Białoruś: tam też chcą wydobywać gaz z łupków

fot: Andrzej Bęben/ARC

2 mld dolarów trzeba zainwestować, by można było w Białorusi wydobywać gaz łupkowy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Białoruski koncern paliwowy Biełorusnieft jest zainteresowany wydobyciem gazu łupkowego na Białorusi - podała rosyjska agencja informacyjna RIA-Nowosti.

Białoruski państwowy koncern paliwowy Biełorusnieft, wyraził zainteresowanie wydobyciem gazu, uzyskiwanego z łupków osadowych na Białorusi. Pomysłem zainteresowany jest też inny miejscowy potentat - koncern chemiczny Biełnieftiechim.

Na początku sierpnia br. białoruskie Ministerstwo Zasobów Naturalnych i Ochrony Środowiska zwiększyło liczbę oferowanych pól, które mogą się okazać gazonośne z jednego do ośmiu. Cała powierzchnia wynosi ponad 5,5 tys. kilometrów kwadratowych. Cztery z nich leżą w obwodzie homelskim, trzy - w obwodzie brzeskim. Ostatnie z kolei zajmuje terytorium obwodu homelskiego, mohylewskiego oraz mińskiego.

Agencja RIA-Nowosti powołując się na źródło bliskie organom białoruskiej administracji państwowej poinformowała, że władze tego kraju już podpisały dokument, który upoważnia do przeprowadzenia badań geologicznych w celu poszukiwania gazu łupkowego na ośmiu polach.

Koncesję na prace geologiczne otrzymała spółka zagraniczna, której nazwy jednak nie podano. Wiadomo za to, że nie ma ona uprawnień do zagospodarowania złóż, oraz że Mińsk nie będzie finansował projektu - koszt prac geologicznych ma pokryć tajemniczy inwestor.

Według relacji informatora RIA Nowosti, Rosjanie nie powinni się martwić z powodu tego, że Białoruś po odkryciu własnych złóż gazu zrezygnuje z dostaw rosyjskiego paliwa. Jeżeli Białorusini rozpoczną wydobycie gazu z łupków, wciąż będą potrzebować dodatkowych dostaw surowców. Białoruś jest krajem tranzytowym, który transportuje przez swoje terytorium więcej surowców, niż zużywa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększone zainteresowanie unijnym programem "Droga do zatrudnienia po węglu"

Nieco ponad 2,2 tys. osób skorzystało lub korzysta obecnie z unijnego programu "Droga do zatrudnienia po węglu" - poinformował w czwartek prezes ARR Maciej Sytek. Z powodu wzrostu zainteresowania programem wstrzymany został nabór dla osób niezwiązanych z ZE PAK.

Motyka: Transformacja energetyczna - najsilniejszym motorem rozwojowym gospodarki

Najsilniejszym motorem rozwojowym polskiej gospodarki jest transformacja energetyczna; do 2035 r. nakłady na nią wyniosą bilion zł - przekazał minister energii Miłosz Motyka. Podkreślił, że zamierzeniem rządu jest, aby w tym procesie uczestniczyło jak najwięcej krajowych firm wykonawczych.

Zapasy gazu na Starym Kontynencie mniejsze niż zwykle o tej porze roku

Ceny gazu w Europie rosną, a inwestorzy zwracają uwagę na stan zapasów paliwa w magazynach na Starym Kontynencie w miarę zbliżania się zimy - informują maklerzy.

SGE ma list intencyjny z kanadyjskim partnerem ws. zarządzania SMR planowanymi w Wielkiej Brytanii

SGE SMR UK z grupy Synthos Green Energy podpisało list intencyjny z Origin Nuclear - spółką kanadyjskiego Ontario Power Generation - dotyczący utworzenia spółki joint venture, która będzie operatorem planowanych modułowych reaktorów jądrowych w Wielkiej Brytanii - podało w czwartek SGE.