Bielszowice: Podziemny pożar, trwa akcja
fot: ARC
W kopalni „Bielszowice” zginął 36-letni górnik
fot: ARC
Podziemny pożar wykryto dziś nad ranem w kopalni Bielszowice w Rudzie Śląskiej. W rejonie zagrożenia były 23 osoby. Nikomu nic się nie stało, na miejscu ratownicy rozpoczęli już akcję - informuje serwis wprost.pl.
Jak poinformował dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach, pożar nastąpił w bocznym wyrobisku korytarzowym na poziomie 840 metrów. W pobliżu znajdowało się 23 pracowników - wszyscy bezpiecznie opuścili rejon bez użycia aparatów ucieczkowych.
W zagrożonym rejonie stwierdzono gęste zadymienie. Wyrobisko to jest objęte tzw. wentylacją odrębną - nie znajduje się w głównym kopalnianym prądzie powietrza, a zatem pożar najprawdopodobniej nie wpłynie na prowadzone w kopalni wydobycie.