Ostatni wstrząs nie zakłócił normalnego ruchu bytomskiej kopalni

fot: ARC

Pracownicy oddziału G2 kopalni Bobrek-Piekary ruch Bobrek prowadzący eksploatację pokładu 503 ścianą 11 przed zjazdem na kolejna szychtę

fot: ARC

Bardzo dobrej jakości węgiel energetyczny fedrują załogi kopalni Bobrek-Piekary ruch Bobrek. Prowadzone są obecnie dwie ściany – 11 w pokładzie 503 oraz 5 w pokładzie 504. Roboty przygotowawcze mające na celu uruchomienie kolejnych frontów wydobywczych również przebiegają zgodnie z wcześniej przygotowanym harmonogramem.

Ściana 5 prowadzona jest od października 2022 r. Jej wybieg liczy 800 m, długość ściany wynosi 195 m, a miąższość pokładu jest od 2,9 m do 3,5 m.

– W przyszłym planie ruchu zakładu na lata 2024-2025 mamy już projekt wydłużenia jej wybiegu do około 1300 m. Nasi inżynierowie właśnie nad nim pracują. Zależy nam na dalszej eksploatacji węgla energetycznego o jak najlepszych parametrach jakościowych, z którego produkowany jest następnie „Skarbek groszek premium”. Ściana nie jest łatwa w eksploatacji. Już obecnie, ze względu na duży wybieg, utrudnione jest utrzymanie wyrobisk przyścianowych – tłumaczy Cezariusz Srokosz, naczelny inżynier w kopalni Bobrek-Piekary.

Załoga oddziału G2 odpowiedzialna za eksploatację ściany 5 pokonuje kolejne trudności. Tymczasem równolegle prowadzone jest wydobycie ze ściany 11 w pokładzie 503. Ruszyła w czerwcu br., ma teraz 162 m długości i będzie wydłużana do 395 m. Jej wybieg sięga 528 m, a wysokość wynosi 2,7 m.

– To jest już ściana o sporych gabarytach, jakiej dawno nie fedrowaliśmy. Plan zakłada, że po zrównaniu się przecinek tak się właśnie stanie. W zasadzie wszystko do tej operacji jest przygotowane wraz z chodnikami– dodaje Cezariusz Srokosz.

Najważniejsze, że wstrząs, do którego doszło 22 sierpnia br. w ścianie 11, którego energia wyniosła 2x10 do 8 J, czyli 3,4 w skali Richtera, nie wywołał żadnych negatywnych skutków w podziemnej infrastrukturze zakładu. Wydobycie zgodnie z regułami sztuki górniczej wstrzymano zaraz po wystąpieniu wstrząsu, lecz po posiedzeniu Zespołu ds. Tąpań szybko je wznowiono.

Warto też wspomnieć o tym, że bytomska kopalnia, będąca w strukturach spółki Węglokoks Kraj, planuje kolejne ściany. Intensywnie prowadzone są roboty udostępniające fronty wydobywcze w obszarze górniczym Bobrek-Miechowice 1 oraz prace przygotowawcze w obszarze górniczym Bytom III. Przygotówki realizowane są w czterech przodkach. Dwa z nich udostępnią w 2024 r. ścianę 3a w pokładzie 504 w warstwie dolnej. Trwają również prace udostępniające pokład 510, w którym planowana jest rozcinka kilku ścian. Będą one sukcesywnie uruchamiane w kolejnych latach. 

Przypomnijmy, że w ub.r. w kopalni zrealizowano dwie istotne inwestycje, które zapewniają rytmiczne funkcjonowanie produkcji – wymianę lin nośnych wyciągu szybowego oraz wylotu zbiornika retencyjnego o pojemności 2000 t, mieszczącego się na poziomie 726 m. Został on zaprojektowany przy wykorzystaniu metody skaningu 3D. Jest bezpieczny w obsłudze, posiada klapy służące do awaryjnego zamykania i automatyczną regulację strugi urobku. Ponadto jest wyposażony w elementy do łatwego i bezpiecznego usuwania zatorów, gdy zachodzi taka konieczność.

Całość wydobycia jest obecnie kierowana właśnie do tego zbiornika. Stamtąd urobek wędruje poprzez układ przenośników taśmowych i urządzeń odmiarowych do 22-tonowych skipów i szybem Bolesław trafia na powierzchnię do zakładu przeróbczego.

W celach wentylacyjnych wydrążono ponadto przekop 108a. Poprawiło to w sposób znaczący warunki klimatyczne panujące w podziemnych wyrobiskach.

Przyszłość kopalni oparta jest na eksploatacji pokładów na warstwy. Przygotowanie poszczególnych pokładów do takiej eksploatacji, po odpowiednim zaprojektowaniu wyrobisk udostępniających i przygotowawczych, wymaga ich prawidłowego prowadzenia. Każda pierwsza wybierana warstwa musi stwarzać możliwość optymalnego wybierania kolejnych. Załoga posiada spore doświadczenie w eksploatacji grubych pokładów węgla kamiennego z podziałem na warstwy. Dość powiedzieć, że w rejonie Brzeziny, w dawnym ruchu Piekary, eksploatacja jeszcze nie tak dawno temu prowadzona była na trzy warstwy!

Przypomnijmy, że kopalnia Bobrek-Piekary, prócz ekopaliwa węglowego „Skarbek groszek premium” i „Bobrek groszek plus”, produkuje również węgiel energetyczny dla odbiorców z energetyki zawodowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.