Bieruń: Kompania Węglowa wybuduje nowy dom dla powodzian

PIAST 02 ARC KW

fot: ARC

Ściana w kopalni „Piast” po porannym wstrząsie została zatrzymana profilaktycznie do środy

fot: ARC

Kompania Węglowa wybuduje nowy dom dla ponad 30 rodzin z Bierunia (Śląskie), mieszkających w niecce powstałej z powodu eksploatacji górniczej. Stare budynki, podtapiane dotąd przez wodę, będą zburzone, a niecka będzie zrekultywowana odpadami z kopalń.

O decyzji zarządu Kompanii poinformował w środę 20 lipca rzecznik firmy Zbigniew Madej. Rozmowy w tej sprawie nabrały przyspieszenia po ubiegłorocznej wizycie premiera Donalda Tuska w Bieruniu. Szef rządu wizytował wówczas tereny dotknięte przez powódź. Powodzianie skarżyli się, że zalanie ich domów było m.in. skutkiem eksploatacji górniczej. Premier interesował się sprawą także wiosną tego roku, kiedy ponownie odwiedził Bieruń.
 

Wydobycie węgla pod Bieruniem prowadzone jest od lat 70. ubiegłego wieku; tylko od 2003 r. dwie kopalnie Kompanii Węglowej - Piast i Ziemowit - wydobyły tam 23 mln ton węgla. Wpływy eksploatacji górniczej obejmują dwie trzecie powierzchni miasta. Najbardziej widoczne są tzw. niecki obniżeniowe, powstające na skutek zapadania się terenu. W mieście jest ich sześć. Nie ma z nich odpływu wody, dlatego muszą pracować przepompownie.
 

W jednej z takich niecek, której głębokość dochodzi do 8 metrów, zlokalizowane są dwa wielorodzinne bloki i inne, mniejsze budynki, garaże i komórki. Tamtejsze mieszkania należą do gminy i osób prywatnych. Domy już wcześniej były podtapiane po opadach deszczu; najbardziej ucierpiały jednak podczas ubiegłorocznej powodzi, kiedy zalana została także kopalniana przepompownia.
 

Po rozmowach zainteresowanych stron ustalono, że najlepszym wyjściem będzie budowa nowego domu dla mieszkańców zalewanych bloków. Powstanie on w innej części miasta, na terenie przekazanym przez samorząd. Zamieszkają tam 32 rodziny. Osiem kolejnych, które nie chcą nowych mieszkań, otrzyma odszkodowania w gotówce. W sumie ugody i budowa nowego budynku mają kosztować Kompanię ok. 7,5 mln zł.
 

Nowy wielorodzinny dom, wraz z garażami, ma być gotowy do końca przyszłego roku - mieszkańcy powinni wprowadzić się do niego najdalej w 2013 r. Inwestycja będzie sfinansowana ze środków kopalń, które wydobywają węgiel pod Bieruniem - Piast i Ziemowit. Ta pierwsza kopalnia będzie mogła bez przeszkód rozszerzyć eksploatację pod niecką; do 2021 r. chce wydobyć jeszcze z tego rejonu ok. 1,5 mln ton węgla.
 

Po wyburzeniu starych domów obszar niecki ma być zrekultywowany. Aby wyrównać ten teren, trafi tam ok. 5 mln ton odpadów z kopalni Piast, czyli przede wszystkim kamienia, wydobywanego wraz z węglem. Dzięki temu w przyszłości teren będzie mógł zostać przeznaczony na inwestycje przemysłowe.
 

W ubiegłym roku Kompania Węglowa wydała na usuwanie szkód górniczych w Bieruniu 9,8 mln zł; na 2011 r. zaplanowała w sumie 8,9 mln zł, nie licząc kosztów budowy nowego domu dla powodzian.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.