Bobrek-Centrum: jakość z pokładu 504

Bobrek centrum GAL

fot: Jarosław Galusek

Kosztem 45 mln zł w kopalni Bobrek-Centrum udostępniono pokład 504

fot: Jarosław Galusek

Przystąpienie do wybierania pokładu 504 od kilku lat było w kopalni Bobrek-Centrum traktowane jako cel o strategicznym zgoła znaczeniu. Gra szła o sięgnięcie po około 8,5 mln t doskonałej jakości węgla z nadzwyczaj atrakcyjnego frontu o miąższości 4,5–4,6 m w nieeksploatowanym dotąd obszarze byłej kopalni Bobrek.

 

Wejście w tę partię rokowało nie tylko wydłużenie produkcyjnej aktywności zakładu, ale też poprawę jego wyników ekonomicznych. Dodatkowym impulsem była uzyskana na ten projekt w ub. r. dotacja budżetowa w ramach wspierania tzw. inwestycji początkowych.


Objęty dotacją projekt, złożony przez kopalnię niemal rok temu, obok dziesięciu innych, z którymi wystąpiły zakłady górnicze Kompanii Węglowej, uzyskał aprobatę Ministerstwa Gospodarki. Oprócz koniecznych robót z zakresu budownictwa podziemnego, projekt zakłada m.in. pozyskanie obudowy zmechanizowanej z zestawem urządzeń transportowych.


Maszyny prosto z fabryki


Oczywiście, sama budżetowa dotacja stanowiła zaledwie niewielki fragment tej kluczowej dla bytomskiego zakładu inwestycji.


- Jej kosztorysowa wartość sięga prawie 45 milionów złotych. Największe nakłady w finansowym scenariuszu, to jest przeszło 27,2 miliona złotych, zostały zaangażowane w ubiegłym roku. Tymczasem uzyskana pod koniec 2010 roku dotacja przekroczyła niewiele ponad 3,9 miliona złotych. W tej finansowej projekcji trzeba się jeszcze liczyć z wydaniem 6 milionów złotych w 2013 roku. i dalszych 11,7 miliona w rok później - informuje Józef Siarkowski, inżynier inwestycji w Bobrku-Centrum.


Dotacyjny przelew zbiegł się w czasie z końcową fazą zbrojenia w nowy kompleks pierwszej z uruchamianych w perspektywicznej partii ściany 1/504. W zestawie wyposażenia „1” znalazła się kompozycja maszyn i urządzeń na ogół wprost „spod igły”, a więc m.in. 142 sekcje obudowy zmechanizowanej Glinik, kombajn Joy, nowomagowski przenośnik ścianowy oraz podścianowa Kobra.


Przetargowy poślizg


- Jak to zwykle bywa przy tej skali operacjach i tym razem nie obyło się bez kłopotów. Te najdotkliwsze łączyły się z przetargową mitręgą, związaną z pozyskaniem obudowy zmechanizowanej. Zawarcie umowy z jej dostawcą poprzedziły protesty konkurentów i arbitrażowe postępowanie w warszawskim Urzędzie Zamówień Publicznych. Kiedy już wszystko wydawało się jasne, harmonogram dostaw sekcji na jakiś czas sparaliżowała ubiegłoroczna majowa powódź. Konsekwencje mniej więcej miesięcznego poślizgu w dostawach zasadniczej części sprzętu łagodziła zawodowa sprawność naszych brygad oddziału zbrojeń i likwidacji, wspieranych profesjonalizmem i zaangażowaniem zespołu ślusarzy i elektryków. Już po uruchomieniu „1”, od połowy września takiż profesjonalizm potwierdzili górnicy z wydobywczego oddziału G-5. Bardzo szybko oswoili się z obsługą nowego sprzętu, co przejawiało się rosnącymi postępami w wybieraniu ściany. Ot, weźmy, tegoroczny styczeń, kiedy ten postęp sięgnął aż 208 metrów, co przełożyło się – średnio biorąc – na przeszło 7 tysięcy ton dobowego wydobycia - ilustruje tę sprawność bytomskich górników inżynier Siarkowski.


