Biedronka otworzyła 14 minicentrów dystrybucyjnych w sześciu miastach. To one obsłużą dostawy w ciągu 15 minut

fot: Materiały prasowe

– Wybieraliśmy produkty, które były najczęściej kupowane przez klientów w naszej standardowej usłudze z Glovo – podkreśla Kamila Frąckowiak-Jankowski

fot: Materiały prasowe

Od połowy października mieszkańcy sześciu miast mogą zamówić zakupy w Biedronce i otrzymać je w ciągu kwadransa. Wdrożenie ekspresowych dostaw wymagało szeregu przygotowań organizacyjnych. Biedronka uruchomiła 14 minicentrów, w których realizowane są te zamówienia. Glovo z kolei stworzyło osobny zespół pracowników do obsługi BIEK. Stale rekrutuje do niej m.in. kurierów. Usługa BIEK od momentu uruchomienia 15 października cieszy się dużym zainteresowaniem klientów.

– Wdrożenie ekspresowej dostawy wymagało od nas przede wszystkim przygotowania nowych sklepów, czyli dark store’ów – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Kamila Frąckowiak-Jankowski, E-Commerce Manager w sieci Biedronka. – Musieliśmy się też przygotować operacyjnie. Wcześniej kompletowaliśmy zamówienia w naszych standardowych sklepach, teraz kompletacja przebiega w dark store’ach, dzięki czemu jest zdecydowanie szybsza i bardziej dostępna dla klienta. W tej placówce, jeżeli brakuje nam jakiegoś produktu, kontaktujemy się z klientem i informujemy go o tym, że jest on niedostępny, oferując mu zamiennik.

Usługa ekspresowej dostawy dostępna jest na razie w sześciu miastach: w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Łodzi, Wrocławiu i Gdańsku. W ramach asortymentu dostępne są zarówno produkty marki własnej Biedronki, jak i najważniejsze brandy dostępne na rynku. W celu dokonania zakupów klient musi pobrać aplikację Glovo, tam znaleźć ikonę BIEK i złożyć swoje zamówienie. Zostanie ono do niego dostarczone w ciągu 15 minut dzięki tzw. dark store’om, czyli minimagazynom zlokalizowanym wewnątrz gęsto zaludnionych dzielnic, gdzie kompletowane są zamówienia.

W każdym nowo powstałym minicentrum dystrybucji BIEK znajdzie się 1,2 tys. produktów spożywczych: świeże owoce i warzywa, pieczywo, dania gotowe, przekąski, napoje, a także słodycze, lody i środki czystości.

– Wybieraliśmy produkty, które były najczęściej kupowane przez klientów w naszej standardowej usłudze z Glovo – podkreśla Kamila Frąckowiak-Jankowski.

Usługa jest dostępna w promieniu 2 km od wspomnianych minicentrów. W Warszawie są cztery takie placówki, w Krakowie trzy. We Wrocławiu, Gdańsku i Łodzi – po dwie, a w Poznaniu jedna. Obsługuje je grupa kurierów Glovo pracująca wyłącznie na ich potrzeby, siedem dni w tygodniu w godz. 8–23 (w Warszawie w piątki i soboty do godz. 2).

– Jest to dla nas priorytetowy projekt. Wyodrębniliśmy z organizacji specjalnie dedykowany zespół, który będzie zajmował się współpracą z Biedronką i rozwojem usługi BIEK, m.in. specjalistów do zarządzania flotą, kurierów, których w tym momencie również rekrutujemy – zapewnia Bartosz Prokopowicz, Head of Q-Commerce w Glovo. – Jesteśmy na etapie testowania tej usługi, jeśli odniesie sukces, wspólnie podejmiemy decyzję, że kolejne miejsca będą się pojawiać na mapie Polski w tych miastach, w których już jesteśmy, być może również w kolejnych.

Dostawy zakupów z Biedronki poprzez aplikację – i przy pomocy kurierów – Glovo dostępne są od kwietnia 2020 roku. Zostały wprowadzone wkrótce po ogłoszeniu pierwszego lockdownu. Stopniowo rozszerzano je na kolejne miasta i dziś w ten sposób zaopatrzyć w największej w Polsce sieci mogą się już mieszkańcy 31 miejscowości.

– Właściwie od momentu, kiedy wprowadziliśmy w Glovo zakupy spożywcze, cieszą się one dużym zainteresowaniem – mówi Bartosz Prokopowicz. – Zbiegło się to z pandemią COVID-19 i lockdownami, co na pewno pomogło w rozwoju tej usługi. Użytkownicy przyzwyczaili się już do tych zakupów i kupują w ten sposób regularnie. Również jeśli chodzi o nową usługę, czyli ekspresowe zakupy BIEK, właściwie od pierwszego dnia byliśmy zaskoczeni bardzo pozytywnie popytem i odpowiedzią naszych klientów.

Uruchomienie Biedronki Express pod nazwą BIEK nie zmienia zasad działania sklepu internetowego Biedronki w Glovo, który funkcjonuje od kwietnia ubiegłego roku we wszystkich stolicach polskich województw i innych dużych ośrodkach miejskich. Zamówienia można składać w godzinach 10.00–22.30, natomiast w Warszawie, Poznaniu, Krakowie i Wrocławiu jeszcze wcześniej, bo już od 8.00 rano – wszędzie z dostawą w ciągu godziny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.