Bogdanka: przyczyny śmierci pracownika nadal nieznane
fot: Maciej Dorosiński
W środę, w godzinach popołudniowych, w rejonie szybu wydobywczego w Stefanowie znaleziono ciało 41-letniego pracownika
fot: Maciej Dorosiński
W dalszym ciągu nie są znane przyczyny śmiertelnego wypadku, do którego doszło w środę (1 marca) po południu w kopalni LW Bogdanka – poinformowało w czwartek po godz. 10 biuro prasowe spółki w komunikacie przesłanym do portalu górniczego nettg.pl.
- Z przykrością potwierdzamy, że 1 marca 2017 roku, w godzinach popołudniowych, w rejonie szybu wydobywczego w Stefanowie, znalezione zostało ciało jednego z naszych pracowników – czytamy w nadesłanym komunikacie.
Zgodnie z procedurą obowiązującą w spółce, o zdarzeniu powiadomiona została policja oraz Okręgowy Urząd Górniczy w Lublinie. Obecnie trwa ustalanie możliwej przyczyny zgonu.
- Oczywiście niezwłocznie zawiadomiliśmy rodzinę naszego zmarłego pracownika i została ona otoczona odpowiednią opieką, również psychologiczną – wyjaśnia Magda Kołodziejczyk z agencji M+G prowadzącej obsługę prasową Bogdanki.