Bochnia: przebudowa podłużni Wernier

fot: Tomasz Rzeczycki

Być może już w 2021 r. podłużnia Wernier zostanie włączona do trasy zwiedzania Kopalni Soli w Bochni

fot: Tomasz Rzeczycki

Kopalnia Soli w Bochni zamierza przeprowadzić górnicze prace zabezpieczające w podłużni Wernier. Zgodnie z planem za dwa lata ma ona zostać włączona do podziemnej trasy turystycznej.

Znajdująca się 72 m. pod poziomem nadszybia podłużnia Wernier wymaga przeprowadzenia robót zapewniających bezpieczne jej użytkowanie. Jest ona nieco zniszczona, doszło w niej też do obwału. Do przebudowy zakwalifikowano odcinek o długości 440 m.

- Tam trzeba będzie wstawić obudowę drewnianą - powiedział Kazimierz Wróblewski, kierownik działu planowania i inwestycji Kopalni Soli w Bochni. - W trakcie prac zapadnie decyzja, na jakiej długości.

Bocheńska kopalnia pod koniec grudnia ogłosiła przetarg na wykonanie robót górniczych w Wernierze. Rozstrzygnięcie ma nastąpić w drugiej połowie stycznia. Przewiduje się, że roboty potrwają do końca 2020 r. Po ich zakończeniu podłużnia Wernier będzie mogła zostać udostępniona zwiedzającym. Znajdzie się ona mniej więcej w środku trasy zwiedzania.

W ramach robót trzeba będzie wykonać m.in. przybierkę stropu i ociosów wyrobiska, niwelację spągu i zakucie toru kolejowego, który ma zostać połączony z istniejącym już torem kopalnianym w sąsiednim wyrobisku. Roboty obejmą nie tylko samą podłużnię Wernier, lecz także jeden z poprzeczników, nie posiadający nazwy własnej. Przewiduje się ręczny załadunek urobku do wozów kopalnianych.

Inwestycja będzie współfinansowana ze środków pozyskanych z Unii Europejskiej, a ramach programu „Wprowadzenie unikatowej ofert kulturalno-edukacyjnej na udostępnionej trasie turystycznej w Kopalni Soli Bochnia - Obiekcie Światowego Dziedzictwa UNESCO”. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.