Białystok: blisko 500 tys. zł kar dla firm wywożących śmieci

Blisko 500 tys. zł kar naliczyły dotychczas władze Białegostoku firmom od 1 lipca wywożącym śmieci z terenu miasta. Firmy do końca października mają czas na poprawę jakości świadczenia swoich usług - poinformowały w poniedziałek, 21 października, władze miasta.

Od 1 lipca tego roku, od kiedy obowiązuje tzw. ustawa śmieciowa, w Białymstoku wywozem śmieci z sześciu sektorów, na które zostało podzielone miasto, zajmują się trzy firmy: Czyścioch, Astwa i MPO. W poniedziałek władze miasta i komunalnej spółki Lech, odpowiedzialnej za wdrożenie nowego systemu gospodarki odpadami w Białymstoku, spotkały się z przedstawicielami tych firm. Jak poinformowała w komunikacie rzeczniczka prezydenta Białegostoku Urszula Mirończuk, celem spotkania była analiza bieżącej sytuacji związanej z odbiorem odpadów w mieście.

Z danych Urzędu Miejskiego w Białymstoku wynika, że mieszkańcy zgłosili dotąd łącznie ponad 12 tys. uwag do działań firm wywożących śmieci. Zastrzeżenia białostoczan dotyczą przede wszystkim nieterminowego odbioru odpadów, braku pojemników i worków na szkło (firmy odbierające zobowiązane są do ich dostarczania na własny koszt - PAP), przepełnienia pojemników.

Mirończuk poinformowała, że dotychczas na wszystkich wykonawców nałożono 483 tys. zł kar.

Zdaniem władz miasta, firmy "wciąż nie realizują swoich zadań zgodnie z zawartymi umowami i oczekiwaniami białostoczan". Dlatego też prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski zobowiązał wszystkie firmy do podjęcia działań, których rezultatem ma być "zdecydowana poprawa jakości świadczonych usług".

Mirończuk dodała, że efekty tych działań powinny być zauważalne do końca października. W przeciwnym razie - jak napisała w komunikacie - wobec wykonawców wyciągnięte zostaną konsekwencje, włącznie z odstąpieniem od umów dotyczących odbioru odpadów w poszczególnych sektorach.

Już wcześniej, na samym początku działania nowej ustawy, władze miasta nie były zadowolone ze świadczenia usług przez firmy. Chodziło wtedy o niedostarczanie pojemników na odpady, pojemników i worków na szkło, a także nieodbieranie odpadów komunalnych zgodnie z harmonogramem. Ostatecznie miasto rozwiązało umowę z firmą Czyścioch na jeden z obsługiwanych przez nią sektorów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.