Bogatynia: niecodzienna kradzież z terenu kopalni

fot: Andrzej Bęben/ARC

Mężczyznom schwytanym przez policję grozi do 5 lat więzienia

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nawet do 5 lat pozbawienia wolności grozi dwóm mężczyznom, zatrzymanym na terenie powiatu zgorzeleckiego w związku z podejrzeniem o kradzież 5-tonowego mostu pochodzącego z terenu tamtejszej kopalni węgla brunatnego Turów - informuje Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu.

Zatrzymani wpadli podczas ostatniego transportu pociętych elementów konstrukcyjnych. Funkcjonariusze odnaleźli również w jednym z punktów skupu złomu pozostałe części mostu, które tam wcześniej trafiły.

- Oficer dyżurny zgorzeleckiej Komendy Powiatowej Policji uzyskał informację, że na poboczu drogi, pomiędzy Bogatynią, a Zgorzelcem, stoi samochód, na którym załadowane są elementy metalowe, pochodzące prawdopodobnie z kradzieży. Pojazd zauważyli pracownicy służby ochrony bogatyńskiej kopalni - czytamy w oświadczeniu dolnośląskiej policji.

Oficer dyżurny skierował na miejsce policyjny patrol. Funkcjonariusze zastali przy samochodzie 29-letniego kierowcę oraz jego 31-letniego kompana. Kierowca tłumaczył policjantom, że jedzie do punktu skupu złomu, by sprzedać metalowe elementy.

- Mężczyzna nie potrafił jednak wytłumaczyć skąd je ma - informują policjanci.

Funkcjonariusze ustalili, że załadowane na samochodzie elementy, to pocięty 5-tonowy most, który służył do obsługi zbiornika retencyjnego, znajdującego się na terenie kopalni. Sprawcy pocięli elementy konstrukcyjne mostu na drobne kawałki, by sprzedać je na złom.

- Większą część elementów sprawcy wcześniej przewieźli już do punktu skupu. Transport kolejnych, podczas którego mężczyźni zostali zatrzymani, miał być ostatnim. Jednak nie dotarł on do celu, z uwagi na awarię, jakiej uległ pojazd. Policjanci w wyniku przeprowadzonych dalszych czynności, odzyskali w punkcie skupu złomu pozostałe elementy skradzionego mostu - czytamy w policyjnym komunikacie.

Obaj mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Teraz za kradzież, o którą są podejrzani, grozi im kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. O ich dalszym losie zdecyduje sąd. Funkcjonariusze sprawdzają w dalszym ciągu okoliczności tej sprawy, m.in. czy zatrzymani nie mają na koncie innych podobnych kradzieży.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.