Biznes: pracownicy z Ukrainy chcą uciec z Polski

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Związki zawodowe traktują projekt Nowoczesnej jako zamach na nie, Nowoczesna uważa, że pomaga gospodarce i... związkom zawodowym

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wyniki III edycji badania nastrojów imigrantów, przeprowadzonego na zlecenie OTTO Work Force Polska pokazują, że zwiększyło się zadowolenie Ukraińców zatrudnionych w Polsce. 81proc. ankietowanych deklaruje, że jest zadowolona z pracy. Większość z nich ma zamiar regularnie przyjeżdżać i pracować w Polsce (34 proc.). Ponad 1/3 badanych chce tu zostać na stałe. To o ponad 10 mniej mniej niż w roku 2017. Niepokojący może być jednak fakt, że o czwarty pracownik z Ukrainy rozważa również wyjazd do pracy do innego kraju np. do Niemiec, Wielkiej Brytanii lub Holandii.

- Od 2013 r., kiedy zaczęliśmy rekrutację na Ukrainie, obserwujemy dynamiczny wzrost zapotrzebowania naszych klientów na pracowników ze Wschodu. Rocznie zatrudniamy stamtąd blisko 8 tys. pracowników tymczasowych. Z myślą o naszych klientach od ponad trzech lat badamy oczekiwania i potrzeby pracowników ukraińskich, tak aby wiedzieć, co robić by zatrzymać ich w naszym kraju jak najdłużej – komentuje wyniki raportu Tomasz Dudek z OTTO Work Force Polska.

Co drugi badany z Ukrainy wskazał, że jest „zadowolony”, a co trzeci, że jest „raczej zadowolony” z pracy w Polsce.

- Tym większe jest zadowolenie pracowników tymczasowych z Ukrainy z wynagrodzenia, im lepiej są wdrożeni do pracy, a także gdy część ich wynagrodzenia uzależniona jest od efektów, mają dobrą atmosferę w pracy, otrzymują premię za brak absencji, dba się o ich rozwój i awans, a system motywacyjny dopasowany jest do charakteru pracy - komentuje prof. Teresa Kupczyk z Akademii Wojsk Lądowych.

Wraz ze zmianami na rynku pracy rosną również oczekiwania badanych. Coraz ważniejszym czynnikiem staje się możliwość zapewnienia dalszego rozwoju oraz długofalowe zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę – tak stwierdza 87 proc. badanych.

Dużym problemem staje się znaczne niedopasowanie kompetencji pracowników do wykonywanej pracy. Analiza badań pokazuje, że aż 46 proc. badanych pracowników ma wykształcenie wyższe, 43 proc. średnie, a tylko 8 proc. podstawowe, przy czym aż 72 proc. z nich jest zatrudniona jako pracownicy fizyczni. Tylko 19 proc. pracuje jako pracownicy administracyjni, a jedynie 3 proc. pełni funkcje kierownicze. W zdecydowanej większości badani nie pracują zgodnie ze swoim wykształceniem.

Pracownicy z Ukrainy rozważają chęć wyjazdu pomimo, że ich średnie zarobki w Polsce w roku 2018 wzrosły o 300 zł netto w stosunku do roku poprzedniego.

- Strategicznym rozwiązaniem dla polskiego rynku pracy jest sięgnięcie do obszarów jeszcze bardziej oddalonych od naszego kraju. W Polsce coraz częściej możemy spotkać pracowników z Azji. Również OTTO jest w trakcie realizacji projektu związanego z pozyskaniem siły roboczej z rynku azjatyckiego. Od kwietnia tego roku grupa OTTO stała się częścią globalnej, notowanej na giełdzie w Tokio grupy Outsourcing Inc. Ta międzynarodowa firma posiada silne struktury rekrutacyjne w większości państw azjatyckich. Obecnie wspólnie pracujemy nad sprowadzaniem do Polski pracowników z Wietnamu I Indii – zaznacza Tomasz Dudek.

Jak wynika z badania, dla pracowników z Ukrainy bardzo ważne są również dodatkowe benefity otrzymywane od pracodawców. Do najatrakcyjniejszych z nich należą: dodatkowa opieka medyczna (61 proc. wskazań), dofinasowanie do posiłków w pracy (53 proc. wskazań) i zniżki/rabaty do sklepów i karty sportowe (odpowiednio 44 proc. i 43 proc. ). Na ich motywację podziałałyby również dodatkowe benefity, takie jak np. premia za absencję w pracy. W ostatnich latach dbałość o kwestię rozwoju osobistego wzrosła z 27 proc. w badaniach z latach 2015/2016 do 42 proc. w r. 2017.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy zdezorientowani w sprawach klimatu i energetyki. Dezinformacja wykorzystuje obawy o ceny i miejsca pracy

Polacy nie tyle wierzą w jedną spójną fałszywą narrację, ile gubią się w sprzecznych informacjach o klimacie i transformacji energetycznej. Takie wnioski płyną z raportu „Dezorientacja klimatyczna”, przygotowanego przez Fundację Climate&Strategy, Instytut Spraw Publicznych oraz Fundację „Przeciwdziałamy Dezinformacji” FakeNews.pl.

Boom na zbrojenia to za mało. W Katowicach wskazano, co zdecyduje o przyszłości polskiego przemysłu

Wydatki na obronność są bezprecedensową szansą na transformację polskiej gospodarki. Inwestycje, obejmujące również rozwiązania dual i multi use, to impuls zdarzający się raz na kilkadziesiąt lat. Pozwolą rozwinąć bazę technologii, które będą funkcjonowały zarówno w warunkach ewentualnego konfliktu, jak i po nim. W Katowicach przedstawiciele administracji, przemysłu, wojska, finansów i nauki rozmawiali o tym, jak tę szansę wykorzystać – nie tylko na dziś, ale z myślą o dekadach.

Sejm odrzucił wniosek o wotum nieufności. Domański wicepremierem?

We wtorek Sejm odrzucił wniosek PiS o wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Pozostanie on na stanowisku, a premier Donald Tusk zapowiedział, że wystąpi do prezydenta z wnioskiem o mianowanie Domańskiego na wicepremiera. Przeciwko wnioskowi głosowało 234 posłów, 204 było za odwołaniem Domańskiego, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą.