Bieszczady: blisko 300 tys. turystów odwiedziło zagrodę żubrów

fot: Maciej Dorosiński

W tym roku mija 150 lat od rozpoczęcia hodowli żubrów na terenie Nadleśnictwa Kobiór (rezerwat przyrody "Żubrowisko")

fot: Maciej Dorosiński

Blisko 300 tys. osób odwiedziło istniejącą od połowy 2012 r. zagrodę aklimatyzacyjną żubrów w Mucznem w Bieszczadach.

- Z każdym miesiącem rośnie jej popularność wśród turystów - powiedział rzecznik Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

- Pobyt tutaj jest doskonałą okazją, żeby żubry zobaczyć w ich naturalnym środowisku; w otoczeniu, w jakim żyją naprawdę. Zagrodę odwiedza większość wycieczek przyjeżdżających w Bieszczady - powiedział Marszałek.

Rzecznik krośnieńskiej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych przypomniał, że "tylko w czasie ostatnich wakacji do Mucznego zawitało ponad 40 tys. turystów, czyli każdego dnia było prawie 650 osób".

- Podobnego ruchu można spodziewać się w okresie ferii zimowych - dodał.

Aktualnie w zagrodzie w Mucznem żyje 11 osobników; sprowadzono je z Francji, Niemiec i Szwajcarii oraz krajów skandynawskich. Żubry można oglądać z niewielkiej odległości. Zagroda czynna jest przez cały rok od rana do zmroku, a zwiedzanie jest bezpłatne.

Zajmuje powierzchnię prawie dziewięciu hektarów. Przez jej środek przepływa potok Czerwony, zaś stok, na którym zbudowano paśnik dla stada, porośnięty jest wiekowymi jodłami. Drzewa są zabezpieczone siatką, by żubry nie odzierały ich z kory. Po obejrzeniu zwierząt turyści mogą skorzystać z czterech ścieżek przyrodniczych oraz 17 kilometrów biegowych tras narciarskich zlokalizowanych w najbliższej okolicy.

Żubry po kilkumiesięcznej aklimatyzacji w Mucznem dołączają do dzikich bieszczadzkich stad. Natomiast ich miejsce zajmują wówczas osobniki sprowadzane do Polski z innych krajów. "Staramy się, żeby zwierzęta były możliwie daleko spokrewnione z miejscowymi żubrami. Ich podstawowym zadaniem, po wypuszczeniu na wolność, jest poprawienie stanu zdrowotnego stad bytujących w Bieszczadach" - zaznaczył Marszałek.

Według szacunków krośnieńskiej RDLP, w Bieszczadach na wolności żyje ponad 300 żubrów. Pierwsze osobniki sprowadzono tam w 1963 roku. Należą do rasy białowiesko-kaukaskiej. Są potomkami żubra z Kaukazu i samic bytujących w ogrodach zoologicznych i zwierzyńcach prywatnych. Żubry pochodzące z krzyżówek linii kaukaskiej z białowieską prowadzone są w odrębnej linii hodowlanej. Obecnie w stanie dzikim znajdują się one wyłącznie w Bieszczadach. W pozostałych ośrodkach w Polsce żyją żubry czystej linii białowieskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.