Bogdanka podnosi wydobycie i bije rekord świata
fot: ARC
Kopalnia Bogdanka
fot: ARC
O ponad 11 proc., z 32,4 do 28,7 mln ton spadło wydobycie węgla energetycznego w Polsce w pierwszym półroczu 2010 roku wobec wyniku za 2009 r. Jedyną spółka w tej branży, która wydobycie zwiększa i notuje z tego tytułu wzrost przychodów jest Lubelski Węgiel Bogdanka SA Lubelska kopalnia osiągnęła właśnie rekordowy poziom 16,8 tys. ton dobowego uzysku ze ściany w której pracuje uruchomiony niedawno kompleks strugowy przeznaczony do eksploatacji tzw. niskich pokładów węgla. To swoisty, branżowy rekord świata – poinformował portal nettg.pl rzecznik spółki Tomasz Zięba.
Strug w Bogdance uruchomiony został pod koniec marca tego roku. Urządzenie przeznaczone jest do eksploatacji tzw. niskich pokładów węgla, to znaczy nie przekraczających wysokością 1,5 metra. Stosowania tej techniki urobku w polskich kopalniach zaniechano z końcem lat 80-tych. Bogdanka jako pierwsza w tej skali, (strug o wydajności 3,5 tys. ton pracuje jeszcze w kopalni Zofiówka należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej) powróciła do tej metody pozyskiwania węgla. Inwestycja w tę technologię, o wartości blisko 40 mln euro, była jednym z celów emisyjnych spółki przy jej debiucie giełdowym w czerwcu 2009 r. Dziś inwestycja przynosi nadspodziewane efekty.
Dzięki strugowi Bogdanka osiąga znaczący wzrost uzysku węgla handlowego. - Kompleks strugowy zakupiony przez nas w amerykańskiej firmie Bycyrus, według założeń przetargowych miał osiągać wydajność 10 tys. ton urobku na dobę. W fazie rozruchu uzyskaliśmy wartość 13 tys. ton. Obecny rekord 16 tys. 894 tony w ciągu doby jest imponujący. Według mojej wiedzy to rekord świata, najwyższa na świecie wydajność struga zastosowanego w górnictwie podziemnym w ścianie, z chodnikami przyścianowymi w obudowie łukowej - informuje Zbigniew Stopa z-ca prezesa zarządu ds. technicznych w Bogdance. Oczywiście sprzyjały temu również korzystne parametry eksploatowanego obecnie pokładu węgla - dodaje Stopa.
Szacunki górniczych specjalistów mówią, iż w tzw. niskich pokładach węgla może zalegać od 30 do 35% krajowych zasobów czarnego złota czyli ok. miliarda ton. Dotychczas nie były one powszechnie eksploatowane. Tymczasem rozpoczęcie wydobycia z nich węgla może wydłużyć okres eksploatacji zasobów polskiego górnictwa o 12 lat. W Bogdance szacuje się, iż eksploatacja cienkich pokładów technika strugową zwiększy zasoby operatywne kopalni o ok. 100 mln ton i wydłuży okres eksploatacji złóż o 10 lat.
- Spółka zawsze deklarowała że jej podstawowym celem jest wysoka innowacyjność i przez to stała poprawa efektywności. Wdrożenie technologii strugowej, jednej z ważniejszych inwestycji opisanej w prospekcie emisyjnym Bogdanki miało temu służyć. Poprawiamy dzięki temu strukturę wydobycia, mówiąc w uproszczeniu, w urobku wydobywanym na powierzchnię mamy większą zawartość węgla w węglu. Bogdanka aspiruje do roli nie tylko krajowego ale i europejskiego lidera w branży wydobywczej ale tego rekordu świata tak szybko się nie spodziewałem. Nasi fachowcy osiągnęli go już w 5 miesięcy od momentu uruchomienia urządzenia. To mówi samo za siebie – podkreśla Mirosław Taras, prezes zarządu LW Bogdanka SA.
Bogdanka nie wyklucza w 2011 r. zakupu drugiego kompleksu do eksploatacji niskich pokładów węgla. Byłby on zainstalowany w nowym polu Stefanów. Dzięki inwestycjom zmierzającym do uruchomienia wydobycia w Stefanowie, spółka zamierza podwoić swoje wydobycie w 2014 roku z obecnych 5,5 mln to do 11 mln ton węgla rocznie. LW Bogdanka SA zaopatruje, w oparciu o wieloletnie umowy, odbiorców z tzw. energetyki zawodowej - elektrownie i elektrociepłownie zlokalizowane na terenie wschodniej Polski. Ostatnio po podpisaniu umowy z firmą Energokrak, obsługującą w zakresie dostaw węgla podmioty z Grupy EDF, Bogdanka zamierza dostarczać węgiel na Śląsk, m.in. do Elektrowni Rybnik.