Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Blok, pędzel i dobre chęci. Dużo radości sprawia mu łączenie malowania z pomaganiem

fot: Kajetan Berezowski

Arkadiusz Gruchlik jest również członkiem Orzegowskiej Grupy Twórców Kultury „Czapla”, której przewodzi niestrudzony Jerzy Kasperek, prezes zarządu Towarzystwa Miłośników Orzegowa, również akwarelista

fot: Kajetan Berezowski

Akwarela jest niesamowitą techniką w malarstwie. Bardzo prosta i zarazem bardzo trudna. Nie wymaga dużych nakładów finansowych. Wystarczy tylko parę farb (kolorów), blok, pędzel, dobre chęci, wytrwałość i cierpliwość. Pozwala uchwycić nie tylko kształty, kolory, ale także porę dnia, porę roku, pogodę czy ruch. W akwareli jest piękne to, że każda jest inna – tak o swojej pasji mówi Arkadiusz Gruchlik z Będzina.

Kiedy zapytałem go, skąd pochodzi, odparł bez zastanowienia: „Jo jest stąd. Pochodza z Mysłowic, a zaczyło się wszystko w szkole, kaj żech łaził do Józi Kaczmarkowej”, po naukę oczywiście. I już wiadomo było na sto procent, że spotkałem rodowitego Ślązaka z krwi i kości, bo na pograniczu różnie to bywa.

Pewnie nie rozkochałby się w malarstwie, gdyby nie jeden z pierwszych jego nauczycieli Andrzej Górnik i Dom „Górnika” na Wesołej. To właśnie w jego wnętrzach tworzył swoje pierwsze prace. Następnie było liceum, kolejna nauczycielka Barbara Janocha i Młodzieżowy Dom Kultury w Mysłowicach. Pierwsze plenery, wystawy, wspaniali ludzie i przyjaciele, a potem długo, długo nic.

Akwarela, trudna sprawa

W akwareli fascynuje go duża swoboda i szybkość tworzenia, niepowtarzalność, efekty, jakie można za jej pomocą uzyskać, no i – jak sam powiada – niewiele przestrzeni do uprawiania tego rodzaju malarstwa.

Nie ma co ukrywać, że akwarela jest jedną z trudniejszych technik malarskich, ale posługiwać się nią może każdy, niezależnie od wykształcenia czy wieku. Nie wymaga drogich materiałów, jak w przypadku malarstwa olejnego czy grafiki.

– Czasem wystarcza tylko kartka papieru, parę kolorów farb i pędzel. O chęci i wodzie już nie wspominam (śmiech). Polega na nakładaniu laserunkowych warstw wodnej farby na papier. Nigdy nie można przewidzieć, jak kolory się połączą ze sobą i jaki dadzą efekt końcowy i to jest niesamowite w tej technice. Efekt, jaki można uzyskać za pomocą farb akwarelowych, jest delikatny, ulotny, ale może też być bardziej wyrazisty, a czasem i dramatyczny. To właśnie dzięki nim najskuteczniej można oddać świetlistość ulotnych zjawisk natury, takich jak burza, zmierzch czy nocne odbicia latarni na brukowanej ulicy – opisuje technikę malowania.

Zaledwie kilka miesięcy temu, po wielu latach przerwy, Arkadiusz Gruchlik postanowił wrócić do swojej pasji. Mało tego, ma ogromną ochotę dzielić się swoją wrażliwością, techniką i podejściem do akwareli.

– Jeśli komuś podoba się moja wizja akwareli, to z chęcią to czynię. Ostatnio uświadomiłem sobie, że dużo radości i zadowolenia sprawia mi łączenie malowania z pomaganiem. Założyłem na FB grupę „Malobranie”, która działa na zasadzie okresowych live’ów. Warunkiem uczestniczenia w livie jest wpłata na określony cel charytatywny drobnej kwoty. Wspieraliśmy tą drogą 33. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Grupa zrzesza już ponad 500 osób – opowiada, nie kryjąc, że od pewnego czasu na grupach akwarelowych na FB, których jest członkiem, sam z czystej ciekawości podpatruje, jak malują inni.