Ku lepszemu w buchalterii


Sypiąca dobrym węglem ściana 1/504 wpłynęła jednocześnie na zauważalną poprawę wskaźników techniczno-ekonomicznych bytomskiego zakładu. Z porównania czterech pierwszych miesięcy ubiegłego i tego roku wynika, że średnie wydobycie ze ściany wzrosło z 2 106 do 2 741 t na dobę, a średnia cena zbytu skoczyła z 294,38 do 310,11 zł za tonę. Zauważalnie – przy spadku zatrudnienia – zwiększyła się wydajność dołowa. Zestawiając wyniki finansowe brutto kopalni z pierwszych półroczy 2010 i tego roku, można zauważyć, że ta proporcja jest szczególnie przekonywująca, ponieważ z 30 530 tys. zł wzrósł on do 63 340 tys. Uruchomienie „jedynki” sprawiło wreszcie, że w 2010 r. kopalnia przekroczyła pierwotnie planowaną produkcję o prawie 55 tys. t, a uzyskany wynik finansowy brutto sięgnął blisko 72 mln zł.


Eksploatacja ściany 1/504 jest obliczana mniej więcej do września br. W perspektywie 2020 r. w udostępnionym pokładzie planuje się uruchomienie ośmiu kolejnych. Atutem uzyskiwanego z tej parceli węgla jest jego wysoka jakość, premiowana dobrą rynkową ceną. Przypomnijmy w tym kontekście, że od 6 lat Bobrek-Centrum jest uznanym na rynku producentem tzw. paliw kwalifikowanych. Hitem kopalni jest zwłaszcza ekogroszek Pieklorz. Węgiel z nowo uruchomionego pokładu 504 pozwala myśleć o ekspansji w podaży tego poszukiwanego przez kupców produktu.


 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Protest w kopalni Wujek. Trzech górników rozpoczęło głodówkę

W kopalni Wujek nadal trwa protest załogi. Na powierzchnię wyjechała nocna zmiana, która też protestowała. Z informacji uzyskanych od związkowców z WZZ „Sierpień 80” wynika, że do rotacyjnego protestu dołączyła poranna zmiana, która zjechała na dół. Trzech pracowników rozpoczęło głodówkę.

W I półroczu udział inwestorów zagranicznych w obrotach akcjami na GPW wyniósł 73 proc.

W I półroczu br. struktura obrotów potwierdza utrzymujące się wysokie zainteresowanie polskim rynkiem akcji ze strony kapitału międzynarodowego. Udział inwestorów zagranicznych w obrotach akcjami na głównym rynku GPW osiągnął rekordowe 73 proc., co odpowiadało wartości blisko 453 mld zł - podała GPW.

Resort finansów: Program CPN w drugiej połowie sierpnia kosztował 495 mln zł

Wznowiony na drugą połowę sierpnia program osłonowy Ceny Paliwa Niżej kosztował budżet państwa 495 mln zł - poinformowało PAP Ministerstwo Finansów. Według analityków rynku paliw ceny benzyny i diesla na stacjach w pierwszych dniach września mogą wzrosnąć od kilkudziesięciu groszy do 1 zł za litr.

Złoża miedzi w Polsce: Nawet 165 mln ton surowca. Czy miedziowy boom napędzi polską gospodarkę?

Polska zajmuje szóste miejsce na świecie pod względem udokumentowanych zasobów miedzi. Pod względem produkcji plasujemy się jednak na bardziej odległej, trzynastej pozycji. Ta sytuacja może się jednak szybko zmienić. Kluczowa w tym surowcowym wyścigu będzie budowa jednej z największych kopalń miedzi w Europie – w rejonie Nowej Soli.