Bieg Górnika na jubileusz JSW

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Zawodnicy zmagali się z kilkunastoma przeszkodami

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+49 Zobacz galerię

Galeria
(52 zdjęć)

W sobotę 24 czerwca na terenie ruchu Borynia KWK Borynia-Zofiówka-Bzie odbył się Bieg Górnika zorganizowany z okazji 30. rocznicy powstania Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Na linii startu stanęły aż 1204 osoby, tysiąc z nich to pracownicy JSW, pozostali to zawodnicy spoza spółki.

– Głównie to bieg dla pracowników spółki, po przekroczeniu 1000 osób uznaliśmy, że będą mogli się dopisać też goście. Więc 200 zawodników jest z listy otwartej – mówił Grzegorz Kita, prezes firmy Sport Management Polska organizującej bieg.

Na najdłuższym 10 km dystansie postawiono 55 przeszkód, na 5-kilometrowym było 35, a na dystansie rodzinnym 20. - Przeszkody były różnego rodzaju – techniczne, ziemne, podziemne i siłowe – wylicza organizator. Na samej górze hałdy biegaczy zagrzewał raper, tworząc freestyle na żywo.

Bieg rodzinny przyciągnął najwięcej osób, niemal 700 zawodników. - To nasz pierwszy udział w takich zawodach – mówił górnik z KWK Zofiówka Tomasz Koszewski, który wystartował z żoną Andżeliką oraz dziećmi, Igorem i Olą. – Trochę się stresujemy – mówił przed zawodami Igor. – Wiemy, że nie będzie łatwo i trochę się ubrudzimy – wtórowała bratu Ola.

Tomasz Jaśko, górnik z ZG Janina, biegł w pełnym górniczym ubraniu roboczym. – Uprawiam biegi przeszkodowe, postanowiłem więc wpaść do Jastrzębia. Ukończyłem zawody cały i zdrowy, nawet gumowce mnie nie obtarły. Mam nadzieję, że w przyszłym roku też zrobią bieg z przeszkodami – mówił górnik.

Na zaproszenie JSW swoją grupę zawodników wystawiła Polska Grupa Górnicza. - W gęstym mule trzeba było wchodzić pod górę. To był 6,7 km biegu, więc ludzie byli zmęczeni. Środkiem były grubsze kamienie, więc udało mi się wyprzedzić zawodników, którzy pokonywali to przejście bokiem. Czasami z pozoru trudniejsza droga jest łatwiejsza. Trasa była bardzo dobrze zaplanowana – opowiada Olek Sułkowski z KWK Wujek.

Lista zwycięzców, po kolei od pierwszego miejsca:

10 km, wyzwanie kobiety: Gnaś Anna, Kazior Aleksandra, Woryna-Mazurkiewicz Bożena.

10 km, wyzwanie mężczyżni: Gąsior Ariel, Kamiński Zbigniew, Pielesz Patryk.

5 km, przygoda kobiety: Perkowska Daria. Podleśny Martyna, Kajzerek Patrycja.

5 km, przygoda mężczyźni: Krzyżowski Grzegorz, Warzecha Filip, Gabryś Jacek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.