Bogdanka: sprzedadzą akcje po Nowym Roku?

Banknoty gielda logos

fot: ARC

Na długoterminowe prognozy wpływ będzie miała przede wszystkim sytuacja na rynku stali. Jak będzie dobra, to akcje JSW mogą po roku kosztować prawie 185 zł...

fot: ARC

Lubelscy górnicy nie będą mogli sprzedać swoich akcji 9 grudnia - ustaliła Rzeczpospolita. Niewykluczone, że zyskają do tego prawo dopiero po Nowym Roku.

8 grudnia 2009 r. Skarb Państwa sprzedał pierwsze akcje Lubelskiego Węgla Bogdanka. 9 grudnia 2011 r. minie więc okres dwuletniego zakazu sprzedaży, czyli tzw.  lock-upu na pracowniczych akcjach spółki (trzyletni obowiązuje zarząd). Uprawnionych jest do nich 3911 osób, na które przypada w sumie 3,243 mln akcji. Jednak sprzedanie ich 9 grudnia jest raczej niemożliwe.

Z informacji dziennika wynika, że by lock-up na akcjach pracowniczych przestał obowiązywać, Bogdanka musi przygotować prospekt do Komisji Nadzoru Finansowego.


Czytaj więcej:
Bogdanka szykuje prospekt do KNF

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

„Górnicy rzewnie płakali na kolędzie”. Poruszające słowa proboszcza z Bielszowic przed zamknięciem kopalni

Już 30 czerwca ruch Bielszowice KWK Ruda w Rudzie Śląskiej oficjalnie zakończy wydobycie, co dla lokalnej społeczności oznacza niewątpliwie koniec pewnej epoki. O łzach górników podczas kolędy, strachu małych przedsiębiorców o przetrwanie oraz pożegnalnej mszy świętej rozmawiamy z ks. Mariuszem Obałką, proboszczem bielszowickiej parafii.

W wypadkach śmiertelnych w 2025 r. najwięcej poszkodowanych było w górnictwie

Okręgowy Inspektorat Pracy udostępnił nam sprawozdanie z działalności za 2025 r.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".

Nie będzie zapisów w prawie pozwalających wyłączyć przydomową fotowoltaikę

W projektowanym rozporządzeniu Ministra Energii nie będzie zapisów pozwalających zdalnie wyłączyć przydomowe instalacje fotowoltaiczne - wynika z wtorkowej wypowiedzi ministra energii Miłosza Motyki.