Biznes: czy Chińczycy zainwestują w PLL LOT?

fot: ARC

LOT dostał już w grudniu 2012 r. 400 mln zł pożyczki ratunkowej

fot: ARC

Linie lotnicze LOT potrzebują inwestora zagranicznego; być może tym parterem, który obejmie w nim mniejszościowe udziały, mogłyby być linie lotnicze Air China - powiedział w chińskim Chengdu wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Rozmowy w Chengdu dotyczyły m.in. potrzeby uruchomienie połączenia lotniczego między Polską i tym miastem.

Wicepremier od poniedziałku (10 października) przebywa z wizytą w Chinach. W stolicy Syczuanu, Chengdu, spotkał się ze studentami i naukowcami Uniwersytetu Syczuańskiego. Rozmawiał też z władzami prowincji.

- LOT potrzebuje inwestora zagranicznego. Być może tym parterem, który obejmie w nim mniejszościowe udziały mogłyby być linie lotnicze Air China. Oczywiście wszystko zależy od rachunku ekonomicznego. Na pewno opłacalność połączeń lotniczych z Chinami będzie rosła - powiedział Gowin.

Dodał, że rozmowy w Chengdu dotyczyły m.in. potrzeby uruchomienie połączenia lotniczego między Polską i tym miastem.

- Dzięki temu Warszawa mogłaby stać się takim hubem na całą Europę, miejscem łączącym Syczuan z Europą. Połączeń miedzy Syczuanem a Europą jest obecnie bardzo mało - zaznaczył.

Pytany, czy takie połączenie mógłby realizować przewoźnik chiński, czy też PLL LOT, odpowiedział, że jest to kwestia do rozstrzygnięcia.

- LOT jest zainteresowany zwiększeniem obecności w Chinach. Tym bardziej, że dzięki porozumieniu o wszechstronnej współpracy strategicznej jest oczekiwanie, że ta współpraca nabierze konkretnych kształtów, jeśli chodzi o gospodarkę i wymianę naukową - powiedział.

Dodał, że potencjalnym obszarem współpracy miedzy Polską a Chengdu jest rozwój turystyki.

- W tym roku do Polski przyjechało około 60 tysięcy turystów z Chin, podczas gdy do Czech aż 300 tys. Nawet gdybyśmy osiągnęli poziom Czech, to oznaczałoby dodatkowe setki mln złotych korzyści dla gospodarki. Żeby rozwinąć turystkę, niezbędne jest połączenie lotnicze z Chinami. Chengdu ma połączenie lotnicze z Pragą, a z Polską nie ma - podkreślił.

Pytany o rozmowy ws. ewentualnej chińskiej inwestycji w projekt budowy centralnego portu lotniczego odpowiedział:

- Dzisiaj próby zainteresowania chińskich partnerów udziałem w tym przedsięwzięciu byłyby przedwczesne. Nie wiadomo, czy ta inwestycja będzie w ogóle realizowana.

W ocenie polskiego MSZ prowincja Syczuan stanowi dla Polski priorytet z uwagi na ogromny rynek (80 mln mieszkańców), mniejszą konkurencję ze strony innych państw UE, istniejące połączenie kolejowe z Łodzią oraz przychylność lokalnych władz i chęć rozwoju kontaktów z Polską.

Chengdu ma połączenie kolejowe cargo z Łodzią.

- W ostatnich dniach podjęto decyzję, że częstotliwość tego połączenia w przyszłym roku wzrośnie czterokrotnie. To oznacza zwielokrotnienie eksportu polskich firm - powiedział Gowin. Dodał, że obecnie Polska sprzedaje do Syczuanu żywność, a chciałaby zwiększyć eksport mebli, szkła czy części samochodowych.

Jak dodał, dzięki temu, że istnieje połączenie kolejowe i towary mogą trafiać z Polski również do Syczuanu, ujemne saldo w handlu zagranicznym Polski z tym regionem to stosunek jeden do trzech, gdy tymczasem w przypadku całych Chin jest to około jeden do dziesięciu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Guido i Sztolnia Królowa Luiza w drodze do UNESCO. W Zabrzu odbędzie się spotkanie otwarte

Kopalnia Guido oraz Sztolnia Królowa Luiza mają realną szansę na wpis na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W związku z tym w Zabrzu odbędzie się otwarte spotkanie dla mieszkańców, podczas którego przedstawiony zostanie aktualny etap prac, korzyści i wyzwania związane z procesem aplikacji.

Autostradą Katowice-Kraków znowu pojedziemy w remoncie, naprawią 15,6 km jezdni

Po wykonanej w I połowie roku wymianie 15,2 km nawierzchni jezdni odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, w II połowie br. wymienionych zostanie kolejnych 15,6 km - podała w czwartek spółka zarządzająca drogą. Jej wpływy z poboru opłat wzrosły w I połowie br. o 5 proc. rdr, do 315,8 mln zł.

Wspólnie zajmą się ochroną zdrowia i bezpieczeństwem pracowników

Rozpoczął się kolejny etap współpracy Państwowej Inspekcji Pracy i Państwowej Inspekcji Sanitarnej, ukierunkowanej na podnoszenie poziomu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracowników oraz wspieranie pracodawców w prawidłowym stosowaniu przepisów prawa.

Masz działkę? Kopiesz w ziemi? Uważaj, bo możesz tego pożałować. Nadzór górniczy czuwa

Każdy właściciel nieruchomości jest zarazem właścicielem piasku, żwiru i innych kopalin znajdujących się na niej. Ale czy może kopać do woli i np. sprzedać sąsiadowi?