Bogdanka: Pierwsza trafi na parkiet

Strategia prywatyzacji górnictwa była zasadniczym wątkiem konferencji, która w czwartek, 11 bm. odbyła się w sosnowieckim Centrum Wystawienniczo- Targowym Expo Silesia. Zaproszenie „Trybuny Górniczej” do dyskusji na ten temat przyjęło kilkudziesięciu uczestników. Głównymi postaciami konferencji byli Zbigniew Stopa, wiceprezes zarządu Lubelskiego Węgla „Bogdanka” SA i Waldemar Mróz, wiceprezes zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego SA ds. pracy. Głównymi, ponieważ giełdowy debiut obu spółek jest spodziewany najwcześniej.

–Liczę, że w listopadzie będzie gotów prospekt emisyjny i „Bogdanka” zadebiutuje na przełomie 2008 i 2009 r. – mówił Stopa. Najlepiej przygotowani Taki scenariusz potwierdziła Elżbieta Dmitruk, dyrektor katowickiej Delegatury Ministerstwa Skarbu Państwa.

– Sądzimy, że debiut nastąpi na przełomie grudnia i stycznia. W pierwszym etapie skierujemy oferty do inwestorów krajowych – oznajmiła. Elżbieta Dmitruk akcentowała, iż „Bogdanka”, będąca krajowym liderem w produkcji węgla, jest dobrze przygotowana do wejścia na giełdę. Dodała, że dobrze przygotowaną jest również jej załoga. W odniesieniu do Katowickiego Holdingu Węglowego nie padła aż tak przybliżona prognoza jego parkietowego debiutu. Dyrektor Dmitruk wyjaśniała, że tok przygotowań do prywatyzacji jest w tym przypadku odmienny i żmudniejszy, ponieważ spółka ma postać grupy kapitałowej.

– Występowanie na giełdzie jest dla spółki nobilitacją, swoistą legitymacją przynależności do elity firm. To tam dokonuje się wycena spółki, to tam poznaje się jej rzeczywistą wartość. Taka obecność ma też ważny walor marketingowy. Przedstawienie prospektu emisyjnego natychmiast uruchamia obowiązek informacyjny, czyli cyklicznego przedstawiania precyzyjnych raportów o jej stanie – mówił dr Janusz Zawiła- Niedźwiecki, ekspert giełdowy.

Dodał, że ważnym następstwem przejrzystości giełdowych spółek jest również ich odpolitycznienie. Przejawia się to m.in. prymatem profesjonalizmu i kompetencji w doborze kadry menedżerskiej. W obecnej fazie przygotowań do prywatyzacji obaj prezesi oszczędnie mówili o swoich firmach. Zgodnie jednak przyznawali, że wejście na giełdę traktują przede wszystkim jako najdogodniejszy sposób pozyskania kapitału na inwestycje rozwojowe. Środki na rozwój „Bogdanka” chce je wykorzystać do powrotu do zatopionych przed laty szybów.

Ich odtworzenie oraz budowa towarzyszącej im infrastruktury pozwoli wejść firmie w perspektywiczne pole Stefanów. Szyb materiałowo-zjazdowy już jest czynny, natomiast drugi – skipowy ma być gotów w 2011 r. Nowe inwestycje mają sprawić, że „Bogdanka” w krótkim czasie podwoi produkcję węgla. Docelowo, czyli już w 2014 roku, ma ona sięgnąć 10,5–11 mln ton. Także Waldemar Mróz akcentował inwestycyjne rachuby związane z wejściem na giełdę. W przypadku holdingu pozyskany w ten sposób kapitał miałby iść przede wszystkim na uruchamianie nowych poziomów wydobywczych oraz unowocześnienie górniczego wyposażenia.

Wprawdzie holding nie może dorównać „Bogdance” skalą produkcyjnej ekspansji, niemniej – zdaniem Mroza – ma inny, niebagatelny atut – doskonałej jakości węgiel.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?