Biznes źle ocenia propozycje ws. handlu emisjami

fot: Maciej Dorosiński

Kogeneracja jest sposobem na ograniczenie emisji dwutlenku węgla

fot: Maciej Dorosiński

Przepisy reformujące unijny system pozwoleń na emisję CO2, to sygnał, że nie chcemy przemysłu w Europie - twierdzi Konfederacja Lewiatan. Ekolodzy mówią - to krok w dobrym kierunku, choć proponowane zmiany są zbyt mało restrykcyjne.

Komisja Europejska zaprezentowała w środę (15 lipca) pakiet przepisów, które reformują unijny system pozwoleń na emisję CO2. Przewidują one darmowe certyfikaty dla polskiej energetyki, ale w zamian za inwestycje służące zmniejszaniu zanieczyszczeń.

Nowelizacja dyrektywy w sprawie Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (EU ETS) ma przyczynić się do osiągnięcia przez UE 40-proc. celu redukcji emisji CO2 w 2030 roku. Przepisy dotyczą okresu po roku 2020. Skonstruowano je w ten sposób, by firmom w UE bardziej opłacało się inwestować w efektywność energetyczną i technologie zmniejszające emisję, niż płacić za certyfikaty uprawniające do wypuszczania do atmosfery gazów cieplarnianych.

KE zaproponowała również fundusz modernizacyjny, który ma pomóc 10 najbiedniejszym państwom w UE, w tym Polsce, unowocześnić system energetyczny i pobudzić inwestycje przyczyniające się do zmniejszenia zużycia energii. Na ten cel przeznaczono ok. 310 mln pozwoleń na emisję, a środki z ich sprzedaży wesprą projekty w państwach członkowskich.

"W przedstawionej przez KE propozycji trudno szukać rozwiązań, które wychodziłyby naprzeciw problemom zgłaszanym przez biznes" - uważa Konfederacja Lewiatan.

Rzecznik polityczny Koalicji Klimatycznej Krzysztof Jędrzejewski uważa, że "propozycje przedłożone przez Komisję Europejską wskazują właściwy kierunek w realizacji założeń polityki klimatycznej UE, ale nie są wystarczająco przejrzyste i restrykcyjne. A diabeł zawsze tkwi w szczegółach. Dotyczy to na przykład zapisów dotyczących dywersyfikacji i funduszu modernizacyjnego. Toteż rolą Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej będzie wzmocnienie stosownych zapisów tak, aby środki były kierowane na rozwój OZE i zwiększenie efektywności energetycznej, a nie na wspieranie energetyki węglowej".

Zupełnie inaczej ocenia propozycje KE ekspertka konfederacji Lewiatan Agata Staniewska.

"Komisja Europejska w projekcie rewizji EU ETS nie odpowiada na apel przemysłu o wprowadzenie alokacji darmowych uprawnień do emisji w korelacji do rzeczywistych poziomów produkcji. Dodatkowo będzie zaostrzać rok do roku benchmark, w oparciu o który firmy będą otrzymywać uprawnienia. Takie zapisy oznaczają, że przemysł będzie z każdym rokiem otrzymywał mniej darmowych uprawnień, nawet jeśli instalacje będą nowoczesne i spełniające najwyższe standardy środowiskowe - oceniła i dodała, że przedstawione w środę propozycje to "ewidentny sygnał ze strony KE, że przemysłu w Europie nie chcemy.

- Jedyną nadzieją, na racjonalne traktowanie przemysłu jest zapis mówiący o możliwości wykorzystania dodatkowych uprawnień z rezerwy stabilizującej tzw. MSR na znaczące wzrosty produkcji w przemyśle. Podkreśliła jednocześnie, że zapis jest jednak na tyle niejasny, że nie wiadomo jak go interpretować.

Drugim problemem - na który wskazała ekspertka - to zapisy określające ramy Funduszu Modernizacyjnego. Jest to fundusz, który z dużym trudem polski rząd wynegocjował na Radzie Europejskiej w październiku 2014 r., na transformację sektora energetycznego. W projekcie dyrektywy KE proponuje wprowadzić rozbudowaną strukturę zarządzania funduszem (investment board oraz management committee).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego