produkcyjnych - zaakcentowano.

 

- Działania podjęte przez Jastrzębską Spółkę Węglowe i LW Bogdanka należy powitać z ogromnym zadowoleniem, jako inicjatywa nacechowana troską o wyniki ekonomiczne, korespondujące z wymiarami społecznymi i środowiskowymi górnictwa - mówił dr Kicki. - Mieści się to w formule społecznej odpowiedzialności biznesu realizowane przez przedsiębiorstwa górnicze.

 

Organizatorem Konferencji była Fundacja dla AGH, a na czele Komitetu Organizacyjnego stał Artur Dyczko, który nie tylko dwoił się i troił, aby obrady przebiegły sprawie, ale i wszyscy goście byli zadowoleni z pobytu na Lubelszczyźnie.

 

Czytaj też: Odsłonimy blaski i cienie techniki strugowej i Bogdanka: wymiana doświadczeń w technice strugowej

 

W galerii: uczestnicy XI International Mining Forum nie tylko dyskutowali, ale zapoznawali się z konkretnymi rozwiązaniami na dole kopalni Bogdanka (zdjęcja Krystian Krawczyk - nettg.pl).

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1 µl czy 10 µl? Jak dobrać pojemność ezy jednorazowej do metody posiewu

Dobór ezy laboratoryjnej może wydawać się drobnym elementem przygotowania posiewu, jednak jej pojemność ma bezpośrednie znaczenie dla ilości materiału przenoszonego na podłoże i sposobu interpretacji wyniku. W praktyce najczęściej spotykamy ezy kalibrowane o pojemności 1 µl oraz 10 µl. Nie są to warianty zamienne – wybór powinien wynikać z metody, rodzaju próbki i celu oznaczenia. Wyjaśniamy, czym różnią się oba rozwiązania i kiedy warto po nie sięgać.

Pociągi pod kontrolą. Gliwice testują informację kolejową

Pasażerowie korzystający z gliwickiego Centrum Przesiadkowego mogą już sprawdzać na ekranach godziny odjazdów i przyjazdów pociągów. Tablice informacji pasażerskiej działają obecnie w trybie testowym, a pełne uruchomienie systemu planowane jest po zakończeniu konfiguracji.

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego - wynika z komunikatu Wód Polskich w Gliwicach, opublikowanego w środę wieczorem. Powodem śnięcia ryb jest złota alga; aby przeciwdziałać jej rozwojowi m.in. wprowadzono zakaz korzystania z VI sekcji i żeglugi w V sekcji kanału.

1000 przejazdów na dobę i gigantyczne prędkości. Tak pracuje szyb Ludwik w KWK Pniówek

Prawie kilometr w pionie w zaledwie minutę i 50 sekund. W takim zawrotnym tempie urobek z podziemnych wyrobisk kopalni Pniówek w Pawłowicach trafia na powierzchnię. Kluczową rolę w tym procesie odgrywa szyb Ludwik, w którym cztery naczynia wyciągowe – tzw. skipy – pracują w ruchu ciągłym przez całą dobę.