Bogdan Ćwięk o akcji w Chile: Jest duża szansa na powodzenie

Cwiek K3 TAL

fot: Jolanta Talarczyk

Wycieczka była szansą na wymianę doświadczeń między osobami, które w taki okrutny sposób doświadczył los – mówi prezes Fundacji Rodzin Górniczych

fot: Jolanta Talarczyk

W kopalni miedzi w Chile, od 5 sierpnia uwięzionych pod ziemią pozostaje 33 górników. Ratownikom udało się nawiązać z nimi kontakt, jednak wedle ustaleń, akcja ratunkowa może trwać nawet trzy miesiące. Górnicy mają bowiem zostać wydostani specjalnym szybem, który powstanie od podstaw.

O komentarz do tej sytuacji, głównie w kontekście tego co mogą przeżywać uwięzieni górnicy, poprosiliśmy Bogdana Ćwięka, prezesa Fundacji Rodzin Górniczych, który brał udział w akcji ratunkowej w kopalni Paryż, gdzie uwięzionych górników wydostano po trzech dniach, ale podobnie jak w przypadku Chile ratownicy pozostawali z nimi w kontakcie w czasie prowadzenia akcji.

- Jest to wypadek podobny do tego, w którym uczestniczyli nasi górnicy, ale u nas akcja trwała tylko trzy dni. Wiadomo było, że ratownicy pracują intensywnie, zarówno chodnikiem ratunkowym jak i otworami z powierzchni, które dostarczały powietrze i środki potrzebne do życia – wspomniał w rozmowie z nettg.pl Ćwięk. - Takie chwile są dla tych ludzi bardzo trudne. Zwłaszcza do momentu, do którego nie znają oni postępów w prowadzonej akcji ratunkowej - powiedział. - Kondycja psychiczna zasypanych bardzo poprawiła się kiedy nawiązaliśmy z nimi kontakt – dodał.

Prezes FRG optymistycznie patrzy na perspektywy prowadzonej akcji. - Myślę, że w Chile, świadomość górników, że mają kontakt, nawet telefoniczny i to, że mają dostarczane środki do życia, światło, wodę, pożywienie, lekarstwa są bardzo ważną podbudową psychologiczną. Dla tego, z perspektywy dzisiejszego dnia szansa uratowania jest olbrzymia – powiedział.

Zdaniem Ćwięka duże ryzyko niesie ze sobą prawdopodobieństwo załamań nerwowych wśród uwięzionych. - Ważne by w tej grupie były osoby mądre, które potrafią zapanować nad załamaniami, które prawdopodobnie się pojawią – powiedział. - Pamiętajmy też, że jeśli ktoś choruje, to po czterech miesiącach pod ziemią, w stresie choroba może się pogłębić – zwrócił uwagę.

- Rozmawiałem z ratownikami z całego świata i nigdzie dotychczas nie było akcji prowadzonej na taką skalę. Zaskakujące jest to, że akcja ma trwać aż tyle, ale na pewno technicy i inżynierowie, którzy są tam na miejscu wzięli pod uwagę wszystko co może ją przyspieszyć. Pamiętajmy, że jest to kopalnia miedzi, w innym kraju i warunki górotworu są tam zupełnie inne niż u nas – podsumował prezes FRG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Martwisz się o pracę? Spokojnie, ofert przybywa

Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby ogłoszeń o zatrudnieniu, wzrósł w czerwcu o 2,9 pkt w stosunku do maja tego roku - wynika z raportu przygotowanego przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz BIEC.

O zimie myśl latem? Gaz w Europie zdrożał w tym tygodniu o ponad 10 proc. Perspektywy niewesołe

Ceny gazu w Europie rosną, a od początku tego tygodnia zwyżka notowań wynosi już ponad 10 proc. USA przeprowadziły nową serię ataków na Iran - to nie wróży rychłego zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie i zwiększenia dostaw surowców energetycznych z regionu - informują maklerzy.

Województwo i Metropolia wspólnie zamawiają 32 nowe pociągi

Województwo Śląskie i Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia prowadzą przetarg na dostawę 32 nowych pociągów elektrycznych i wieloletnią usługę ich serwisowania. Opcja zakłada zakup 20 kolejnych pociągów i dalsze serwisowanie. Szacunkowa łączna wartość zamówienia to ponad 4,5 mld zł.

MAP: Nie ma przesłanek przejęcia przez Skarb Państwa aktywów spółki Qemetica. W tle kopalnia

Nie ma przesłanek przejęcia przez Skarb Państwa aktywów spółki Qemetica, a bezpieczeństwo państwa w zakresie magazynowania ropy i paliw nie jest uzależnione od przejęcia jej aktywów - poinformowała w czwartek wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler.