Bielszowice: jeden z górników pozostaje w szpitalu

fot: Andrzej Bęben/ARC

18 osobom udzielono w piątek pomocy medycznej, a 6 z nich przebywa jeszcze w szpitalu.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jeden z górników poszkodowanych po czwartkowym (25 sierpnia) wstrząsie w kopalni Bielszowice pozostaje nadal w szpitalu. Dwaj pozostali, którzy odnieśli drobne obrażenia zostali już wypisani do domów.

Jak wyjaśnił portalowi górniczemu nettg.pl rzecznik Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Głogowski, pracownik, który pozostaje w szpitalu odniósł obrażenia o charakterze ortopedycznym i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Przypomnijmy, że do wstrząsu (3x10^6 J - ok. 2,5 w skali Richtera) doszło w pokładzie 507, 840 m pod ziemią, na upadowej 2Z o godz. 4:12. Na tym odcinku 2 sztygarów i 6 górników (wszyscy zatrudnieni w firmie zewnętrznej) prowadziło prace związane z przebudową wyrobiska.

Wskutek zawału dwóch z nich odniosło obrażenia. Jeden wyszedł z zawału ze złamaną ręką. Drugi również wyszedł o własnych siłach, uskarżając się m.in. na bóle kręgosłupa. O 5:46 stracił przytomność, nie odzyskał jej. Stwierdzono zgon 51-letniego górnika.

Oprócz tego, do punktu medycznego zgłosiło się jeszcze dwóch pracowników, którzy znaleźli się w strefie objętej zawałem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.