Blisko 250 tys. pasażerów przewiozło PKP Intercity jednego dnia

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Metropolia przygotowuje 6 projektów liniowych (mają one usprawnić połączenia na trasie kilku gmin z miastem wojewódzkim, czyli Katowicami) oraz 7 punktowych (poprawiających dostępność kolei w ramach jednej gminy)

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W ostatnią niedzielę, 19 czerwca, PKP Intercity przewiozło najwięcej pasażerów w swojej ponad 20-letniej historii. Tego dnia pociągami przewoźnika podróżowało blisko 250 tys. pasażerów - poinformował przewoźnik we wtorkowym komunikacie.

Jak dodano, w trakcie całego długiego weekendu towarzyszącemu świętu Bożego Ciała, było to blisko 1,17 mln pasażerów.

PKP Intercity przypomniało, że do tej pory dniem z najwyższą frekwencją była niedziela 29 maja 2022 r., kiedy to z usług przewoźnika skorzystało niemal 223 tys. osób. Jeszcze wcześniejszy rekord pochodził z niedzieli 18 sierpnia 2019 roku - wtedy pociągi PKP Intercity przewiozły 212 tysięcy pasażerów.

Przewoźnik poinformował też, że w okresie 15-20 czerwca PKP Intercity wzmocniło 388 pociągów 673 wagonami. Najwięcej dodatkowych pojazdów pojawiło się na torach w niedzielę 19 czerwca - 238 wagonów zapewniło więcej miejsc w 113 pociągach.

W czasie długiego weekendu największą popularnością cieszyły się przejazdy pomiędzy Warszawą i Trójmiastem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.