Piękna jest jego akwarela zatytułowana „Ludzie, stragany i cienie”. Tematem jest tu uliczka, jedna z wielu, jakie możecie zobaczyć w naszych pięknych miastach, ze straganami i witrynami sklepowymi.

Lizbona i norweskie Lofoty

– Najważniejszy jest odpowiedni kolor brązu i niebieskiego. Dla mnie nie ma akwareli bez ultramaryny oraz brązu umbry palonej. Uważam, że powinniśmy wyrzucić z akwareli kolor czarny. Dobrze zastąpić go np. szarością Payne’a. Kolor ten dobrze nadaje się do robienia cieni. Używanie koloru czarnego brudzi kolory – opisuje swój warsztat.

Duże wrażenie robi „Żółty tramwaj” linii 28 na co dzień kursujący po uliczkach Lizbony.

– Jest jedną z najbardziej znanych wizytówek stolicy Portugalii. Stary tramwaj przejeżdża przez najciekawsze dzielnice, między innymi Alfamę. Przejazd nim dostarcza wielu emocji, w szczególności, gdy tramwaj pnie się po wąskich i krętych uliczkach, gdzie bez problemu można dotknąć ścian budynków, jeśli wystawimy rękę za okno – wyjaśnia Arkadiusz Gruchlik.

Wspaniała jest również akwarela przedstawiająca jedną z toskańskich uliczek oraz Lofoty, przepiękne krajobrazy, dzika natura i zorza polarna, a więc klimaty rodem z Norwegii.

Powrót do malowania już przyniósł akwareliście z Będzina cenne nagrody. Akwarela „Mroźna zima” brała udział w międzynarodowej wystawie akwareli w Bolonii we Włoszech w ramach Fabriano In Acquarello, kwiecień 2025. „Piękna polska zima” zdobyła 1. nagrodę w kategorii Cityscape/Landscape na Międzynarodowym Festiwalu Akwareli 2nd OlympiArt 2024 w New Delhi w Indiach, zorganizowanym przez prestiżowe stowarzyszenie International Watercolor Society. Z kolei akwarela „Zima” zdobyła wyróżnienie podczas XXVI Przeglądu Sztuki Nieprofesjonalnej, Wieże KWK Polska w Świętochłowicach.

Akwarela wyróżniona w konkursie organizowanym przez Wieże KWK Polska

Arkadiusz Gruchlik jest również członkiem Orzegowskiej Grupy Twórców Kultury „Czapla”, której przewodzi niestrudzony Jerzy Kasperek, prezes zarządu Towarzystwa Miłośników Orzegowa, również akwarelista.

– Miało być liceum plastyczne, ale wygrała chemia, biologia i matematyka, studia i doktorat z nauk farmaceutycznych. To wszystko sprawiło, że na jakiś czas musiałem odłożyć pędzle i farby. Do malowania wróciłem na początku 2022 r., kiedy wybuchła wojna w Ukrainie i trwała pandemia COVID-19. Lecz jak to w życiu bywa, nic nie dzieje się przypadkiem. I tak zostałem amatorem. Jacek Kurek, mój nauczyciel, mówił, że „amator to ten, kto jest miłośnikiem, pasjonatem, kto oddaje się czemuś z upodobaniem, ktoś, kto jest autentyczny, jedyny i wyjątkowy”. I takim artystą amatorem chciałbym być. Chociaż w gruncie rzeczy jestem bardziej rzemieślnikiem, szukam wyzwań, stawiam sobie cele i próbuję je osiągać, stąd tak różna tematyka moich akwareli, od portretów ludzi, poprzez zwierzęta i rośliny do architektury – opowiada o sobie Arkadiusz Gruchlik. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi

Kryminał na weekend: „Rechtorka”. Czy licealistka zabiła nauczycielkę chemii?

Trwa promocja trzeciej części serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Lokalny dziennikarz Borys Dyrda pracuje nad sprawą morderstwa nauczycielki chemii jednego z katowickich renomowanych liceów. Akcja książka „Rechtorka” dzieje się w 2001 roku, pokazuje miasto, które musi wymyślić swoją tożsamość na nowo i zagubionych nastolatków pozostawionych bez