BofA Merrill Lynch podnosi prognozy wzrostu dla Polski

Bank of America Merrill Lynch podniósł prognozy wzrostu PKB dla Polski - z 3,3 do 3,5 proc. w 2015 r. i z 3,4 do 3,7 proc. w 2016 r. Jako główne powody zmiany prognoz firma podała decyzję EBC o rozpoczęciu programu skupu aktywów i niskie ceny surowców.

W cotygodniowym raporcie o gospodarce światowej "Global Economic Weekly" starsza ekonomistka BofA Merrill Lynch Raffaella Tenconi napisała, że wzrostowi gospodarczemu w krajach Europy Środkowo-Wschodniej sprzyja nie tylko nowo ogłoszony, szeroko zakrojony program skupu aktywów (QE - luzowanie ilościowe) przez Europejski Bank Centralny, ale również niskie ceny surowców. Jej zdanianiem to przede wszystkim te dwa czynniki będą miały pozytywne skutki dla zaufania w sektorze prywatnym oraz bilansu w handlu zagranicznym tych krajów.

EBC poinformował w czwartek, że wprowadzi od marca tego roku program luzowania ilościowego (QE) wart1 bln euro; potrwa on do września 2016 roku. Celem programu jest ożywienie gospodarki strefy euro oraz podniesienie inflacji do planowanego przez EBC poziomu 2 procent. QE polegać będzie na zwiększeniu podaży pieniądza na rynek (jest to pieniądz elektroniczny - dawniej nazwano by to dodrukiem), aby rządy krajów unijnych mogły go w większym stopniu pożyczać, poprzez emisję obligacji.

Prognozy wzrostu dla Polski są w raporcie BofA Merrill Lynch wyższe niż rynkowy konsensus (3,3 i 3,5 proc.) i przewidywania NBP (3,0 i 3,3 proc.).

Jednocześnie bank obniżył prognozę dla inflacji w Polsce. Według niej, w 2015 r. będziemy mieli do czynienia z deflacją - inflacja wyniesie bowiem -0,1 proc., a w 2016 r. - wzrośnie do 1,3 proc.

NBP szacuje inflację w Polsce odpowiednio na 1,1 i 1,6 proc., ale - według raportu - z powodu niskich cen surowców trudno będzie ją przywrócić do założonego celu. BofA Merrill Lynch podtrzymuje więc przewidywania obniżki stóp procentowych w Polsce o 50 punktów bazowych. Presja na wzrost cen spowodowany wyższym popytem może ujawnić się dopiero w 2017 r. - ocenia się w raporcie.

Firma zauważyła również skutki gwałtownego wzrostu kursu franka szwajcarskiego. 20 proc. wzmocnienie franka będzie miało w krótkim terminie negatywny wpływ na wzrost poziomu konsumpcji, jednak z czasem ten wpływ zostanie zniwelowany stałym przyrostem liczby miejsc pracy - ocenia się w raporcie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.